Jacek Walkiewicz, mówca motywacyjny, w swym wystąpieniu na TEDx „Pełna moc możliwości” powiedział, że kiedyś się bał i nie robił, dziś się boi, ale robi. Mam podobnie- zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Kiedyś bałam się pracować bez podręczników i materiałów ćwiczeniowych, dziś boję się, ale robię. I jednocześnie, mimo tych moich obaw, widzę w tym wszystkim sens.

O ruchu w szkole mówimy często w kontekście wychowania fizycznego, a zapominamy jak ważny jest na co dzień, w życiu i w trakcie uczenia się.

Zawsze lubiłam podróżować. Jako dziecko pamiętam wakacyjne podróże z rodzicami, potem wyjazdy na letnie kolonie oraz na klasowe wycieczki. Każda taka wyprawa budziła we mnie wiele pozytywnych emocji a same przygotowania do nich, często rozpoczynały się na kilka dni przed ich rozpoczęciem. Pewnie (także) dlatego, że były czymś innym, niecodziennym, wręcz odświętnym, czasem poznawania świata i budowania relacji. Dlatego doskonale rozumiem moje uczennice i moich uczniów-ich entuzjazm towarzyszący przygotowaniom do wycieczki, wcześniejsze - kilkudniowe pakowanie się na nie.

W dzisiejszych czasach dzieci wręcz bombardowane są wieloma bodźcami z otoczenia, a ich nadmiar prowadzi do rozproszenia uwagi oraz trudności w koncentracji. Dzieci słuchają, ale nie słyszą. Bardzo trudno zainteresować je czymś na dłużej. Szybko się nużą i szukają innej aktywności. Przed nauczycielami edukacji wczesnoszkolnej stoi nie lada wyzwanie.

Jest późne popołudnie. Dzień, jak co dzień - przygotowanie do zajęć na kolejny dzień. Tym razem planuję podsumowanie tego, o czym do tej pory rozmawialiśmy, a w mej głowie pojawiają się plany na kolejne dni. Doskonale wiem, o czym chciałabym porozmawiać z moimi Pierwszakami. I wtedy słyszę „Proszę Pani, a kiedy porozmawiamy o psach? Rozmawialiśmy już o kotach, to kiedy o psach?”.

Zgodnie ze staropolskim powiedzeniem “Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci” właściwe jest wyrabianie prawidłowych nawyków żywieniowych wśród dzieci w młodszym wieku szkolnym. Zajęcia wprowadzające dzieci w tajniki sztuki kulinarnej powinny rozbudzać różnorodne zmysły oraz angażować w różne aktywności.

Etap edukacji wczesnoszkolnej moje dzieci mają już za sobą (wciąż jednak cieszę się jak małe dziecko, gdy organizuję INSPIR@CJE WCZESNOSZKOLNE). W przypadku pierwszego dziecka – wspominam ten czas bardzo dobrze i na własne oczy mogłem przekonać się, jak wiele dobrego może zrobić dla rozwoju dziecka nauczycielka w klasach I-III. W przypadku drugiego dziecka – niestety nie mam już tak dobrego wrażenia, trafiliśmy bowiem na młodą nauczycielkę, bez większego doświadczenia w nauczaniu, a dodatkowo na długi okres pandemii - wskutek czego w kluczowym etapie szkolnego rozwoju dzieci straciły to co najcenniejsze w szkole – możliwość bycia i uczenia się razem.

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie