Moim zdaniem obecnie obowiązujący model szkoły się wyczerpał - uczę fizyki w szkole podstawowej dopiero od sześciu lat, ale widzę, że powinniśmy jak najszybciej zacząć na serio zastanawiać się jak go zmienić. Pora przeorientować szkołę z systemu przekazywania nadmiaru różnorodnych i często nie powiązanych ze sobą informacji na system rozwijający myślenie uczniów w oparciu o informacje, które otrzymują.
Autonomia w teorii i praktyce oświatowej
Autonomia to samodzielne stanowienie o sobie, swoich zasadach i decyzjach. Może dotyczyć jednostek i całych społeczności. Ma znaczenie w różnych dziedzinach życia, na przykład, w polityce, filozofii, psychologii, pracy. W społeczeństwie demokratycznym uważana jest za zjawisko niezwykle cenne, bowiem wzmacnia u ludzi chęć samodzielnego działania, skłania do przyjmowania na siebie odpowiedzialności, sprzyja pełnemu wykorzystaniu osobistych zasobów oraz zwiększa motywację do mierzenia się z napotkanymi problemami.
Reformowanie oświaty jakby na opak
Widziałem wiele tzw. zmian w systemie oświaty, które się nie powiodły lub były kompletnie chybione. Większość z nich nie była robiona na przyszłe dekady, tylko na czterolatki politycznej kadencji, często pod wpływem bieżących politycznych sondaży. Myślę, że żadna poważna reforma edukacji nie powiedzie się, jeśli polityczni „entuzjaści zmian” w szkołach nie rozpoczną od zadania pytań dyrektorom i nauczycielom. Na przykład: Jak możemy Wam pomóc lepiej / skuteczniej uczyć? Jakiego wsparcia potrzebujecie od państwa i społeczeństwa? Co należy według Was zmienić w szkołach w pierwszej kolejności? To mógłby być punkt wyjścia do kolejnych rozmów i (wcale nie krótkich) o tzw. narodowej edukacji. Być może prowadzący do wypracowania jakiejś koncepcji, która mogłaby uzyskać szerokie poparcie społeczne i polityczne.
Jak dbać o rozwój profesjonalny nauczycieli?
Nauczycielom zdarza się narzekać na szkolenia, w których muszą uczestniczyć w swoich szkołach. Dla dyrekcji, która dba o rozwój swojej kadry to może być spore wyzwanie. Oto dziesięć rad, jak zaplanować i przeprowadzić dobre szkolenie dla własnej rady pedagogicznej.
Mózgozmieniacze, czyli w zdrowym ciele zdrowy mózg
Miejscem pracy nauczyciela jest mózg. A właściwie - mózgi: własny oraz ten należący do ucznia. To właśnie one codziennie przetwarzają informacje, regulują emocje, podejmują decyzje i próbują odnaleźć się w świecie pełnym bodźców, presji i ciągłego pośpiechu. Pytanie brzmi: w jakiej kondycji są dziś te mózgi? Coraz częściej odpowiedź nie napawa optymizmem.
Co musi się wydarzyć, aby stać się, być i chcieć pozostać nauczycielem?
Nie zostaje się nauczycielem tylko dlatego, że kończy się studia pedagogiczne, podpisuje umowę o pracę czy wchodzi do klasy po raz pierwszy. Nauczycielem się staje i zostaje nim codziennie na nowo. Czasem z przekonania, czasem z uporu, a czasem dzięki jednemu zdaniu przeczytanemu późnym wieczorem w książce, obejrzanemu filmowi albo rozmowie, która choć krótka, zostaje w głowie na długo.
Co ma Pożeracz Smutków do higieny cyfrowej?
Choć w kalendarzu szkolnym nie ma przedmiotu „magia”, polscy nauczyciele udowadniają, że potrafią czarować w czasie wolnym. Zamiast różdżek używają jednak igieł, a zamiast zaklęć – kolorowych nici. Akcja „Nauczyciele szyją dla WOŚP” nabiera tempa, a tegoroczny cel sprawia, że mocniej biją serca nie tylko darczyńców, ale i samych szyjących.


