Stanowisko KOED w sprawie rządowego programu "Cyfrowa szkoła"

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
ict w edukacjiW związku z konsultacjami społecznymi Ministerstwa Infrastruktury, Koalicja Otwartej Edukacji (KOED) zaleca całościowe podejście do kwestii rozwoju cyfryzacji polskich szkół, obejmujące zarówno zadania infrastrukturalne, rozwój sieci i wyposażenia w sprzęt cyfrowy, jak i rozwój zasobów edukacyjnych oraz wspieranie cyfrowych kompetencji uczniów i nauczycieli.
 
Takie podejście jest rekomendowane i przez Strategię Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego i raporty zespołu "Polska cyfrowa". W szczególności KOED zaleca przeznaczenie środków na rozwój otwartych zasobów edukacyjnych – powszechnie dostępnych materiałów dydaktycznych zgodnych z podstawą programową, opublikowanych w sieci Internet wraz z prawem do ich nieograniczonego dalszego wykorzystania. KOED i jej eksperci deklarują chęć pomocy w analizach i planowaniu działań wynikających z przyjęcia ustawy o konwersji.

Zdaniem KOED w dyskusji nad ustawą o konwersji należy przede wszystkim właściwie zdefiniować cel jej wprowadzenia. W udostępnionym publicznie uzasadnieniu do ustawy napisano, że chodzi o „wyrównanie warunków prowadzenia działalności gospodarczej dla wszystkich operatorów świadczących usługi telekomunikacyjne w standardzie UMTS oraz przyśpieszenie rozwoju rynku telekomunikacyjnego w Polsce”. Sądzimy, że przy realizacji tych celów nie można tracić z oczu skutków, jakie wdrażanie ustawy przyniesie systemowi edukacji. Zdaniem Koalicji cele te powinny zostać uzupełnione o „program budowania kompetencji cyfrowej przyszłych pokoleń” i „tworzenie programu cyfrowej szkoły”, jak powiedziała w publicznej debacie zorganizowanej przez „Szkołę z klasą 2.0” minister Magdalena Gaj. Technologia pełni w realizacji tego zadania wielką rolę, ale jest to rola służebna. Dlatego należałoby zacząć od zdefiniowania projektu rozwoju edukacyjnego i cywilizacyjnego, w którym technologia byłaby jednym z elementów, ale nie jedynym.

Zdefiniowanie projektu edukacyjno-cywilizacyjnego, który mógłby powstać dzięki finansowaniu z ustawy o konwersji, powinno się odbyć na kilku polach, z których cztery wydają się najważniejsze. Są to:
1) budowa kompetencji edukacji medialnej i informacyjnej uczniów i nauczycieli;
2) budowa i udostępnienie otwartych zasobów edukacyjnych;
3) udostępnienie sprzętu i technologii;
4) rozwój i zapewnienie szkołom infrastruktury sieciowej.
Realizacja tych elementów powinna być przedmiotem poważnej debaty i zgody wszystkich liczących się sił politycznych, dzięki czemu w stosunkowo krótkim czasie mogłaby powstać „cyfrowa szkoła przyszłości”.

KOED w pełni popiera zaprezentowane przez ministra Michała Boniego stanowisko rządu, który podczas debaty nt. ustawy o konwersji mówił o „otwieraniu internetowych repozytoriów, z których dzieci mogłyby korzystać”. Sprzęt komputerowy będzie w szkołach bezużyteczny, jeśli nie zapewnimy uczniom i nauczycielom bezpłatnego dostępu do wysokiej jakości materiałów edukacyjnych, opublikowanych w Internecie do nieograniczonego wykorzystania. Dlatego KOED rekomenduje przeznaczenie adekwatnych środków na rozwój tych zasobów, aby efektem realizacji ustawy o konwersji był nieodpłatny dostęp do kompletu podstawowych zasobów zgodnych z podstawą programową dla uczniów wszystkich poziomów edukacyjnych, od szkoły podstawowej do liceum. Jednocześnie powinna przy tym powstać platforma edukacyjna umożliwiająca powstanie społeczności tworzącej materiały – przykładem takiego rozwiązania jest np. realizowany z funduszy publicznych holenderski projekt Wikiwijs.

Realizacja tego zadania znacząco obniży – bardzo dziś wysokie – koszty dostępu do wiedzy. Przeznaczenie nawet stosunkowo niewielkiej części kwoty wynikającej z konwersji opłat koncesyjnych na stworzenie i udostępnienie zasobów edukacyjnych będzie dla uczniów i rodziców oznaczać znaczące oszczędności, które dziś przeznaczane są na zakup materiałów edukacyjnych. Umożliwi to także realizację projektu wyposażania uczniów w sprzęt komputerowy bez dodatkowego obciążania domowych budżetów.

KOED stoi na stanowisku, że dostęp do podstawowych materiałów edukacyjnych niezbędnych w procesie dydaktycznym może i powinien być nieodpłatny. Świadczą o tym np. doświadczenia amerykańskie, gdzie zarówno na poziomie stanowym (m. in. Kalifornia) jak i federalnym realizowane są obecnie publiczne projekty tworzenia otwartych zasobów edukacyjnych o wartości 2 miliardów dolarów. Jednocześnie Koalicja zaleca przyjęcie wysokich standardów otwartości publikacji w realizacji tego zadania.

Już dziś instytucje pozarządowe i akademickie tworzą publicznie dostępne, otwarte zasoby edukacyjne. Niestety, bez źródeł finansowania działalność taka ma charakter doraźny, a nie systemowy. Dlatego KOED rekomenduje tworzenie zasobów dydaktycznych w trybie otwartego konkursu grantowego dla instytucji edukacyjnych, organizacji pozarządowych, uczelni wyższych i podmiotów komercyjnych, gwarantującego odpowiedni poziom finansowania i wystarczająco długi czas realizacji zadania publicznego. Proces ten powinien jednocześnie zapewniać wysoką jakość materiałów edukacyjnych tworzonych ze środków publicznych.
 
Pełne stanowisko KOED (PDF)
 
(Źródło: Koalicja Otwartej Edukacji, CC-BY)
 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie