Od kilku lat wakacje zaczynam od uczestnictwa w konferencji Inspir@cje. Z Warszawy wyjeżdżam zawsze z teczką notatek i z głową pełną pomysłów, refleksji oraz motywacją do działania. Zanim odłożę moje konferencyjne notatki, chciałabym podzielić się jedną z refleksji.

We współczesnym świecie żyjemy rozdarci między wiarą w moc przedmiotów a poczuciem sprawczości, jakie daje nam kontakt z dotykowym ekranem. Wiele doświadczeń i eksperymentów, którym w przeszłości towarzyszył fizyczny kontakt z teleskopem, probówką czy pochylnią, poznajemy dziś za pomocą tekstu, obrazków bądź rzeczywistości wirtualnej. Na uczenie się przeznaczamy coraz więcej czasu, jednak w coraz mniejszej mierze chcemy go poświęcać na zmagania z materialnością świata.

Rzeczywistość edukacyjna w Polsce jest szczególnie złożonym zagadnieniem. Nawet gdy mamy świetne pomysły, które mogłyby przyczynić się do unowocześnienia i poprawy jakości procesu nauczania/uczenia się w polskich szkołach, to nie wprowadzimy ich na większą skalę, ponieważ politycy (niestety po stronie rządowej i opozycyjnej) nie mają żadnego interesu we wprowadzaniu sensownych zmian w szkolnictwie. Dowodów na to aż nadto w ostatnich latach... No ale skoro coś bardzo chcemy zmienić, co w tej sytuacji możemy zrobić?

Wiecie, że jestem chomikiem, zbieraczem? Wszystko się na pewno kiedyś jeszcze przyda. Nakrętki, stare gazety, kolorowe broszurki. I wiecie, co? Czasami faktycznie coś z tego wynika.

Liczba uczestników programu Erasmus przekroczyła już 10 mln osób poinformowała Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji (FRSE) - Narodowa Agencja Programu Erasmus+. Wymiana studencka w ramach programu Erasmus oraz jego następcy, czyli programu Erasmus+, jest organizowana w Europie już od ponad 30 lat. Komisja Europejska uruchomiła go 15 czerwca 1987 roku.

Ponad 10 tys. uczniów klas 1-3 z całej Polski wzięło udział w bezpłatnym projekcie edukacyjnym „Technologie z klasą”, organizowanym przez Fundację Uniwersytet Dzieci. Uczestnicy rozwinęli kompetencje z zakresu bezpieczeństwa w sieci, nowych technologii i nauki programowania. Podczas kreatywnych zajęć w szkole dzieci nauczyły się programować grę i interakcje w aplikacji Scratch, poznały zagrożenia występujące w internecie oraz zrozumiały, jak komunikują się roboty. Udział w projekcie był także okazją do trenowania umiejętności pracy w grupie oraz rozwijania kompetencji miękkich.

Lubię wracać do sprawdzonych pomysłów. Kiedy więc niemal wszystkie treści są omówione (o co dość łatwo po egzaminie gimnazjalnym), mamy czas nie tylko na realizację projektów, ale też na zabawę słowem.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ale to nie jest żadna nowość i żadne AI, a nawet komputery nie są do tego potrzebne. W czasach "prze...
Autorzy tego badania są zapewne świetnymi znawcami technologii cyfrowych ale raczej kiepskimi prakty...
Z drugiej strony w Polsce istnieje obowiązek szkolny, a przeciętny człowiek chodzi do szkół minimum ...
Ppp napisał/a komentarz do Wspólne testy
Chodziłem do szkół przez szesnaście lat i nie wiedziałem ANI JEDNEGO testu, który by się do czegokol...
Pani Justyno, artykuł jest dobrze napisany, a Pani Jagna zdaje się miała trochę gorszy humor i chcia...
Justyna Gajdziszewska napisał/a komentarz do Nikt nie nauczył mnie, jak zostać wychowawcą, a jednak nim jestem
Jestem zaskoczona powyższym komentarzem. Może już przywykliśmy do polowania na teksty, które powstał...
Ppp napisał/a komentarz do Skup się!
Należałoby zacząć od odpowiedniego rozkładu zajęć. Pamiętam, jak w liceum w w Piątek po południu mie...
To samo jest w szkole jako instytucji. Szkoła ma problem -> odzywają się wezwania do naprawy -> szko...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie