Jak zwykle z zainteresowaniem przeczytałem artykuł Danuty Sterny, która od lat propaguje dobrą praktykę nauczycielską. Tym razem przybliżyła nam ona wstępne rezultaty dociekań OECD odnośnie wpływu „umiejętności społeczno-emocjonalnych” na sukces edukacyjny (zob. tutaj). Przeczytałem, pokiwałem głową i… zdałem sobie sprawę, że coś mi w tej relacji nie pasuje. Nie bardzo wiedziałem co, więc przeczytałem tekst jeszcze raz. Tym razem miałem już pewne podejrzenia, które postanowiłem sprawdzić pod załączonym linkiem (którego luźnym tłumaczeniem jest omawiany wpis) oraz na stronach OECD.

Nie wystarczy zmienić szkoły i nauczycieli, trzeba zmienić miejsce ucznia w procesie edukacji. Trzeba wrócić i zacząć po prostu wdrażać koncepcje konstruktywistyczne w edukacji.

Wiele osób zastanawia się, jak edukacja wpływa na nasze mózgi i czy można ją uprawiać lepiej. Wciąż nie poznaliśmy dostatecznie dobrze najważniejszego organu człowieka, stąd niekiedy ta nasza wiedza o mózgu jest fragmentaryczna, uproszczona, a czasem nawet podszyta różnymi mitami. Dlatego warto co jakiś czas zrobić taką stopklatkę neuroedukacyjną i zastanowić się, co już wiemy i dokąd zmierzamy z badaniami.

Media społecznościowe mają coraz większy wpływ na decyzje i wybory podejmowane przez młodzież i dorosłych. Pytanie, na ile są one jeszcze "społeczne", a w jakim stopniu już antyspołeczne, prowadzące do pogłębienia różnic i wzmacniania konfliktów. „Od technologii nie uciekniemy, ale musimy patrzeć na nie przez pryzmat ważnych dla człowieka wartości” – uważa Natalia Hatalska.

Jeśli ktoś zorganizowałby plebiscyt na pytanie roku, to powyższe w dobie pandemii miałoby wielkie szanse. A wśród dyrektorów przedszkoli i szkół prawdopodobnie wygrałoby bez apelacji.

Umiejętności, które mogą mieć największe znaczenie dla sukcesu w uczeniu się, to – ciekawość i wytrwałość. Według międzynarodowego badania umiejętności społeczno-emocjonalnych w 11 krajach te dwie umiejętności są najściślej powiązane z lepszymi wynikami w nauce zarówno u uczniów w wieku 10, jak i 15 lat.

Edunews.pl to z pewnością platforma prowokująca do myślenia, pokazująca, że, od czasu do czasu, poza codziennym zmaganiem z oportunistyczną ignorancją Jasia i obowiązkowym już zachwytem nad „nowym” w szkole, nauczyciele i ludzie zajmujący się edukacją profesjonalnie zdolni są do refleksji nad otaczającą ich rzeczywistością. Taką właśnie, nietuzinkową, daleką od urzędowej sztampy i kołczowskiego zadęcia refleksją jest tekst Małgorzaty Bukowskiej-Ulatowskiej – konsultantki ds. edukacji języków obcych w Centrum Edukacji Nauczycieli w Gdańsku.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ale to nie jest żadna nowość i żadne AI, a nawet komputery nie są do tego potrzebne. W czasach "prze...
Autorzy tego badania są zapewne świetnymi znawcami technologii cyfrowych ale raczej kiepskimi prakty...
Z drugiej strony w Polsce istnieje obowiązek szkolny, a przeciętny człowiek chodzi do szkół minimum ...
Ppp napisał/a komentarz do Wspólne testy
Chodziłem do szkół przez szesnaście lat i nie wiedziałem ANI JEDNEGO testu, który by się do czegokol...
Pani Justyno, artykuł jest dobrze napisany, a Pani Jagna zdaje się miała trochę gorszy humor i chcia...
Justyna Gajdziszewska napisał/a komentarz do Nikt nie nauczył mnie, jak zostać wychowawcą, a jednak nim jestem
Jestem zaskoczona powyższym komentarzem. Może już przywykliśmy do polowania na teksty, które powstał...
Ppp napisał/a komentarz do Skup się!
Należałoby zacząć od odpowiedniego rozkładu zajęć. Pamiętam, jak w liceum w w Piątek po południu mie...
To samo jest w szkole jako instytucji. Szkoła ma problem -> odzywają się wezwania do naprawy -> szko...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie