W tym roku będziemy obchodzić ważne rocznice. Będzie to przede wszystkim rok obchodów 20-lecia przemian ustrojowych i gospodarczych, ale także 10-lecia komputeryzacji i internetyzacji polskich szkół, które dzięki Programowi Interkl@sa koordynowanemu przez Grażynę Staniszewską, wówczas Posła na Sejm RP, zaczęły wchodzić w epokę informacji.
Społeczeństwo informacyjne stawia przed Polską nowe wyzwania. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt „Strategii rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce do 2013 roku“ (link). Warto przyjrzeć się opisanym w niej celom i zastanowić się, w jaki sposób je osiągnąć. Od czego zacząć, aby nadrobić powiększającą się lukę w stosunku do innych krajów UE? (według Eurostatu Polska została zaliczona na polu innowacyjności do ostatniej grupy, krajów „tracących grunt“ (ang. Loosing ground countries).
Dobrą okazją do dyskusji na temat wyzwań dla Polski i budowania społeczeństwa wiedzy w naszym kraju była konferencja Fundacji Edukacji Ekonomicznej pt. "Społeczeństwo wiedzy - mit, czy szansa dla Polski?", zorganizowana w Sejmie RP z okazji 10-lecia Programu Interkl@sa (Warszawa, 9-10.01.2009 r.). Prezentujemy obszerne fragmenty wystąpień z konferencji, przygotowane przez redakcję portalu Edunews.pl.
Bardzo wyraźna odpowiedź na pytanie, czy społeczeństwo wiedzy to mit czy szansa dla Polski padła z ust gościa honorowego konferencji, Jana Figela, Komisarza Unii Europejskiej ds. edukacji, szkoleń, kultury i młodzieży. To wielka dziejowa szansa, którą należy koniecznie wykorzystać. Ci, którzy więcej wiedzą i potrafią, są lepiej przygotowani do życia w zróżnicowanym i zglobalizowanym świecie, świecie pełnym różnych kryzysów. Dlatego należy więcej inwestować w efektywną edukację, która jest najlepszym sposobem wyrównywania szans w społeczeństwie. Komisarz Figel wezwał każdego z nas - i ucznia i osobę dorosłą - do podejmowania edukacji przez całe życie, ponieważ każdy musi być świadom tego, że bez niej nie będzie możliwe zarabianie przez całe życie („Without lifelong learning, there is no lifelong earning”).
W poniższym filmie prezentujemy ważne fragmenty wypowiedzi Komisarza Figela (wyjątkowo w jęz. angielskim) dotyczące rozwoju społeczeństwa wiedzy w Polsce i w Unii Europejskiej.
(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym)

Co roku wielu świeżo upieczonych absolwentów szkół średnich staje przed wyborem, który będzie miał istotny wpływ na co najmniej kolejne trzy lata ich życia. W bogatej ofercie edukacyjnej niełatwo odróżnić dobre uczelnie wyższe od słabszych. Wtedy większość z kandydatów zagląda do rankingów uczelni wyższych, szukając podpowiedzi. Czy można na tym poprzestać?
Kiedy pomożemy naszym uczniom w tym, aby stali się bardziej pewni siebie i mieli poczucie kompetencji w zakresie uczenia się, wtedy nie tylko pomagamy im w krótkoterminowych osiągnięciach w szkole, ale dajemy im umiejętności przydatne na całe życie. W obliczu szybko zmieniającego się świata – umiejętność ciągłego uczenia się i doskonalenia jest kluczowa.
Nie zdajemy sobie zazwyczaj sprawy, ile zwierząt ginie z winy
człowieka w parkach narodowych. Głównie z tego powodu, że media rzadko
piszą o incydentach, które dzieją się na szlakach turystycznych lub
poza nimi. Nagłośniona w ubiegłym roku sprawa niedźwiadka zabitego
przez turystów w okolicy Morskiego Oka to niestety wyjątek.
Innowacja to wprowadzenie w życie wynalazku, „ucieleśnienie,
kombinacja lub synteza wiedzy w postaci oryginalnych, ważnych i
cenionych produktów, procesów lub usług” (Luecke). Z perspektywy
przedsiębiorczości z innowacją mamy do czynienia, gdy zmiana produktu,
zmiana w procesie lub sposobie zastosowania czegoś pozwala zdobyć
przewagę na rynku (Drucker).
W epoce łowieckiej dzieci bawiły się łukiem i strzałą, w epoce informatyzacji dzieci bawią się komputerami i grami. To naturalna prawidłowość i nie możemy uznawać jej za nienormalną, próbując znaleźć cudowny lek, który oderwie młodych ludzi od wirtualnych rzeczywistości. Trzeba po prostu przyjąć, że oni grając, też się wiele uczą, chociaż dla wielu dorosłych nauka ta jest niepojęta.
Niby proste pytanie – co jest najważniejsze w szkole? Sądząc po
praktyce, przeliczając poświęcany czas i pieniądze - naważniejsze w
szkole to programy (i ich realizacja) oraz podręczniki. Słabo wypada zainteresowanie Człowiekiem. Potrzeby uczniów są dość marnie realizowane. Słabe zainteresowanie szkoły Człowiekiem przejawia się także (niestety) w realizacji potrzeb Nauczycieli.

