Profesor John Hattie w swojej książce: Widoczne uczenie się uczniów dla nauczycieli, poświęcił dużo miejsca – wpływowi nauczyciela na uczenie się uczniów. Nie jest to tylko badanie realizacji założonych celów, ale analiza skuteczności, refleksja nad metodami i praktykami. Aby doskonalić nauczanie, nauczyciel potrzebuje wiedzieć, jak jego uczniowie się uczą i jak jego metody nauczania odpowiadają na potrzeby jego uczniów.

Wiele miejsca poświęca się w ostatnim czasie różnego typu szkolnym zakazom. Korzystania z telefonu, ubierania się po swojemu, posiadania własnego zdania (kto to słyszał, żeby młodzież tak pyskowała?). Zdecydowanie mniej mówi się o tym, co zrobić, by pomóc młodym ludziom odnaleźć się w otaczającym świecie.

Dwa lata temu, na pierwszym spotkaniu zespołu, który miał zacząć budować Navigo - naszą nową szkołę, powiedzieliśmy sobie, jakie będzie kryterium sukcesu nauczyciela. Brzmiało ono następująco: „pełen sukces będziecie mieli, jeżeli pod koniec edukacji wczesnoszkolnej przez całą lekcję będziecie Waszym uczniom niepotrzebni, a oni sami będą w stanie zaplanować swoją naukę i samodzielnie pracować.”

Do tej pory uważało się, że aby poprawić wyniki uczniów, nauczyciele powinni analizować wcześniejsze wyniki egzaminów uczniów. Dowiadywać się, z czym zmagają się uczniowie i tę informację wykorzystywać do dostosowania swojego nauczania do potrzeb uczniów. To ma poprawiać osiągnięcia uczniów. Takie rozumowanie jest zgodne z logiką. Jednak informacja o niedociągnięciach uczniów wpływa na poprawę nauczania jedynie wtedy, gdy są wprowadzane odpowiednie zmiany w nauczaniu. A z tym gorzej.

W poszukiwaniu dobrych edukacyjnych praktyk zawędrowałam do szkoły Danesfield - Microsoft Showcase School nieopodal Londynu w Wielkiej Brytanii. Placówka liczy 426 uczniów w wieku 4-11 lat, w swojej codziennej pracy stawia na rozwój kompetencji XXI wieku, mądrze łącząc zdobywanie wiedzy poprzez (współ)działanie, a także korzystanie z technologii. Edukacja jest tu oparta na kreatywności, odkrywaniu i współpracy.

Dzisiejszy artykuł jest odpowiedzią na zamówienie. Jeden z moich kochanych zięciów, który z oświatą ma obecnie tyle wspólnego, że jako świeżo upieczony ojciec za czas jakiś z nią się zderzy, poprosił mnie o opinię w dwóch sprawach, a swoją ciekawość uzasadnił zauważonym na fejsbuku podziałem społeczeństwa w poglądach na oba tematy. Chodzi mianowicie o szkołę o profilu disco polo oraz obecność na liście lektur obowiązkowych w czwartej klasie komiksu Janusza Christy „Kajko i Kokosz. Szkoła latania”.

Bez wątpienia biologia jest dyscypliną, która w ogromnym stopniu wpływa na współczesną kulturę i sposób myślenia. Słownictwo biologiczne, modele czy analogie do zjawisk biologicznych pojawiają się wszędzie. Nawet w dyskusji o szkole.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

  • Written by Irena
    To wszytko nieprawda . Skąd te wnioski?
  • Written by Agnieszka Chomicka Bosy
    Świetny, prawdziwy tekst. Dziękuję!
  • Written by Edward Łagowski
    Bardzo dziękuję za ten artykuł i zawarte w nim pomysły. Na pewno niektóre z nich zastosuję.
  • Written by Robert Raczyński
    Zainteresowanych tym wątkiem pozamerytorycznym zapraszam na swój blog, gdzie jak się zdaje, Pan Pawe...
  • Written by Paweł
    Dziwię się, że Redakcja portalu edukacyjnego akceptuje używanie przez Autora języka pogardliwego wob...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie