Życie to zmiana. Trudno o większy banał, prawda? Niezaprzeczalny truizm, dający się wywieść z termodynamiki. Problem w tym, że to stałe przeciwstawianie się entropii, będące samym sednem naszej egzystencji, jest niezwykle energochłonne i wyczerpujące; kiedy więc słyszę, że niechęć do zmian jest czymś dziwnym i niezrozumiałym, że pragnienie utrzymania homeostazy, małej życiowej stabilizacji ma koniecznie być czymś pogardzanym, nienowoczesnym i nielicującym z entuzjastycznym, i pożądanym wizerunkiem człowieka, to wiem, że mam do czynienia z osobą niedoświadczoną, najemnikiem w korporacji, z trenerem “psychologii pozytywnej” lub, najzwyczajniej w świecie, z głupcem.

Dla nauczycieli i dyrektorów szkół niemal na całym świecie był to rok niespotykanych trudności, wymagających nieraz nadzwyczajnych umiejętności organizacyjnych i adaptacyjnych. Z kolei od strony badaczy edukacji czas pandemii okazał się bardzo owocny - przyniósł wiele okazji do zgłębiania nowych sytuacji i zjawisk w szkołach i domach osób uczących się. Pojawiło się wiele nowych badań o tym, co się wydarzyło w oświacie, jakie działania były podejmowane, a także o problemach związanych z wypaleniem zawodowym oraz zdrowiem psychicznym i fizycznym nauczycieli i uczniów.

Zarówno w grupie nastolatków (15-19 lat), jak i młodych dorosłych (20-24 lata) znacząco wzrósł odsetek wysoko "sfomowanych", czyli osób, które odczuwają lęk przed odłączeniem od sieci, informacji, zdarzeń w mediach społecznościowych (od ang. skrótu FOMO - Fear of Missing Out). Opublikowany kilka dni temu w sieci Raport jest efektem trzeciej edycji badań zrealizowanych na reprezentatywnej grupie polskich internautów.

Fakty są takie: ponad połowa dzieci w wieku szkolnym choć raz odwiedziła strony z pornografią, a co trzeci uczeń odwiedzał te strony już w wieku 6 lat! Zdaniem specjalistów wiek, w jakim dziecko po raz pierwszy miało do czynienia z pornografią, ma związek z jakością wychowania seksualnego. Rzetelna edukacja pozwala na to, by zminimalizować ryzyko zaburzeń oraz przemocy.

Grudzień w polityce edukacyjnej upłynął pod znakiem Lex Czarnek. To projekt ustawy zmieniającej Prawo oświatowe, oprotestowany przez opozycję i organizacje samorządowe, zwalczany przez inicjatywę „Wolna szkoła”, który chwilowo utknął w komisji sejmowej. Minister zapowiedział poprawkę, zmniejszającą liczbę głosów przypadających kuratorowi w konkursie na dyrektora placówki samorządowej. Protestujący uznali to za pewien sukces, jakkolwiek tylko najwięksi optymiści czerpią z niego nadzieję na przyszłość.

Ostatnie dekady XX i początek XXI wieku to okres niezwykłej popularności poglądu, że czynnikiem wpływającym w wysokim stopniu na życiowe sukcesy jest poziom samooceny. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych okres swojego największego rozkwitu odnotował w USA tzw. Ruch na Rzecz Samooceny (ang. Self-esteem Movement) oparty na koncepcjach psychologicznych z lat siedemdziesiątych XX wieku. Ameryka dosłownie oszalała na punkcie podnoszenia samooceny uczniów, pracowników, osób czarnoskórych czy nawet bezrobotnych. Politycy – z Johnem Vasconcellosem, ekscentrycznym i wpływowym senatorem stanu Kalifornia – powołując się na badania naukowe przeprowadzone na ich zlecenie ogłosili, że znaleźli panaceum na cały wachlarz problemów społecznych, nie tylko tych związanych z edukacją i wychowaniem, ale nawet z takimi zjawiskami jak rosnący poziom przemocy czy ciąże u nastolatek.

Zastanówmy się, jaka jest rola grupy w procesie poznawania świata przez ucznia. Nieformalne grupy składają się z różnorodnych jednostek, a nawet jeśli promują dany styl lub modę, to nie wywierają (jeśli oczywiście mówimy o zdrowo funkcjonującym zespole) presji na jednostce w obszarze jej postaw i zachowań, nie przymuszają do ujednolicania, a odwrotnie – grupa swoją siłę zdaje się czerpać z kooperacji. Co więcej, współzależność w grupie, rozpoznawana i następnie budowana dzięki sprawnej komunikacji, otwartości i akceptacji, prowadzi nie tylko do rozwoju zespołu, ale też do specjalizacji jej członków i naturalnego podziału na zadania, gdzie każdy wykonawca jest ważny, niezbędny, istotny.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie