Przed naszymi oczami często pojawia się widok osób miziających ekrany, skrolujących media społecznościowe w telefonie. Co się za tym kryje? Jako biolog widzę ewolucyjną zmianę społecznego behawioru. Na korytarzach uniwersyteckich budynków, w bibliotece, w salach ćwiczeniowych i wykładowych, w autobusie – wszędzie ten sam obrazek. Pochylone głowy, skupione twarze, palce nieustannie przesuwające się po szklanych ekranach smartfonów. Mizianie, skrolowanie, jakby w transie... Co tak nas absorbuje?

Podawanie uczniom informacji zwrotnej o ich pracy jest jednym z najbardziej efektywnych interwencji nauczyciela w uczenie się uczniów. Według profesora Johna Hattiego wskaźnik wpływu na wyniki nauczania wynosi – 0,73. Jednak nie każda informacja zwrotna daje tak dobre efekty. Dlaczego?

Podstawą zaangażowania się w naukę jest skupienie. Jeśli nie ma skupienia, to trudno słuchać i angażować się. Szczególnie trudno jest skupić się uczniom z różnymi stanami lękowymi, z problemami koncentracją, z ADHD lub będącymi w spektrum autyzmu.

Wielu uczniów potrzebujących pomocy w procesie uczenia się, nie prosi jednak o pomoc. Wolą ukryć się ze swoim problemem niż poprosić o pomoc. Dla wielu z nich proszenie o pomoc jest jak przyznaniem się do porażki, a szkoła nie lubi porażek, oczekuje bez wysiłkowego sukcesu.

Uczniowie w szkole obawiają się wypowiadać, a to w dużej mierze dlatego, że stracili wcześniej pewność siebie. Nauczyciel może poprawić sprawę poprzez budowanie społeczności klasowej, która promuje szacunek w słuchaniu i zachęca uczniów do wyrażania swoich opinii. Potrzebny jest wzajemny szacunek i zaufanie. Ale nie mogą one zaistnieć bez wzajemnego poznania się.

W harcerstwie nauczyłam się, że najlepiej przyswajanie wiedzy przychodzi poprzez zabawę. Szczególnie, gdy zagadnienia nie są łatwe i skomplikowane. Więc zachęcam Was do zapoznania się z poniższą propozycją gier, które można wykorzystać do omawiania różnych zagadnień na lekcjach historii i WOSu.

O wideoeseju usłyszałem na zajęciach od studentów. No cóż, jeszcze jeden dowód na to, że warto słuchać studentów. Po raz pierwszy się z tym pojęciem zetknąłem więc zacząłem szukać więcej. Co to jest i jak wygląda. I czy mogę szybko włączyć do swoich zajęć dydaktycznych. Czy zadawać studentów tylko pisane eseje? A może właśnie nastała już kultura postpiśmienna i warto używać innych środków wyrazu? Na przykład takich wideoesejów.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie