Wyobraź sobie, że uczeń udziela ci „zgryźliwej” odpowiedzi. Zamiast reagować, tak jakbyś znał/a przyczynę niewłaściwego zachowania ucznia, można wziąć oddech i zadać uczniowi pytanie: „Czy coś cię niepokoi?”. Potem wnikliwie słuchać odpowiedzi ucznia.

Nie, nie będzie to kolejny tekst o tym, że nauczyciele odchodzą z pracy z powodu niskich zarobków, braku prestiżu, wyzwań przerastających możliwości oraz innych powodów, o których wiele mówi się i pisze w mediach bliższych realiom życia codziennego niż minister Czarnek. Znikanie nauczycieli niejedno bowiem ma imię.

Czy elastyczność w zakresie terminów pozwoli uczniom odczuwać mniejszy stres? A może zaowocuje klęską w ich przyszłej pracy? Podzielę się chyba dość kontrowersyjnym wpisem o dotrzymywaniu terminów w aktywnościach szkolnych.

Temat współpracy nauczycieli w zespołach stale powraca i niestety nie następują w nim spektakularne zmiany. Kiedyś uczyłam w naprawdę wspanialej szkole, gdzie jedynym mankamentem była właśnie współpraca nauczycieli. Przez lata nic nie dało się zrobić, ze szkodą dla uczniów i nauczycieli. Nie mam na myśli pracy w zorganizowanych zespołach zadaniowych, bo taka w szkołach występuje, chodzi mi raczej o współpracę pedagogiczną, dyskusję i wspólne doskonalenie procesu nauczania.

W czasie wakacji w większości odpoczęliśmy, nasze nadzieje na dobry rok szkolny wzrosły. Poczyniliśmy ambitne plany, które mają nam zapewnić pełne satysfakcji nauczanie. Czekaliśmy na początek nowego roku szkolnego i wyobrażaliśmy sobie, jak to będzie świetnie prowadzić klasę młodych umysłów i budować relacje ze swoimi uczniami i innymi nauczycielami. Te marzenia nieco zblakły już we wrześniu. Przytłacza nas wiele bieżących spraw, odkładamy chwilowo ambitne plany. Zaczynają wkradać się niepewność i wątpliwości.

Podstawowym warunkiem odczuwania radości jest dobry kontakt z innymi nauczycielami, dyrektorami i edukatorami. Samotność bardzo obniża radość z pracy w szkole. Sytuacja w naszej oświacie nie jest optymistyczna, więc skłaniamy się raczej do narzekania niż do radosnych refleksji. Nauczyciele czują się atakowani, źle opisywani w mediach i mediach społecznościowych, a często też obciążani za coś, co jest poza ich kontrolą. Doświadczenie nauczania zdalnego oraz kryzys uchodźczy w wyniku wojny na Ukrainie jeszcze pogorszyły nasze nastawienie.

Przedstawiam przekonania wewnętrzne nauczyciela, które są pożądane przy budowaniu dobrych relacji z uczniami. Warto zapytać siebie samego, na ile zgadzam się z poniższymi stwierdzeniami.

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie