Wobec szybkiego rozwoju narzędzi informacyjno-komunikacyjnych naukowcy amerykańscy próbują identyfikować główne trendy w technologii edukacyjnej. Za najważniejszy uznano program 1:1 – rozumiany jako zapewnienie każdemu uczniowi komputera do celów edukacyjnych, za równie ważny – tworzenie narzędzi do egzaminowania i oceniania nauki online.

Wyniki badania SpeakUp w Stanach Zjednoczonych ujawniają rozbieżności wśród studentów i dorosłych, jeśli chodzi o kwestie wykorzystania nowych technologii edukacyjnych w szkole. Edukatorzy w większości przypadków nie uwzględniają „apetytu” uczniów na uwzględnienie gier online i symulacyjnych w nauczaniu najważniejszych zagadnień programowych.
Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wezwał społeczność międzynarodową do podjęcia współpracy na rzecz przeciwdziałania pogłębianiu się luki cyfrowej. W swoim wystąpieniu do UN-GAID (Global Alliance for ICT and Development), jednej z agend ONZ, zwrócił uwagę na znaczenie współpracy między krajami bardziej zaawansowanymi technologicznie i tymi mniej rozwiniętymi.
Aby wykorzystać wszystkie szanse, jakie stwarza cyfrowe wideo w procesie edukacji, należy zmierzyć się z poważnymi wyzwaniami. Podstawowym problemem jest nie tyle ogólna sprawność w korzystaniu z nowych technologii, ale przygotowanie dydaktyczne nauczycieli do korzystania z nowych narzędzi edukacyjnych na zajęciach.
Połączenie tradycyjnej formy zajęć, w której studiujący spotykają się z wykładowcą twarzą w twarz, i kursu edukacji online realizowanego za pośrednictwem komputerów, staje się częstą praktyką na wielu światowych uczelniach. W porównaniu do innych metod nauczania, takie zajęcia są zdaniem wielu prowadzących bardziej efektywną formą nauczania.

