fot. Fotolia.com

Opinie

Opublikowana przeze mnie 14 grudnia prośba do osób śledzących profil FB „Wokół szkoły”, aby podsuwali problemy, które powinienem poruszyć w planowanej odpowiedzi na przedświąteczny list pani minister Zalewskiej do „Szanownych Dyrektorów, Nauczycieli, Drogich Koleżanek i Kolegów”, przyniosła w krótkim czasie lawinę sugestii. Po dokonaniu wstępnej selekcji uzyskałem trzy strony różnych powodów do przekazania pani minister specjalnych pozdrowień, że o innych życzeniach nie wspomnę.

fot. Fotolia.com

Dyskusje

Ze zdumieniem przeczytałem artykuł Danuty Sterny „Przeciwko podręcznikom” (Edunews.pl; 10-12-2018). Tekst ten jest nie tylko jest zbiorem fałszywych twierdzeń i wyrazem elementarnych nieporozumień, ale jest po prostu edukacyjnie szkodliwy. I nie piszę o tym dlatego, że sam jest współautorem podręczników, ale by stanąć w obronie mądrych rozwiązań edukacyjnych, przeciw irracjonalnym rewolucjom. Chociaż sam w swoich czasach uczniowskich rzadko korzystałem z podręczników, gdy zaczynałem pracę na początku lat. 90 ub. w. miałem problem ze znalezieniem dobrego podręcznika dla potrzeb własnej praktyki nauczycielskiej. Tym bardziej cenię podręczniki dobre, pomocne uczniom i nauczycielom oraz chętnie z nich korzystam.

fot. Fundacja Think!

Badania

Przestrzeń, w której odbywają się lekcje, może mieć duży wpływ na jakość uczenia się, zwłaszcza najmłodszych uczniów. Zbyt bogato udekorowane sale mogą rozpraszać uczniów i obniżać ich zdolność poznawczą – wynika z badań. Najlepiej zatem – po pierwsze pozwolić uczniom zagospodarować swoją przestrzeń, ale – po drugie – nie dopuścić do „przesytu” wizualnego. Lepiej mniej niż więcej.

fot. Fotolia.com

Opinie

Co łączy uniwersytety Harvard, Columbia i Yale, oprócz tego że są jednymi z najlepszych na świecie? Są tylko trzema z wielu szkół wyższych w Stanach Zjednoczonych, które zachęcają uczniów do wzięcia roku przerwy przed rozpoczęciem studiów. Branie tzw. "gap year" to trend, który na dobre zadomowił się w niektórych krajach, ale w Polsce nadal raczkuje.

fot. Fotolia.com

Opinie

Jedną z refleksji, którymi dzielę się przy różnych okazjach z rodzicami uczniów jest myśl, że jako dyrektor szkoły najchętniej słucham uwag i zastrzeżeń ze strony tych osób, które w różnych sytuacjach potrafią także chwalić pracę naszej placówki. Czyli, że dobrze jest patrzeć pozytywnie, bo wtedy nawet trudna sytuacja ma większą szansę znaleźć rozwiązanie bez poczucia konfliktu. Tę refleksję rozciągam również na zwyczaj dziękowania różnym ludziom.

fot. Fotolia.com

Opinie

Na całym świecie podręczniki towarzyszą edukacji. Czy zastanawialiście się dlaczego? Czy podręczniki pomagają nauczycielom i uczniom, czy przeszkadzają? Skłaniam się do opinii, że lepiej i łatwiej byłoby bez nich. Przytoczę sześć argumentów za tą opinią.

fot. Levebee s.r.o.

E-learning

Dysleksja rozwojowa to obszar zaburzeń, w którym możemy wyróżnić trudności w czytaniu (dysleksja), trudności w opanowaniu techniki pisania i czytania (dysortografia) ale również w opanowaniu pisania pod względem graficznym. Określenie rozwojowa oznacza, że trudności w czytaniu nie pojawiają się w konkretnym momencie ale są obecne od początku nauki szkolnej, trwają i zmieniają się podczas całego życia. Mówiąc ‘specyficzne trudności’ mamy na myśli, że występują one u dzieci o prawidłowej inteligencji i są to tylko wybiórcze, fragmentaryczne trudności. Badania wykazują, że około 15% uczniów ma trudności w czytaniu i pisaniu o charakterze specyficznych trudności, co oznacza, że w każdej klasie może się znaleźć około 3 lub 4 uczniów z podobnymi problemami.

fot. Fundacja Młodej Nauki - Jacek Waszkiewicz

E-learning

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wraz z Fundacją Młodej Nauki i partnerami, uruchomiło nową platformę edukacyjną. Polski MOOC ma docelowo być największym w Polsce, wiarygodnym i bezpłatnym źródłem wiedzy dostępnym dla wszystkich zainteresowanych uczeniem się, bez względu na wiek i miejsce zamieszkania.

fot. Fotolia.com

ICT / TIK

Dziesięć lat temu pisałem w tym miejscu o ważnej roli pytań dotyczących nie tylko wizji i misji edukacji, ale przede wszystkim o ich znaczeniu w codziennej szkolnej praktyce, postulując tym samym powrót do źródeł - do spotkania ucznia z mistrzem.

fot. Mistrzowie Kodowania

Programowanie

Kreatywne spędzanie czasu wolnego to wyzwanie dla niejednego rodzica. Gdy czasami brakuje nam pomysłów na zabawy z dziećmi warto wykorzystać to, co akurat mamy pod ręką. Aktywności na Start to pierwszy poradnik dla rodziców przygotowany przez Mistrzów Kodowania, mający na celu przekazanie dzieciom podstawowej wiedzy z zakresu programowania, podczas wspólnych zabaw.

fot. Superbelfrzy RP

E-learning

Bycie nauczycielem wymaga nieustannego dokształcania się. Z drugiej strony – paradoksalnie – oferta ciekawych i specjalistycznych szkoleń wcale się nie powiększa. Pozostaje na szczęście Internet, a w nim można znaleźć nie tylko wiele ciekawych treści, ale także i innych nauczycieli, którzy dzielą się swoim szkolnym doświadczeniem i inspirują. Nie zawsze mamy czas dojechać na warsztat czy konferencję, ale takie spotkania w Internecie zawsze można w dogodnym czasie odtworzyć.

(C) Edunews.pl

Programowanie

W otaczającym nas świecie będzie coraz więcej urządzeń elektronicznych, za pomocą których będziemy wpływać na otaczający nas świat. Aby postępowały one zgodnie z naszym zamysłem, muszą być odpowiednio zaprogramowane – wtedy będą służyły człowiekowi i przyczyniały się do rozwoju świata. Roboty i procesy automatyzacji będą czymś naturalnym dla dzieci uczących się dziś w szkołach. W rozpoczętym wczoraj Europejskim Tygodniu Kodowania możemy spotkać wiele inicjatyw, które przybliżają uczniom i osobom dorosłym świat robotów i programowania.

fot. Fotolia.com

Nauczyciele

Zbliżają się Święta, a gdyby tak zrobić uczniom (i sobie) prezent? Ogłosić w szkole jeden dzień bez krytyki! Jeden dzień, gdy nie stawiamy stopni, gdy uczniów nie krytykujemy, nie oceniamy, a zamiast tego – doceniamy. Dzień, w którym mówimy sobie dobre rzeczy, chwalimy i doceniamy się wzajemnie.

fot. Fotolia.com

Poczytaj

„Nie wolno zostawiać świata takim, jakim jest” – pisał Janusz Korczak. W myśli tej zawiera się głębokie wezwanie do działania, do zmiany tego, co zastaliśmy. Przenika też ona jedną z ciekawszych książek, które napisał z myślą o dzieciach – „Bankructwo małego Dżeka”. Bohaterami jej są dzieci, ale prawdę mówiąc jest to książka, którą powinni przede wszystkim przeczytać dorośli – rodzice, nauczyciele i wychowawcy.

fot. Fotolia.com

Przyszłość edukacji

Jako nauczyciel codziennie zastanawiam się po co idę do klasy, czego powinni nauczyć się moi uczniowie, czego powinnam nauczyć się ja sama. Sprawy oczywiste, a jednak nie do końca. Dzisiaj wiem, że wolę zapalić choć jedną iskierkę w tych dziesiątkach wpatrzonych we mnie oczu niż mieć 100% zdawalności klasy na teście ósmej klasy.

fot. Fotolia.com

Szkoły

„Edukacja powinna być nieobowiązkowa, choć nadal bezpłatna i ogólnie dostępna” - takie wezwanie przeczytałem ostatnio na jednym z portali społecznościowych. Zaraz potem natrafiłem na pełną emocji refleksję nauczycielki o trudnych relacjach z uczniami, dalej o toksycznych rodzicach, a także o braku zrozumienia dla kondycji nauczyciela we współczesnym świecie.

fot. Budimex

Szkoły

Pod Białymstokiem, w lesie na obrzeżach miasta, powstaje nowatorska leśna szkoła „Puszczyk”. Jej stworzenie było możliwe dzięki otrzymaniu przez Fundacji trzy czte ry! pierwszego miejsca w programie społecznym „Zmieniaj świat. Budimex 50 lat” oraz grantu w wysokości 500 tys. złotych. We współpracy z grantodawcą postawiono już nowoczesny kompleks czterech pawilonów, które będą stanowić bazę szkoły.

fot. Fotolia.com

Nauczyciele

Jakość edukacji zależy od nauczycieli. To truizm. Wymaga się od tej grupy zawodowej bardzo dużo. Jednocześnie nauczyciele na swojej drodze napotykają wiele przeszkód i blokach, utrudniających realizowanie zadań. Coraz częściej słyszę o rezygnacjach, odejściach ze szkoły. Jakie są tego przyczyny? Z moich rozmów z nauczycielami oraz obserwacji poczynionych w szkołach wyłoniła się mapa wyzwań, z jakimi się mierzą. Oto kilka najbardziej charakterystycznych.

Ostatnie komentarze

Nadchodzące wydarzenia

Czytaj więcej

Grid List

fot. Fotolia.com

Edytoriale

Czas obchodów stulecia niepodległości Polski sprzyja manifestacji swoich uczuć patriotycznych, ale jeszcze lepiej, aby sprzyjał pewnej refleksji w odpowiedzi na pytanie quo vadis Polsko dalej? Ostatnie tygodnie po raz kolejny uwidoczniły nam, jak głębokie są podziały w polskim społeczeństwie, jak różne jest rozumienie takich pojęć jak wolność i demokracja. Polska edukacja ma zatem szczególne wyzwania wychowawcze. Umacnianie idei partnerstwa i współpracy, budowania dojrzałości obywatelskiej, odpowiedzialności za lokalną wspólnotę i wspólną Polskę, akceptacji różnorodności – to tylko niektóre z nich. Pisze o tym dr Jan Szomburg, inicjator Kongresu Obywatelskiego, w tekście specjalnie przygotowanym na 11.11.2018. Postanowiliśmy opublikować go w całości, ponieważ przesłanie tej wypowiedzi jest nam bliskie. Osobiście uważam, że jest także niezwykle istotne dla nauczycieli, teraz i jutro. Powinniśmy szukać nowych idei dla Niepodległej, których realizacja będzie umacniać, a nie dzielić nasze społeczeństwo i państwo. Zapraszam do lektury tego ważnego tekstu.

fot. Fotolia.com

Rady i inspiracje

Najczęstszym pytaniem rodziców skierowanym do dziecka po powrocie do domu ze szkoły jest: Co masz zadane?. Następne pytanie, tylko już niewypowiedziane głośno, ale w myśli: Ile będziemy siedzieć nad lekcjami? Czy będę wiedzieć jak pomóc mojemu dziecku? Czy ma wszystkie materiały do wykonania zadań? Czy wzięło ze szkoły książki? Czy trzeba się będzie wracać do szkoły?

fot. Fotolia.com

Medialna

Na co dzień jesteśmy głęboko zanurzeni w strumieniach informacji. Bombardują nas treści z mediów tradycyjnych i społecznościowych. Nie wszystkie informacje są prawdziwe, sprawdzone, nie wszystkie pozostają bez wpływu na nasze emocje. I młodzi i dorośli mają spory kłopot z selekcją i weryfikacją treści, zdarza się, że głęboko wierzymy w tzw. fake news... O edukacji medialnej w świecie cyfrowego konsumpcjonizmu rozmawiano na III Kongresie Edukacji Medialnej w Gdańsku (25-26.10.2018).

fot. Muzeum POLIN - M. Starowieyska

Projekty edukacyjne

Co zrobić, żeby wszystkim było dobrze? Jak urządzić państwo, żeby ludzie byli w nim szczęśliwi? Czy łatwo jest rządzić? – pyta Maciuś, bohater książki Janusza Korczaka „Król Maciuś Pierwszy”. Wydana w 1922 roku książka, wciąż zachwyca i zastanawia. To chyba jedna z pierwszych w polskiej literaturze publikacji dotyczących edukacji obywatelskiej dzieci. Muzeum POLIN zaprasza dzieci i dorosłych do ponownego spotkania z dziesięcioletnim królem i przeżycia niezapomnianej przygody.

Edu-myśli-my

 
Uczenie się jest skarbem, który możemy zabrać ze sobą wszędzie.
[przysłowie chińskie]

Tablica ogłoszeniowa

  • Kalendarz roku szkolnego 2016/2017 (MEN)
  • Plakaty edukacyjne do klas lekcyjnych dużego formatu (A2) do pobrania tutaj.
  • Podsumowanie dotychczasowych konferencji z cyklu INSPIR@CJE dostępne jest w serwisie www.edudoskonalenie.pl.
  • W kanale Futuredu/Edunews.pl we Flickr.com dostępnych jest ponad 1000 zdjęć na licencji CC-BY mających kontekst edukacyjny.
  • W sklepie internetowym Edustore.eu można skorzystać z kilkudziesięciu e-zasobów dydaktycznych (ebooki, scenariusze, gry, filmy itp.).

Jesteśmy na facebooku

fb

Cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Technologie edukacyjne pod obserwacją 2011

Narzędzia
Typografia

Jednym z celów Raportu horyzontalnego dla systemu oświaty (The Horizon Report K-12) jest ułatwienie władzom szkolnym planowania wykorzystania technologii w nauczaniu. Tworzony przez międzynarodowe konsorcjum raport jest jednym z niewielu opracowań, które dotyczą zmian w edukacji na poziomie globalnym. To cenne źródło informacji dla polskich edukatorów.PHOTO: INTEL

O edycji 2011 Raportu pisaliśmy już w opracowaniu Trendy i wyzwania dla oświaty 2011. Ponieważ szkoły podejmują dość często decyzje o zakupie nowych technologii do celów edukacyjnych, powrócimy jeszcze raz do raportu, aby zaprezentować, na jakie technologie edukacyjne zwracają uwagę analitycy procesów edukacyjnych w tym roku.

Te analizy różnych technologii, które będą oddziaływały w perspektywnie najbliższych pięciu lat na edukację – zarówno na kształt systemu kształcenia, jak i na indywidualne uczenie się – są ważnym elementem Raportu. Jego twórcy podkreślają, że analizy te nie są „gdybaniem“, prognozowaniem, że coś się może zdarzyć. Ocenie poddano bowiem narzędzia i rozwiązania, które już są dostępne dla uczących się i które mają olbrzymi potencjał w obszarach nauczania, uczenia się czy kreatywnego wyrażania się.

Technologie na bliskim horyzoncie (perspektywa 1 roku)

Komputery z chmury (ang. Cloud computing). Technologie pozwalające korzystać z sieci w podobny sposób jak z fizycznie posiadanego komputera (jak np. Google Docs) będą mieć olbrzymie dla edukacji. Nie potrzebujemy już więcej fizycznie komputera – potrzebujemy dostępu do sieci, a tam znajdują się wszystkie nasze zasoby. Technologie te i związane z nimi usługi już są dostępne dla wielu szkół i uczniów (np. Dokumenty czy Witryny Google), a ponieważ są to rozwiązania znacznie tańsze i często bardziej efektywne w użyciu niż posiadane przez szkoły infrastruktury komputerowe, popularność tych rozwiązań będzie gwałtownie rosła. Pozostaje jeszcze do rozwiązania problem pojemności (wielkości) „chmury“, czyli rozmiaru przestrzeni edukacyjnej, która pozwoli uczniom skutecznie się uczyć, prowadzić projekty badawcze i uczestniczyć w globalnej wymianie edukacyjnej. W warunkach polskich pozostaje do rozwiązania jeszcze jeden problem – dostępu do internetu. Można założyć, że większość szkół w Polsce NIE posiada jednak dostępu do internetu na poziomie przepustowości, która zapewniłaby swobodną jednoczesną pracę w sieci kilkudziesięciu uczniów. Internet niby jest, ale w praktyce jest dość dziurawy (pisaliśmy o tym wielokrotnie).

Urządzenia mobilne. To prawdziwa (r)ewolucja czekająca edukację. Co roku na rynek na całym świecie trafia około 1,2 miliarda urządzeń mobilnych posiadających lepszy lub gorszy dostęp do internetu. Smartfony i tablety prawdopodobnie staną się podstawowymi narzędziami edukacyjnymi, gdyż zapewniają wszystko to, co komputery, a są mniejsze i bardziej mobilne. To już nie są „gadżety“. Dzięki dynamicznemu rozwojowi rynku aplikacji oraz spadkowi cen, każdy uczeń może posiadać w kieszeni wysokiej klasy urządzenie komputerowe zapewniające pełny dostęp do informacji, a dzięki bogatemu oprogramowaniu – dostęp do setek narzędzi służących rozwojowi. Mamy do czynienia ze zmianą, która może przyczynić się do istotnych i trwałych zmian w procesach uczenia (się). Dotyczy to również Polski, ponieważ polscy uczniowie są jednymi z najbardziej biegłych w technologiach mobilnych i większość z nich ma (ncoraz częściej na najwyższym poziomie) inteligentne telefony. I dobrze umie się nimi posługiwać.

Perspektywa średniookresowa (2-3 lata)

Uczenie się oparte na grach (ang. game-based learning). Już dziś wyniki badań potwierdzają, że wykorzystanie mechanizmów gry w edukacji przynosi bardzo dobre rezultaty. Gry edukacyjne mogą być dowolnie projektowane – na potrzeby jednej osoby, grupy, całej klasy szkolnej czy międzynarodowej społeczności (jak gry sieciowe dla wielu jednoczesnych graczy). Co jest istotne, mechanizm gry łatwo wkomponowuje się w podstawy programowe – w zasadzie może być dowolnie wykorzystany na różnych przedmiotach. Na razie gry pozostają jeszcze trochę na marginesie dydaktyki szkolnej, są jedną z możliwości uatrakcyjnienia tematu, nie zaś fundamentem, na którym projektowana jest lekcja. Ale ponieważ tkwi w nich olbrzymi potencjał – przede wszystkim ze względu na możliwość głębokiego ujęcia danego tematu, ich znaczenie w edukacji będzie w perspektywie kilku lat znacznie większe niż obecnie. W Polsce może zajmie to trochę więcej czasu, ponieważ brakuje oferty edukacyjnych tzw. Serious Games (dosłownie „poważnych gier“).

Otwarte zasoby edukacyjne. Ruch wolnych zasobów edukacyjnych rozwija się już ponad dekadę, kiedy wiele uczelni zaczęło w sieci umieszczać nieodpłatnie swoje zasoby edukacyjne. Nieco wolniej rozwijała się w tym czasie ta idea w szkolnictwie, ale dziś można wskazać, że zamieszczają one w swojej szkolnej sieci coraz więcej materiałów dostępnych dla uczniów. To dowód na to, że szkoły zauważyły również zmianę w sposobie uczenia się przez swoich najważniejszych odbiorców. Istotnym argumentem jest tu obniżenie kosztów edukacji i zwiększenie dostępności do materiałów wysokiej jakości. To również otwarcie się na preferencje uczniów co do czasu i sposób uczenia się. Również w Polsce możemy pochwalić się wieloma sukcesami w tym obszarze. W realiach Polskich ruch otwartych zasobów edukacyjnych byłby jednak znacznie silniejszy, gdyby uzyskał istotne (finansowe i instytucjonalne) wsparcie od publicznych instytucji oświatowych. Na razie MEN i podległe mu instytucje oświatowe raczej odwrócone są do idei OZE plecami.

Dalsza perspektywa (około 5 lat)

The Horizon Report 2011 K-12Analityka edukacyjna. To cała grupa narzędzi, dzięki którym będzie możliwe mierzenie postępów w procesie uczenia się, ale także zachowań, aktywności, przyrostu kompetencji. To potężne narzędzia, które użyte w dobrym celu pozwolą podnosić jakość procesu kształcenia, ale także dostarczą osobom uczącym się wielu informacji na temat osobistych doświadczeń edukacyjnych. Wydaje się, że takie technologie są bardzo potrzebne, jeśli rzeczywiście chcemy wiedzieć więcej o uczniach opuszczających mury szkolne. Bazowanie na wynikach testów i wynikach matur jest anachronizmem i nie daje żadnej informacji o tym, co potrafi uczeń i czy będzie miał szanse poradzić sobie na starcie w dorosłe życie.

Osobiste środowisko uczenia się. Personalizacja w edukacji będzie miała coraz większe znaczenie dla uczących się. Uczniowie coraz chętniej będą projektowali środowisko, w którym się uczą, na przykład wybierając określony typ kontentu (video, audio, aplikacje, gry, narzędzia społecznościowe, itp.). W ten sposób będą mieć coraz większą kontrolę nad procesem uczenia się, a zdaniem wielu edukatorów taki model edukacji sprzyja również większej motywacji do uczenia się. Wydaje się, że takie technologie powoli już zaczynają pojawiać się w szkołach, ale do ich rozwoju potrzebna jest wyższa świadomość edukacyjna uczących się. Z tym raczej nie jest jeszcze dobrze.

(Źródło: The New Media Consortium, CC-BY 3.0)

(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym. Prowadzi także międzynarodowy serwis edukatorów ekonomicznych i finansowych www.EconomicEducator.eu)