Zgodnie z zasadą filozofii konfucjanizmu, dziecko to istota „niepełna” i „niekompletna”, dlatego tak szybko jak to możliwe powinna być kształcona na różne sposoby, aby pozytywnie przejść proces „transformacji” i stać się osobą „ukończoną”[1]. Co ciekawe, w chińskim tłumaczeniu słowo dzieciństwo oznacza dosłownie: odżywiać i hodować[2].

Jednym ze skutków niedawnego nalotu rosyjskich dronów był gwałtowny wzrost niepokoju rodziców o bezpieczeństwo dzieci przebywających w szkole. Nie musiałem długo czekać na pytania, w jaki sposób jesteśmy w STO na Bemowie przygotowani na zagrożenie wojenne w ogóle, a atak z powietrza w szczególności. „Czy dysponuje Pan planem postępowania w takiej sytuacji, Panie Dyrektorze?! Nie?! To może warto by się tym zająć?!”.

Edukacja domowa to forma nauki, w której dziecko uczy się poza szkołą (publiczną, społeczną lub prywatną). Nie jest to równoznaczne z korzystaniem ze wsparcia online, chociaż wiele osób utożsamia edukację domową z "nauką w chmurze". 

Nie trzeba być nauczycielem specjalistą, by pracować w zróżnicowanej klasie. Bo dziś… każda klasa jest zróżnicowana. I w każdej z nich uczą się dzieci o bardzo różnych możliwościach, predyspozycjach, potrzebach i trudnościach. Obok uczniów bardzo zdolnych są ci przeciętni. Obok dzieci neurotypowych – uczniowie w spektrum autyzmu, z ADHD, z trudnościami emocjonalnymi, z dysleksją, z niepełnosprawnością intelektualną czy chorobami przewlekłymi. Wszyscy razem – na jednej lekcji, w tej samej klasie.

W placówkach oświatowych zazwyczaj jesteśmy wrzucani na tak zwaną „głęboką wodę” bez okresu próbnego. Pierwszego dnia pracy otrzymujemy pod opiekę ponad dwadzieścioro dzieci i samodzielnie musimy ogarniać proces edukacyjny, reagować na różne sytuacje, rozwiązywać różne konflikty. Jak sobie z tym poradzić?

Przygotowując się do roli nauczycielki, nie myślałam o tym, że praca z dziećmi obejmuje również współpracę z ich rodzicami. Nie zdawałam sobie sprawy, że będą mi potrzebne umiejętności, których nikt na studiach nie uczył. Nie wiedziałam, w jaki sposób przekazać rodzicom informację, że ich dziecko ma z czymś problem. Nie umiałam rozmawiać z rodzicem, który przychodzi do szkoły, by wyrazić swój sprzeciw, niezadowolenie albo żal, że jego zdaniem dziecku dzieje się krzywda.

Dania zwyciężyła w globalnym rankingu 2025 FM Resilience Index, zostając po raz drugi z rzędu najbardziej rezylientnym, czyli odpornym na kryzysy, krajem na świecie. Wiele spośród duńskich praktyk można przenieść na polski grunt, zaczynając od szkół, a ich edukacyjna rola w tym temacie może znacznie wykraczać poza lekcje przyrody czy WOS-u.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Artykuł odnosi się do edukacji wczesnoszkolnej, a jego streszczenie kończy się konstatacją, że „kluc...
Ppp napisał/a komentarz do Trzy gry w powtarzanie pojęć
W matematyce większość pojęć jest abstrakcyjna, więc może być problem. Chociaż Stanisław Lem wymyśli...
Budowanie poczucia bezpieczeństwa, tworzenie atmosfery sprzyjającej wyzbyciu się strachu przed podej...
Konsekwencje są naturalne i wynikają z natury rzeczy. Jeśli pomiędzy czynem a konsekwencja jest jaka...
Ppp napisał/a komentarz do Dlaczego zapominamy i co z tym zrobić?
Należałoby zacząć od zmian w programie nauczania. Zapamiętywaniu SPRZYJA związek informacji z życiem...
Ekrany pogarszają sen, ale stres i późno jedzona kolacja robią to BARDZIEJ. Technologie wypierają ak...
Ppp napisał/a komentarz do Szkoła jako gra w cudzą grę
PEŁNA ZGODA.Pozdrawiam.
Opisane problemy nie dotyczą tylko smartfonów. Można ignorować swoje dziecko, by rozmawiać z koleżan...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie