Edukacja online rozwija się w Polsce od wielu lat, także w polskiej
szkole. Do tej pory mogła się rozwijać jedynie na zasadzie eksperymentu. Resort edukacji chce zmienić obowiązujące prawo
i pozwolić na prowadzenie części zadań edukacyjnych w formie
e-learningu. Sekretarz stanu w MEN Krystyna Szumilas wskazuje, że ma to
być uzupełnienie procesu dydaktycznego.
MEN otwiera edukację szkolną na e-learning
Edukacja online rozwija się w Polsce od wielu lat, także w polskiej
szkole. Do tej pory mogła się rozwijać jedynie na zasadzie eksperymentu. Resort edukacji chce zmienić obowiązujące prawo
i pozwolić na prowadzenie części zadań edukacyjnych w formie
e-learningu. Sekretarz stanu w MEN Krystyna Szumilas wskazuje, że ma to
być uzupełnienie procesu dydaktycznego.

Liczba entuzjastów szerszego wykorzystania technologii w edukacji
będzie rosła, ponieważ postęp technologiczny będzie wymuszał
zmiany w świadomości i praktyce edukacyjnej w różnych wymiarach. Ale stary system edukacji nie ewoluuje tak szybko, jak
zmienia się technologia. I tak ujawniają się bariery, z którymi
nowoczesna szkoła musi sobie poradzić.
Jedna z tez głoszonych przez ekspertów od technologii edukacyjnych
brzmi: tradycyjne komputery to przeszłość. Wkrótce każdy uczeń
będzie miał własny kieszonkowy mini-komputer, towarzyszący mu na co
dzień, także w szkole. Widok powolnego i słabo
oprogramowanego "pudła" komputera stacjonarnego w pracowni szkolnej, będzie budził co najmniej mieszane uczucia.

Smartfony zdobywają amerykańskie uczelnie. Cieszą się coraz większą popularnością wśród
prowadzących zajęcia i studentów – jako narzędzie komunikowania się, ale także
jako narzędzia służące nauce i ułatwiające studiowanie. Naukowcy z ośrodka badań nad edukacją Educause uważają, że mobilne narzędzia będą miały coraz większy wpływ na uczących i studiujących.
Jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie krajów świata –
Japonia – rozpoczyna pilotażowy projekt „szkoły przyszłości“. Pomimo
statusu lidera w technologii, japoński system oświaty nie wykorzystywał
potencjału TIK/ICT w edukacji, dając się wyprzedzić w edukacyjnych
innowacjach m.in. Korei Południowej, Singapurowi czy Wielkiej Brytanii.
Jestem nauczycielem z długoletnim stażem, mam kontakt z wieloma szkołami (szkoły średnie) i nie mogę się zgodzić z tezą, iż z komputeryzacją w szkołach jest OK, a gorzej jest z informatyzacją (patrz:

