Dosyć często podczas dyskusji nad autonomią szkoły i nauczyciela wybrzmiewa, mniej lub bardziej wprost, podejście do niej jakby to była łaska czy dobrodziejstwo hojnej władzy, która szkołom/nauczycielom taki benefit (dla ich przyjemności i „dobrostanu”!) zapewnia. Otóż nic bardziej mylnego. Autonomia szkół i nauczycieli to w pierwszej kolejności interes(!) społeczeństwa występującego w imieniu i za pieniądze państwa. O ile im oczywiście obywatelom zależy na efektywności osiągania stawianych edukacji celów.

Co naprawdę pokazuje „Diagnoza Młodzieży 2026”[1]? Dla mnie jest ona czymś więcej niż raportem o kondycji młodych ludzi. Czytam ją jako opis pęknięcia między światem, w którym dorastają uczniowie, a szkołą, która nadal próbuje organizować ich rozwój według logiki programu, kontroli i przewidywalności.

Narzucenie strategii stopniowego osiągania biegłości (mastery learning) w nowej podstawie programowej na 2026 rok to jeden z najbardziej kontrowersyjnych i ryzykownych pod względem wdrożeniowym elementów reformy. Choć od strony teoretycznej i pedagogicznej jest to koncepcja ciekawa, jej zderzenie z systemowymi realiami polskiej szkoły publicznej budzi głębokie obawy o paraliż procesu nauczania.

Nie przekonuje mnie już język, w którym o sztucznej inteligencji w edukacji mówi się wyłącznie jako o „wsparciu”, „ułatwieniu” albo „nowoczesnym narzędziu”. To za mało, aby opisać skalę zmiany, która dokonuje się na naszych oczach. AI nie tylko wchodzi do edukacji. Ona zmienia warunki, w których człowiek uczy się, myśli, pyta, interpretuje i rozumie.

Krytyczna analiza warunków i sposobu realizacji nowej podstawy programowej dla szkoły podstawowej (wchodzącej w życie od 2026 r.) ukazuje dokument pełen skrajnych sprzeczności. Z jednej strony warunki te stanowią manifest nowoczesnej, empatycznej i zorientowanej na ucznia pedagogiki, odpowiadającej na realne kryzysy w polskiej edukacji (spadek poczucia przynależności, przeładowanie wiedzą encyklopedyczną).

Wszyscy, którzy interesują się losem rodzimej oświaty – niestety, zapewne tylko skromne kilka procent dorosłej populacji, i to wliczając nauczycieli – doskonale wiedzą, że lada moment wystartuje reforma „Kompas Jutra”. Niektórzy nawet wierzą w jej powodzenie, które ma ucieleśnić się w tym, że polska szkoła będzie – jak zapewnia ministra Nowacka – „wymagająca, ale przyjazna”, a w ogóle to „najlepsza na świecie”. Jest też grupa aktywnych sceptyków, głoszących, że zmiana jest źle pomyślana, przygotowywana w pośpiechu i nie rokuje osiągnięcia deklarowanych celów. Zdecydowanie najliczniejsi są jednak weterani walki i pracy w polskiej szkole – nauczyciele, którzy podchodzą do „Kompasu” obojętnie. Większość z nich wdrażała już niejedną reformę i wie, że piękne zapowiedzi nie wróżą żadnej istotnej zmiany w ich codziennej pracy. Co najwyżej, jeszcze więcej biurokracji, a na pewno wciąż marne zarobki.

Różne dziedziny naszego życia są dotknięte oddziaływaniem tzw. cyfrowego świata. Szkoła, nauka, zdrowie, bezpieczeństwo, polityka – wszystkie te sfery podlegają głębokim zmianom, ale niestety nie zawsze w tym kierunku, w którym powinno rozwijać się społeczeństwo i państwo demokratyczne. I coś z tym powinniśmy zrobić, zwłaszcza, że mamy coraz więcej danych z różnych badań naukowych. O wolności bycia w sieci i cyfrowej autonomii rozmawiano wczoraj i dziś podczas pierwszego Forum Cyfrowego Obywatelstwa w Warszawie.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...
Pełna zgoda, pozostaje zadanie dla szkół: przestać czynić w oczach uczniów naukę wstrętną i niepotrz...
Podstawowy problem: te egzaminy NIE MAJĄ SENSU. Przez osiem lat podstawówki i cztery lata liceum ucz...
Kowalski napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Jedna z rzeczy która bardzo mnie rozbawiła to: "umożliwienie anonimowej formy kontaktu uczniów szkoł...
Ppp napisał/a komentarz do Wyjaśnij swoje rozumowanie
Ważniejsze by było stosowanie tych zasad na klasówkach - by pojedynczy błąd rachunkowy pod koniec za...
Zawsze odkąd pracuję w szkole, a zwłaszcza w ostatnich latach, najbardziej bolało mnie i boli, po pr...
Danuta napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Szkoła zaczyna być postrzegana jako pole walki i opresji. A myślałam, że jest to miejsce, gdzie nauc...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie