Współczesna debata o dezinformacji i cyberzagrożeniach utknęła w pułapce wielkiej polityki, koncentrując się na manipulacjach wyborczych w USA czy działaniach obcych wywiadów. Jest to jednak perspektywa fałszywa, odwracająca wzrok od realnego centrum problemu. Nauczyciele, przytłoczeni poprawianiem sprawdzianów i problemami wychowawczymi, często nie dostrzegają, że prawdziwa walka o umysły nie toczy się w telewizyjnych studiach, lecz na przerwach szkolnych, w telefonach uczniów klas 1–6. Analiza raportu "Internet Dzieci" z marca 2025 roku[1] oraz wgląd w mechanizmy neurobiologiczne ujawniają, że funkcjonujemy (także szkoły) w cieniu potężnej, cyfrowej inżynierii, która fundamentalnie zmienia sposób myślenia, czucia i zachowania najmłodszego pokolenia.
Niedofinansowane szkolnictwo wyższe będzie dryfować
W najbliższych latach system szkolnictwa wyższego „będzie dryfował” – ocenił w rozmowie z PAP prof. Dominik Antonowicz z UMK w Toruniu, zajmujący się badaniem globalnych trendów w zarządzaniu szkolnictwem wyższym i nauką. Do problemów zaliczył niedofinansowanie, kupowanie publikacji i skandale na uczelniach.
O lęku, AI i zmianach w edukacji
Czasem wystarczy jedno dobre pytanie, żeby coś w nas ruszyło. Takie jak w panelu dyskusyjnym „Od tablic do chatbotów” podczas Global Education Summit, w którym właśnie wzięłam udział. Rozmawialiśmy o AI w edukacji – ale tak naprawdę rozmawialiśmy o ludziach. O nauczycielach, którzy chcą, ale się boją. O szkołach, które próbują, ale nie wiedzą jak. O tym, co nas powstrzymuje i co nas napędza. Moderator, Konrad Wierzchowski, zadawał pytania, które zmuszały do myślenia. Nie takie, na które łatwo odpowiadać, tylko takie prawdziwe. I to one nadały ton całej rozmowie.
Ankieta w klasie szkolnej
Przeprowadzanie ankiet wśród uczniów pozwala nauczycielowi uzyskać mnóstwo użytecznych informacji, zarówno o uczniach jak i o własnym nauczaniu. Można je wykorzystać na różnych etapach uczenia się uczniów i ich nauczania.
Kompas będzie nam potrzebny
Kompas Jutra to nie jest pierwsza reforma edukacji, którą śledzimy w portalu Edunews.pl. Było już ich całkiem sporo, mniejszych i większych, mniej lub bardziej przemyślanych. Z edukacyjnej ciekawości wybrałem się zatem na konferencję IBE-PIB „Wiem, Umiem, Działam” (19.11), aby posłuchać „na żywo”, co dzieje się aktualnie w tym tzw. „najbardziej oderwanym od polityki” reformowaniu polskiej edukacji. Podzielę się zatem kilkoma refleksjami i komentarzami.
Podmiotowość i prawa dziecka w internecie
Prawa dziecka przysługują każdemu dziecku bez względu na płeć, pochodzenie, rasę czy wyznanie. Ich respektowanie jest ważne także w środowisku cyfrowym - w czasie korzystania z gier, aplikacji, komunikatorów czy mediów społecznościowych. W Internecie młodzi ludzie realizują swoje potrzeby, pasje, uczą się, relaksują, ale napotykają też na szereg wyzwań. Na ile ich prawa w Internecie są respektowane? Można to sprawdzić w raporcie Fundacji Orange „Dojrzeć do praw” (2025), który przedstawia opinie grona eksperckiego, dorosłych oraz i młodzieży.
Prawa dziecka – perspektywa dzieci i młodzieży
Dzieci głosu nie mają? Na szczęście mają. I są tego świadome, że mają, a co więcej - potrafią przedstawić i bronić swego zdania. W ramach Międzynarodowego Dnia Praw Dziecka ukazał się raport z badań „Perspektywa (dla) dzieci i młodzieży. Stan realizacji praw dziecka w Polsce”, który omawia stan realizacji praw młodych osób w naszym kraju. Wydarzeniu towarzyszyła debata z udziałem osób młodych i ekspertów zorganizowana przez Biuro Rzecznika Praw Dziecka.


