Urządzenia mobilne towarzyszą większości nauczycieli i uczniów przez cały dzień. Przed szkołą, w szkole i… po szkole. Zwykle ich potencjał nie jest w pełni wykorzystany – albo inaczej: jest wykorzystany do wielu celów, ale innych niż edukacyjne. A tymczasem te małe urządzenia zawierają w sobie tysiące aplikacji, które mogą codziennie pomagać w nauczaniu / uczeniu się. Wystarczy tylko chcieć je poznać i zastanowić się kiedy i jak można je wykorzystać na zajęciach. Na początek warto zajrzeć do nowej publikacji: „TIK w pigułce” autorstwa Macieja Danieluka, nauczyciela ze Szkoły Podstawowej w Damasławku.

Młody człowiek kończący edukacją szkolną powinien wykazywać się kompetencjami w zakresie przedsiębiorczości, rozumianymi jako zdolność do wykorzystania szans i pomysłów oraz przekształcania ich w wartość dla siebie i innych. Nie zawsze się tak dzieje, ponieważ bardzo często na rozwijanie wśród uczniów przedsiębiorczości nie starcza w szkole czasu albo też nie ma dostatecznej woli, zrozumienia (i „chcenia”) potrzeby rozwoju uczniów w tym kierunku. Jeśli chcemy kształcić młodzież na osoby, które dadzą sobie radę w przyszłości na rynku pracy i w życiu społecznym, nie możemy tej kluczowej kompetencji dłużej zaniedbywać w systemie edukacji.

Kreatywność jest wymieniana w różnych opracowaniach jako jedna z najważniejszych kompetencji zawodowych i społecznych w XXI wieku. Co to znaczy być kreatywnym? Jak możemy w sobie tę twórczą postawę pielęgnować? Wiele wskazówek i inspiracji znajdziemy w książce Krzysztofa J. Szmidta pt. „ABC kreatywności. Kontynuacje”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Difin.

Wraz z rozwojem internetu i powstaniem mediów społecznościowych kategoria mediów (środków masowego) przekazu uległa redefinicji. Ale wydaje się, że edukacja medialna w obecnym systemie kształcenia z trudem nadąża za zmianami w świecie szeroko rozumianych mediów cyfrowych. Przeważnie uczymy w szkołach absolutnych podstaw edukacji medialnej (jeśli w ogóle), a zakres tych treści jest już prawdopodobnie zbyt wąski, abyśmy mogli mówić o rzeczywistym rozwijaniu kompetencji medialnych w obszarze edukacji medialnej.

Wydawać by się mogło, że w obszarze edukacji nie powinny funkcjonować mity i uproszczenia – wszak są to procesy, które powinny prowadzić do rozwoju osobistego, pogłębienia wiedzy i umiejętności. Nic bardziej mylnego. W sferze edukacji funkcjonuje wiele mitów i uproszczeń, które bardzo często powodują, że uczenie się staje się nieskuteczne lub wręcz przeciwskuteczne. Warto sięgać po literaturę naukową i prace badawcze, aby upewnić się, czy wybrane metody i formy edukacji rzeczywiście przyniosą zamierzony skutek.

Badania w edukacji - i każde inne - mają sens wówczas, gdy rzeczywiście przyczyniają się do poprawienia istniejącego stanu rzeczy. Unikamy wówczas rozdźwięku między realnym życiem, a doświadczeniami samych uczniów. To nie jest konflikt między teorią i praktyką, ale między tym, co doświadczają sami uczniowie, a tym co dzieje się w codziennym życiu. Temu służą badania w działaniu, określane jako zaangażowane. W przeciwieństwie do eksperymentu wykorzystującego głównie dane ilościowe w celu odkrycia systemu, badania zaangażowane służą jego poprawie odwołując się przede wszystkim do danych jakościowych oraz odpowiedzialności i świadomości swojej funkcji.

Przyrodę można obserwować wszędzie, i w mieście, i na wsi, i na wycieczce. I można odkrywać niezwykłości świata dla siebie i dla innych. Książkę Marzenny Nowakowskiej pt. „Safari za progiem domu”, wydana przez Zonę Zero w 2018 roku, gorąco polecam jako inspirację do prowadzenia takich właśnie obserwacji. Gdziekolwiek jesteś. I o każdej porze doby i roku.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie