Wielu ludzi uważa, że ich intelektualne zdolności są wrodzone i nie podlegają zmianie. Tymczasem za każdym razem, kiedy uczymy się czegoś nowego, zmieniamy swój mózg – są w nim bowiem przechowywane pozostałości naszych doświadczeń. Czyli elementy, które kształtują ludzkie zdolności intelektualne, znajdują się w zasięgu własnej kontroli każdego uczącego się. Zrozumienie tego faktu pozwala widzieć w niepowodzeniu dowód wysiłku i źródło cennych informacji, wskazuje na potrzebę sięgnięcia głębiej lub spróbowania innej strategii.

To nie będzie historia fenomenalnego, fantastycznego sukcesu edukacyjnego… Tylko coś znacznie bliższe praktyki, z jaką większość z nauczycieli ma zapewne do czynienia na co dzień. Uczę od kilku lat fizyki w podwarszawskiej szkole podstawowej – jakiś czas temu dzieliłem się swoim pomysłem na prowadzenie zajęć z uczniami, którzy powinni jednak na tych zajęciach skorzystać. Zawsze interesowało mnie, czy możemy jako nauczyciele być skuteczni w szkole.

Młodzi ludzie dużą część swojego czasu spędzają w sieci, korzystają z dziesiątek aplikacji i serwisów, tworzą różne zasoby, rozwijają swoje aktywności. Ale jednocześnie stosunkowo mało dokumentują to, co stworzyli, osiągnęli. Choć metoda portfolio znana jest od wieków, w cyfrowym świecie ciągle nie może zdobyć swojego stałego miejsca w edukacji szkolnej. Dużą rolą pełnią tu nauczyciele, którzy mogą pokazać, dlaczego warto tworzyć takie cyfrowe portfolia o sobie i jak oraz kiedy mogą one być wykorzystane. Zwłaszcza, że mamy sporo cyfrowych narzędzi pomocnych w takich aktywnościach.

Jak mądrze zagospodarować czas ucząc w zróżnicowanej klasie? W każdej klasie znajdą się uczniowie, którzy szybciej wykonują zadania i czekają na kolejne instrukcje lub aktywności. Aby uniknąć nudy i utrzymać ich zaangażowanie, warto przygotować tzw. poczekajki – krótkie, rozwijające aktywności, które uczniowie mogą wykonać samodzielnie, czekając na resztę klasy. Poniżej znajdziesz kilka sprawdzonych propozycji, które nie tylko zajmą czas, ale także poszerzą wiedzę i rozwiną umiejętności uczniów.

Wybór sposobu, w jaki uczniowie poznają i przetwarzają nowe informacje w szkole, ma fundamentalne znaczenie dla powodzenia procesu uczenia się. Badacze edukacyjni ustalili, że są pewne oznaki, które wskazują na proces głębokiego myślenia uczniów. Po pierwsze uczniowie potrafią powiązać nowe treści z już im znanymi, a po drugie informacje poznane i przemyślane przez uczniów są na trwale zachowywane.

Nauczanie terenowe to podejście, które przenosi proces edukacyjny z sali lekcyjnej na świeże powietrze: do lasu, parku, łąki czy nad brzeg jeziora. Ten rodzaj edukacji opiera się na założeniu, że bezpośredni kontakt z otoczeniem zwiększa zaangażowanie uczniów, pobudza ciekawość i pogłębia zrozumienie poruszanych tematów. Spędzanie czasu na łonie natury daje możliwość połączenia wiedzy z doświadczeniami zmysłowymi. Angażuje wzrok, słuch i dotyk, sprzyjając lepszemu przyswajaniu treści. Edukacja na świeżym powietrzu jest szczególnie skuteczną metodą w przypadku dziedzin, które można łatwo powiązać z otaczającym je światem. Świetnie sprawdzi się przy literaturze, historii czy biologii.

Jedna z technik, którą proponuje ocenianie kształtujące polega na wprowadzenie zasady losowania. Uczeń nie zgłasza się do odpowiedzi przez podniesienie ręki, lecz nauczyciel sam losuje ucznia do jej udzielenia. W szkołach amerykańskich tę metodę nazywa się „cold calling”.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie