Helicopter parenting to zjawisko odnoszące się do postawy rodziców, którą cechuje nadmierne ochranianie, osaczająca postawa opiekunów, nieustanna kontrola z obawy o bezpieczeństwo dziecka. Pociąga to za sobą próby pozostawania w ciągłym kontakcie i kontroli sytuacji potomka niezależnie od jego wieku, aktualnego poziomu rozwoju czy potrzeb.
Rola poczucia bezpieczeństwa w rozwoju dziecka
Jeżeli dziecko nie czuje się bezpiecznie w określonym środowisku, nie będzie w stanie zaangażować się w jego eksplorację, a co za tym idzie nie będzie zyskiwało nowych doświadczeń, z których mogłoby wyciągnąć wnioski na temat tego, z czym już sobie radzi, co potrafi i jakie są następstwa różnych działań. Co więcej, jeśli czegoś się obawia, nie będzie mogło tej tezy zweryfikować doświadczając. Dziecko mogłoby stopniowo poznawać i oswajać rzeczywistość, która je otacza pod adekwatną opieką rodziców. Jeśli jednak rodzice chronią nadmiernie, mogą w imię dobra i bezpieczeństwa dziecka, mając zupełnie szczere intencje, ograniczać lub wręcz odbierać swojemu potomkowi możliwości rozwoju poczucia własnej skuteczności (rozumianej jako subiektywna ocena własnych zdolności).
Warunkowanie zastępcze jako sposób uczenia się reagowania na rzeczywistość
Bardzo ważnym sposobem zdobywania wiedzy o świecie jest warunkowanie zastępcze – zjawisko polegające na tym, że dziecko obserwuje zachowania osób znaczących i w ten sposób nabywa nie tylko określone zachowania, ale uczy się również reakcji emocjonalnych na różne sytuacje czy elementy rzeczywistości. W wyniku warunkowania zastępczego dochodzi do wyuczenia się przez dziecko reagowania na neutralny dotąd bodziec emocjami, które zaobserwowało u opiekunów. Jeśli rodzic jest nadmiernie chroniący, wyraźnie nadopiekuńczy, pełen lęków, to przeniesie je na swoje dziecko i utwierdzi w przekonaniu, że świat jest niebezpiecznym miejscem. Zdecydowanie nie będzie to zachęta do budowania poczucia własnej skuteczności.
Warto również zauważyć, że dziecko, a później nastolatek i dorosły wychowywany przez nadmiernie chroniących rodziców będzie miał nie tylko trudność z poczuciem własnych kompetencji, ale również z inicjowaniem działań, podejmowaniem samodzielnych decyzji i mierzeniem się z ich naturalnymi konsekwencjami.
Lęk towarzyszy wielu podejmowanym przez ludzi działaniom i nie chodzi o to, by miał całkowicie zniknąć, ale o to, żeby umieć działać pomimo jego obecności oraz ze świadomością ewentualnych zysków i strat w określonej sytuacji. Dorosłemu wychowywanemu przez nadmiernie chroniących rodziców trudno jest wchodzić w sytuacje obarczone choć cieniem ryzyka, a przecież życie niesie wiele takich sytuacji.
Skutki nadopiekuńczości
Konsekwencje, które mogą się pojawiać jako wynik prezentowania przez rodziców postawy nadmiernie chroniącej:
- brak możliwości stworzenia dziecku bezpiecznego i przewidywalnego środowiska, w którym mogłoby odkrywać otoczenie, zaspokajać swoją ciekawość świata, czy rozwijać umiejętności,
- wzmacnianie poczucia zagrożenia,
- zablokowanie aktywności, które dziecko podejmowałoby spontanicznie,
- pogłębianie poczucia zależności,
- utrwalenie w dziecku przekonania o braku kompetencji.
Wskazówki dla rodziców
Najważniejsze zasady, o których rodzice powinni pamiętać, chcąc dbać o rozwój samodzielności dziecka:
- zapewnienie bezpiecznego środowiska, sprzyjającego uczeniu się, pozwoli na eksplorowanie, zaspokajanie ciekawości świata, mierzenie się z trudnościami i doświadczanie konsekwencji swoich działań;
- bezpieczne środowisko nie oznacza rzeczywistości, w której nie pojawiają się sytuacje trudne, frustrujące, wymagające wysiłku, namysłu czy ostrożności;
- dziecko doświadczając nowych sytuacji i podejmując nowe aktywności kształtuje cechy i umiejętności, które będę mu służyły na późniejszych etapach życia (m.in. poczucie własnej skuteczności, sprawczość, adekwatną samoocenę, spontaniczność, odwagę w działaniu, umiejętność radzenia sobie z konsekwencjami zaistniałych sytuacji, wytrwałość i decyzyjność);
- stawianie dziecku dostosowanych do jego wieku i poziomu umiejętności wymagań sprzyja jego rozwojowi.
Pamiętajmy, że jako dorośli jesteśmy modelami zachowań, których uczą się dzieci. Warto czasem zatrzymać się i zastanowić, jaką postawę wobec świata i ludzi prezentuję i czy chcę taką perspektywę przekazać swojemu dziecku.
Bibliografia:
Łodygowska, E. (2017). Rozwój poczucia skuteczności u dzieci i młodzieży: czynniki ryzyka i zasoby. Szczecin: Instytut Psychologii, Uniwersytet Szczeciński.
Notka o autorce: Magdalena Klimkiewicz jest psycholożką, liderką zespołu psychologiczno-pedagogicznego w Międzynarodowej Szkole Podstawowej Paderewski. Niniejszy artykuł ukazał się w blogu Edukacja i Inspiracje. Licencja CC-BY-SA.


