Podstawowym i niezbędnym warunkiem, aby uczniowie chcieli wyrażać swoje opnie jest chęć nauczycieli do jej wysłuchania. Druga sprawa to co się dzieje z opiniami wygłaszanymi przez uczniów - czy zostaną wykorzystane, czy tylko wysłuchane.

Co lub kto może zmienić polską edukację? Czego potrzebują nauczyciele, by móc się w pełni realizować i mieć satysfakcję z pracy w zawodzie? Czy musimy wybierać między stabilnością systemu a zmianą, skoro obie są potrzebne?

Nowy przedmiot dla szkół ponadpodstawowych “edukacja obywatelska”, drugi punkt polityki oświatowej “Szkoła miejscem edukacji obywatelskiej”, tegoroczny Sejm Dzieci i Młodzieży pod hasłem „PorozmawiajMY o edukacji obywatelskiej” - wszystko wskazuje na to, że system edukacji obrał mocny kurs w stronę kształtowania umiejętności obywatelskich. Wraz z tymi zmianami można zauważyć rozwój narzędzi, które realnie oddają sprawczość w ręce młodych ludzi. Jednym z nich jest szkolny budżet obywatelski (SBO) - proces, w którym cała społeczność szkolna decyduje o wydatkowaniu części budżetu, zdobywając doświadczenie współdecydowania i odpowiedzialności.

Rękodzielnia, czyli wyjątkowa pracownia w Szkole Podstawowej nr 53 im. Fryderyka Chopina w Szczecinie, to przykład tego, jak nowoczesne technologie i tradycyjne rękodzieło mogą wspólnie wspierać proces edukacji. Wyposażona w hafciarki komputerowe, maszyny do szycia, drukarki 3D czy długopisy 3D, stała się przestrzenią, w której uczniowie uczą się nie tylko obsługi nowoczesnego sprzętu, ale także rozwijają kreatywność, współpracę i poczucie sprawczości.

W codziennej pracy edukacyjno-wychowawczej z dziećmi i młodzieżą niezwykle ważnym ogniwem są nauczyciele. Patrząc na działania naszej szkoły szpitalnej, dostrzegam wiele pięknych inicjatyw podejmowanych na rzecz przewlekle chorych dzieci.

Brené Brown, doradza dyrektorom w kwestii tego, co nazywa „odważnym przywództwem”. Analizuje skuteczność różnych strategii komunikacji w zespołach. Ostatnio zajmowała się jedną z taktyk przywódczych, która jej zdaniem nie zapewnia długoterminowego sukcesu, a wykorzystuje emocje strachu.

Zgodnie z zasadą filozofii konfucjanizmu, dziecko to istota „niepełna” i „niekompletna”, dlatego tak szybko jak to możliwe powinna być kształcona na różne sposoby, aby pozytywnie przejść proces „transformacji” i stać się osobą „ukończoną”[1]. Co ciekawe, w chińskim tłumaczeniu słowo dzieciństwo oznacza dosłownie: odżywiać i hodować[2].

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ekrany pogarszają sen, ale stres i późno jedzona kolacja robią to BARDZIEJ. Technologie wypierają ak...
Ppp napisał/a komentarz do Szkoła jako gra w cudzą grę
PEŁNA ZGODA.Pozdrawiam.
Opisane problemy nie dotyczą tylko smartfonów. Można ignorować swoje dziecko, by rozmawiać z koleżan...
Ppp napisał/a komentarz do Jaki jest prawdziwy koszt wyboru szkoły?
PEŁNA ZGODA. Tzw. "dobre szkoły" bazują na tym, że przyjmują bardzo dobrych uczniów, którzy większoś...
PS Dodam jeszcze o "dochodzeniu do czegoś życiu" - nie ma jednej definicji sukcesu, nie każdy musi b...
Pytanie co nazywamy szkołą. Zgadzam się, że szkoła powinna uczyć myślenia i dać przestrzeń do pytań,...
Miło się czytało, ale to tylko teoria. Na stu kilkudziesięciu nauczycieli, których spotkałem, tylko ...
Ppp: To uczenie krytycznego myślenia pod koniec artykułu chyba jest raczej postulatem autorki, która...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie