Wzajemne nauczanie lub inaczej: nauczanie rówieśnicze, buduje w uczniach kompetencję i przez to prowadzi do głębszej nauki. W tym wpisie kilka sprawdzonych pomysłów na to, w jaki sposób można organizować wspólną naukę uczniów.

Wielu nauczycieli i edukatorów jest zwolennikami odejścia lub ograniczenia oceniania uczniów przy pomocy stopni. Chcieliby oceniać uczniów na bieżąco przy pomocy informacji zwrotnej, czyli przekazywać im co zrobili dobrze i co i jak mogą poprawić. Takich informacji uczeń nie uzyska z ustalonego dla niego stopnia. Wielu chciałoby spróbować innego podejścia w ocenianiu, ale nie ma pewności, co można zrobić.

Trudno jest czegokolwiek się nauczyć, gdy myślimy, że coś nam zagraża i się boimy. Sposób oceniania może wzbudzać obawy uczniów. Ocenianie kształtujące stwarza warunki, w których uczniowie mogą się czuć bezpiecznie.

Kto stoi w miejscu, ten się cofa. Tym bardziej, że świat bardzo dynamicznie się zmienia. Jak sprawdzać wiedzę i umiejętności w czasach generatywnej sztucznej inteligencji? I co uznać za ważne w wiedzy i umiejętnościach? Pytanie niezwykle aktualne. Stawiam je sobie, bo chcę coś zmienić w tradycyjnej dydaktyce akademickiej. Nie sposób dłużej udawać, że nie ma smartfonów, internetu, kształcenia online i licznych narzędzi AI.

Ocena kształtująca wypełnia cele oceniania zawarte w dokumentach prawnych, dotyczących oceniania. Ocena ma pomoc uczniowi w uczeniu się, określić, co uczeń zrobił dobrze, a co źle i dać mu wskazówki do rozwoju. Ocena kształtująca służy nie tylko uczniowi, ale też nauczycielowi.

Druga strategia oceniania kształtującego mówi o pozyskiwaniu i wykorzystywaniu opinii uczniów: "Organizowanie w klasie dyskusji, zadawanie pytań i zadań dających informacje, czy i jak uczniowie się uczą". Jest to interwencja w nauczanie, która profesor John Hattie uznaje za najbardziej skuteczną, czyli poprawiającą wyniki nauczania. Wskaźnik wynikający z badań dla tej interwencji wynosi – 0,9.

Teoria autodeterminacji (lub inaczej samostanowienia) mówi o trzech zasadniczych potrzebach każdego uczącego się. Są to: poczucie kompetencji, autonomii i więzi. Moim zdaniem warto zacząć właśnie od kompetencji, bo tylko wierząc, że jesteśmy w stanie się czegoś nauczyć, możemy się uczyć.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie