fot. Fotolia.com

Niemal co drugi uczeń szkoły podstawowej doświadcza różnych form dokuczania ze strony rówieśników, a skala zjawiska w klasach I-VI jest większa niż w gimnazjach. Nie zawsze rodzice są świadomi istnienia tego zjawiska, często dowiadują się o nim zbyt późno. Co rodzic może powiedzieć swojemu dziecku, aby mu pomóc, wesprzeć w trudnej sytuacji?

fot. Stanisław Czachorowski

Szkoła to nie tylko miejsce nauki w klasie, to także lokalne centrum społeczno-kulturalne. Zwłaszcza w małych miejscowościach i na wsiach. Dla szkoły nie ma tam za wielu alternatyw. Likwidowanie małych szkól z powodów ekonomicznych (bo niby taniej jest dowozić dzieciaki) to marnowanie potencjału miejsca. Edukacja to nie filantropia, lecz inwestycja. To także edukacja ustawiczna i pozaformalna, mimo że na te formy działalności nie ma dotacji "na ucznia".

fot. Fotolia.com

Islandia, otoczona z wszystkich stron morzem, również zmaga się z problemem agresywnych zachowań w szkołach. W ramach projektu "Nienawiść. Jestem przeciw" organizowanego przez Centrum Edukacji Obywatelskiej uczestniczyłam w wizycie studyjnej w islandzkiej szkole. Miałam zwrócić uwagę na metody stosowane przez Islandczyków w walce z przemocą, mową nienawiści, wykluczeniem społecznym (zwłaszcza w odniesieniu do uczniów). Czy można zaobserwować jakieś podobieństwa, poszukać dobrych praktyk pod kątem naszych polskich realiów i wyzwań?

fot. Fotolia.com

O tym, że dziecko doświadcza dokuczania w szkole bądź dokucza innym kolegom i koleżankom, rodzice dowiadują się zdecydowanie zbyt późno. Nie zawsze potrafią także poradzić sobie z tą informacją – na przykład bagatelizują ją albo – wręcz przeciwnie – działają impulsywnie i gwałtownie, nie próbując najpierw porozmawiać i zrozumieć. Jak rodzice mogą poradzić sobie z problemem dokuczania w szkole?

fot. Fotolia.com

Jak zdecydować, czy twoje dziecko powinno pójść do pierwszej klasy (i nie czuć się winną)? Kiedy nie ma się dziecka w tym wieku, to tak naprawdę całe zamieszanie związane z reformą jakoś przechodzi bokiem. I całkiem chyba słusznie. Każda mama skupia się na potrzebach danego wieku swojej pociechy. Ja dzisiaj skupię się na tych biednych zerówkowiczach i na ich dylematach.

fot. Fotolia.com

Pani minister Anna Zalewska, osobiście i za pośrednictwem poradnika publikowanego na stronach MEN, przypomina rodzicom, że mogą zostawić swoje dzieci na drugi rok w pierwszej klasie, bądź zerówce przedszkolnej. Owszem, mogą, ale elementarna uczciwość wymaga także powiedzenia rodzicom, że decyzja o powtarzaniu przez dziecko roku, nie powinna być podejmowana pochopnie, tylko dlatego, że uchwalona w pośpiechu, bez stosownych konsultacji, zmiana ustawy o systemie oświaty daje taką możliwość. Należy wskazywać również negatywne skutki takiego rozwiązania. A jest ich sporo…

fot. domena publiczna - Pixabay.com

Święta tuż tuż... Grudzień przed Wigilią to pora, gdy masowo rzucamy się do sklepów w poszukiwaniu prezentów lub przeszukujemy sklepy internetowe w tymże samym celu. Zobaczcie, jakie propozycje przygotowałem dla tych rodziców, dla których prezent kupowany dziecku powinien być jednocześnie inwestycją w edukację nakierowaną na tzw. umiejętności XXI wieku.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie