Młody człowiek kończący edukacją szkolną powinien wykazywać się kompetencjami w zakresie przedsiębiorczości, rozumianymi jako zdolność do wykorzystania szans i pomysłów oraz przekształcania ich w wartość dla siebie i innych. Nie zawsze się tak dzieje, ponieważ bardzo często na rozwijanie wśród uczniów przedsiębiorczości nie starcza w szkole czasu albo też nie ma dostatecznej woli, zrozumienia (i „chcenia”) potrzeby rozwoju uczniów w tym kierunku. Jeśli chcemy kształcić młodzież na osoby, które dadzą sobie radę w przyszłości na rynku pracy i w życiu społecznym, nie możemy tej kluczowej kompetencji dłużej zaniedbywać w systemie edukacji.

Wraz z rozwojem internetu i powstaniem mediów społecznościowych kategoria mediów (środków masowego) przekazu uległa redefinicji. Ale wydaje się, że edukacja medialna w obecnym systemie kształcenia z trudem nadąża za zmianami w świecie szeroko rozumianych mediów cyfrowych. Przeważnie uczymy w szkołach absolutnych podstaw edukacji medialnej (jeśli w ogóle), a zakres tych treści jest już prawdopodobnie zbyt wąski, abyśmy mogli mówić o rzeczywistym rozwijaniu kompetencji medialnych w obszarze edukacji medialnej.

Wydawać by się mogło, że w obszarze edukacji nie powinny funkcjonować mity i uproszczenia – wszak są to procesy, które powinny prowadzić do rozwoju osobistego, pogłębienia wiedzy i umiejętności. Nic bardziej mylnego. W sferze edukacji funkcjonuje wiele mitów i uproszczeń, które bardzo często powodują, że uczenie się staje się nieskuteczne lub wręcz przeciwskuteczne. Warto sięgać po literaturę naukową i prace badawcze, aby upewnić się, czy wybrane metody i formy edukacji rzeczywiście przyniosą zamierzony skutek.

Badania w edukacji - i każde inne - mają sens wówczas, gdy rzeczywiście przyczyniają się do poprawienia istniejącego stanu rzeczy. Unikamy wówczas rozdźwięku między realnym życiem, a doświadczeniami samych uczniów. To nie jest konflikt między teorią i praktyką, ale między tym, co doświadczają sami uczniowie, a tym co dzieje się w codziennym życiu. Temu służą badania w działaniu, określane jako zaangażowane. W przeciwieństwie do eksperymentu wykorzystującego głównie dane ilościowe w celu odkrycia systemu, badania zaangażowane służą jego poprawie odwołując się przede wszystkim do danych jakościowych oraz odpowiedzialności i świadomości swojej funkcji.

Przyrodę można obserwować wszędzie, i w mieście, i na wsi, i na wycieczce. I można odkrywać niezwykłości świata dla siebie i dla innych. Książkę Marzenny Nowakowskiej pt. „Safari za progiem domu”, wydana przez Zonę Zero w 2018 roku, gorąco polecam jako inspirację do prowadzenia takich właśnie obserwacji. Gdziekolwiek jesteś. I o każdej porze doby i roku.

Kreatywność jest wymieniana w różnych opracowaniach jako jedna z najważniejszych kompetencji zawodowych i społecznych w XXI wieku. Co to znaczy być kreatywnym? Jak możemy w sobie tę twórczą postawę pielęgnować? Wiele wskazówek i inspiracji znajdziemy w książce Krzysztofa J. Szmidta pt. „ABC kreatywności. Kontynuacje”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Difin.

Albo wydanie papierowe jest już démodé albo na czasopismach edukacyjnych nie za bardzo da się zarobić... Prawdopodobnie dlatego tak mało mamy w branży oświatowej rzeczywiście dobrych publikacji, które inspirują i odkrywają przed nami nieznane światy edukacji (a może i te niby-znane, ale nie do końca zrozumiane). Warto zatem wspomnieć o dwóch interesujących zbiorach, które pojawiły się pod koniec tego roku.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie