Możemy mieć w szkole wszystko – każdą najwspanialszą technologię, doskonałe narzędzia i pomoce dydaktyczne, piękne sale i innowacyjne przestrzenie zachęcające do spotkań i uczenia się, a mimo to pozostać szkołą, która nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału i która nie daje uczniom tyle, ile mogłaby dać. Musimy cały czas poszukiwać i uczyć się wykorzystywać możliwości, aby rozwijać się jako nauczyciele i rozwijać naszych uczniów. Nie tylko pod kątem pogłębiania wiedzy i umiejętności, ale też budowania dobrych relacji w społeczności szkolnej.

Schematy/rutyny widocznego myślenia zostały opracowane przez zespół badaczy z Uniwersytetu Harvarda w ramach projektu Visible Thinking w Project Zero. Są to praktyki, które kierują procesami myślowymi i stymulują ich aktywność.

Na naszych oczach rozegrała się właśnie kolejna odsłona pandemicznego teatru absurdów w kraju nad Wisłą. Oto główny doradca władz ds. COVID, Andrzej Horban, przestrzegł, że z powodu gwałtownego wzrostu liczby zachorowań rząd jest o krok od „zamknięcia kraju”. Niemal równocześnie członek tegoż rządu, minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, zadeklarował przywrócenie nauki w szkołach od 12 kwietnia, „jeśli będzie to możliwe”.

Narodowy Instytut Dziedzictwa ogłosił konkurs „Graj o dziedzictwo” na opracowanie prototypu gry edukacyjnej, która ma pomóc w zdobywaniu wiedzy o dziedzictwie kulturowym. Zwycięska „planszówka” będzie wykorzystywana m.in. w ramach zajęć dydaktycznych z młodzieżą powyżej 13 roku życia. Konkurs adresowany jest do pełnoletnich osób fizycznych oraz do osób prawnych. Zgłoszenia można przesyłać do 16 lipca br., na zwycięzcę czeka 10 000 zł.

Od początku tygodnia znowu cała edukacja w Polsce odbywa się zdalnie. Ponieważ nauczyciele mają sporo problemów z różnym sprzętem i oprogramowaniem, którego dzieci nie mają w domach (lub mają coś zupełnie innego, niż nauczyciel by chciał), więc staram się wymyślić coś, co może być przydatne.

Pandemia COVID-19 bez wątpienia jest poważnym wyzwaniem dla nas wszystkich, także dla edukatorów. Na pierwszy plan wybija się wymiar zdrowotny, ale nie można zapominać też o innych dziedzinach. Zamykanie i ograniczanie kolejnych sektorów sprawiło, że wiele branż znalazło się na skraju bankructwa. Znalazły się jednak też osoby, które właśnie w czasie pandemii zaczęły zarabiać zdecydowanie więcej, właśnie w sektorze edukacji.

Dlaczego warto inwestować w standaryzację technologii w szkole? Dzięki temu można wprowadzić jednolite rozwiązania dla całej społeczności szkolnej, zapewniając stały dostęp do nowoczesnych narzędzi edukacji cyfrowej. To także wymiar wyrównywania szans edukacyjnych – każdy uczeń otrzymuje możliwość korzystania z najnowszych zdobyczy techniki w swoim procesie uczenia się. Dyrekcja Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 8 w Gdyni podczas webinarium Akademii Cyfrowej Edukacji dzieliła się swoimi pomysłami i doświadczeniami w budowaniu nowoczesnej szkoły korzystającej z rozwiązań chmurowych.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie