Lubicie szybkie pomysły na nieoczekiwane zastępstwa? Ten taki właśnie będzie. Pierwsze poświąteczne zajęcia. I na dodatek zastępstwo. Co by tu zrobić z klasą czwartą, której na co dzień nie uczę? Połowa dzieci ma zeszyty, druga połowa nie (polskiego nie mają dziś w planie). Szkoda by było zmarnować godzinę. Można jednak zawsze… zagrać w gramatyczne “państwa i miasta”.

Wiele interakcji powoduje konflikt, także w szkołach. Pytanie jest, czy warto się nim zajmować? Jeśli np. ktoś w stosunku do Ciebie zachował się niegrzecznie, to czy zwracasz mu na to uwagę i dochodzisz przyczyn jego zachowania, czy ignorujesz to zdarzenie?

Odmiana czasownika przez osoby, liczby i czasy przysparza niektórym czwartoklasistom wiele trudności. Dlatego zainspirowani pomysłem Anity Plumińskiej-Mieloch stworzyłyśmy czasownikowy plakat, który zawieszony na drzwiach klasy stał się przepustką do sali lekcyjnej.

Pewnego dnia, pracując jako nauczycielka języka hiszpańskiego w szkole podstawowej, miałam możliwość zaobserwowania następującego zjawiska. Zaproszony przez szkołę Hiszpan, w ramach swoich praktyk nauczycielskich, miał poprowadzić zajęcia z 17-osobową klasą. Uczniowie tak głośno rozmawiali, iż po ok. 20 minutach poddał się, oddając mi prowadzenie lekcji. W żaden sposób ich nie ukarałam, powiedziałam tylko, że przykro mi, że nie wykorzystali szansy posłuchania autentycznego hiszpańskiego i dowiedzenia się czegoś o Hiszpanii z pierwszej ręki.

Przestań odpowiadać na źle zadane pytania, przestaw meble, losuj grupy – po kilku tygodniach zobaczysz, że twoi uczniowie zaczynają z własnej woli myśleć i chętniej rozwiązywać problemy - byłam na ciekawym warsztacie matematyka kanadyjskiego Petra Liljedahla. Od wielu lat wraz z grupą badaczy zajmuje się metodami nauczania matematyki. Uważam, że taki warsztat mógłby się przydać nie tylko nauczycielom matematyki. Pod koniec wpisu w punktach zawrę, to co bym chciała zapamiętać z tego warsztatu.

Pewnie wszyscy zgadzamy się, że konstruktywne dyskusje pomiędzy uczniami w klasie są korzystne dla uczenia się i poszukiwania argumentacji. Dzięki nim uczniowie uczą się krytycznego myślenia, mają okazje poznać różne punkty widzenia, uczą się wzajemnie od siebie, zaś nauczyciel może dzięki nim, poznać i ocenić zrozumienie przez uczniów tematu.

Do dziecka nielubiącego czytać nie trafi przekonywanie, że to czynność rozwijająca, przynosząca świetne efekty. Należy poszukać sposobu, by samo doszło do takiego wniosku. Nie sztuką jest zmusić dziecko do czytania, warto postarać się sprawić, by samo zaczęło sięgać po książki.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie