Z wykładów filozofii najlepiej zapamiętałam Heraklita z Efezu i jego pantha rei. Wszystko płynie. Wszystko się zmienia. Jedyne, co jest niezmienne, to stała zmiana. Kiedy pracujesz w zawodzie nauczyciela, okazuje się, że stałych właściwie brak. Zmiana goni zmianę. Nowe wizje szkoły, absolwenta, uczenia, nowe przedmioty, nowe kierunki polityki oświatowej państwa, nowe projekty i nowe priorytety.

Początek stycznia to czas życzeń noworocznych. Jako wierny tradycji publicysta edukacyjny postanowiłem złożyć je nauczycielom. Tak po znajomości (tego zawodu); w końcu jestem jednym z nich!

W świecie, w którym tempo, presja i emocje stały się codziennością szkoły i okazuje się, że najważniejszym narzędziem nauczyciela nie jest już tylko tablica, komputer czy znajomość aplikacji — lecz sposób, w jaki słucha i mówi.

Wiele zależy od tego, jaki nauczyciel ma stosunek do możliwości uczniów. Uczniowie „wyczuwają” brak wiary w ich możliwości ze strony nauczyciela i albo szybko się zniechęcają, albo nie maja energii do wykonania zadania. W tym wpisie jak okazywać uczniom, że wierzy się w ich możliwości i w ten sposób motywować ich do wysiłku.

Pracuję w edukacji prawie 20 lat i cały czas rozmawiamy o tym, że szkoła powinna wyglądać inaczej. Jakiś czas temu zaczęłam się zastanawiać, kiedy dokładnie pojawiły się postulaty zmiany. A także po co i jakie. O tym, czy szkoła ma umacniać obowiązujące reguły i normy społeczne, czy raczej zachęcać do krytycznego myślenia; czy ma przekazywać wiedzę i umiejętności (a jeśli tak, to jakie), czy uczyć tradycji i kultury, zwyczajów i właściwego zachowania, ludzie zastanawiają się w zasadzie od starożytności.

Można powiedzieć, że na tę książkę czekałem blisko 40 lat. Ukończyłem kierunek nauczycielski, biologię w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Olsztynie. Gdy rozpoczynałem pracę jako asystent, pełnymi garściami korzystałem z wiedzy i umiejętności wyniesionej ze studiów. Ale już od początku czułem niedosyt i szukałem czegoś nowego, bardziej adekwatnego.

W debacie o kompetencjach nauczyciela przyszłości coraz częściej pojawia się jeden, pozornie prosty wątek: dbanie o siebie. Troska o własny dobrostan nie jest dodatkiem do pracy pedagogicznej - jest jej fundamentem – sfrustrowany i zmęczony nauczyciel nie jest w stanie prowadzić efektywnej lekcji i organizować procesu nauki. Nie daje też dobrego przykładu uczniom. To właśnie kondycja psychiczna i emocjonalna osób pracujących z uczniami decyduje o jakości relacji w klasie i o atmosferze uczenia. Jak więc zadbać o siebie? I czy zadbanie o siebie w dzisiejszej szkolnej rzeczywistości to misja niemożliwa?

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ppp napisał/a komentarz do Pytanie o władzę w szkole
Pierwsze - wysłuchać, a nie mówić, że uczeń ma siedzieć cicho i się dostosować.Drugie - nie chodzi o...
Jakie to szczęście, że te eksperymenty już mnie nie dotyczą...
Informacje zwrotna - dla polonisty, który pracuje w każdym tygodniu o wiele dłużej niż 40 h, to ozna...
Agata napisał/a komentarz do Cyfrowe wykluczenie w podróży
Dworzec w Płocku, nie jest ani nowy ani nowoczesny. Zresztą autor sam przekonał się o tym. I fajni...
Gość napisał/a komentarz do Codzienność nauczyciela
Ppp: ta "zwykła, codzienna młocka" to jest podstawowa, najważniejsza osnowa życia szkoły w której ic...
Ppp napisał/a komentarz do Codzienność nauczyciela
Bardzo słuszna uwaga, tylko dotycząca także uczniów. Dlatego uwaga do rodziców: nie dopytujcie codzi...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Cyfrowe wykluczenie w podróży
Zrobiono niby jeden wspólny dworzec PKP i PKS ale duża część busów odjeżdża z innego miejsca, ze sta...
Ppp napisał/a komentarz do Sprawczość w szkole - ale jak to sprawić?
Zacząć należy od tego, że nauczyciele muszą się pozbyć odzywek typu "tak/nie bo ja tak powiedziałem/...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie