Miejsce nowych technologii w edukacji

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
nowe technologie w edukacjiOdbyła się dyskusja o kształcie polskiej oświaty. Zorganizowane zostały setki spotkań trwających setki godzin. Uzgodniono kształt reformy programowej, co należy uznać za duży sukces. A jednak trudno się cieszyć. Można niestety porównać efekt tej ciężkiej pracy do próby budowania mitycznej wieży Babel. Czy należy spodziewać się, że ta konstrukcja też się zawali?
Porównanie pracy nad reformą programową do budowania mitycznej wieży Babel może być uznane za nietrafne (inne zamierzenia były przecież przyjęte przez tamtych budowniczych). Ale warto zwrócić uwagę na jeden aspekt. Babel powstawała przez wiele lat, budowano na jakiejś podstawie mozolnie dobudowując kolejne poziomy, coraz wyżej i wyżej. Zawaliło się, podstawa nie wytrzymała... Czy rozwijając w Polsce system oświaty oparty na założeniach XIX wiecznej edukacji nie tworzymy konstrukcji nieudanej i z góry skazanej na niepowodzenie?

Konferencja „Dziecko w sieci“ zorganizowana przedwczoraj przez Regionalny Ośrodek Metodyczno-Edukacyjny Metis w Katowicach poświęcona była różnym aspektom kształcenia i bezpieczeństwa uczniów jako użytkowników Internetu. Tematyka konferencji dawała również możliwość szerokiego odniesienia się do zagadnienia nowych technologii w służbie edukacji, co też uczyniono w poniższej prezentacji.

Na uwagę zasługują zwłaszcza przytoczone trzy podejścia do tematu nowych technologii w szkole, z czego dwa są przykładami rozwiązań raczej nietrafnych lub wręcz szkodliwych. Dyskusja nad włączaniem nowych technologii w proces edukacji szkolnej w Polsce praktycznie się nie toczy. W szczególności nie dopracowaliśmy się dotąd żadnego dokumentu strategicznego prezentującego koncepcję, w jaki sposób nowoczesne urządzenia, oprogramowanie i zasoby edukacyjne Internetu można/należy włączać w proces nauczania. To poważny błąd, ponieważ właśnie od tych technologii edukacyjnych będzie zależała (już zależy?) skuteczność kształcenia w polskich szkołach. Tak przynajmniej można sądzić opierając się na doświadczeniach i badaniach innych krajów.

Eksperci zgromadzeni na konferencji podkreślali, że nastąpiło zjawisko deskolaryzacji i uczniowie uczą się głównie poza szkołą. Uczą się właśnie głównie przy wykorzystaniu komputerów, Internetu i urządzeń mobilnych. Być może wykorzystanie tych narzędzi na szeroką skalę w klasie szkolnej, pozwoliłoby przywrócić fundamentalne funkcję szkoły, czyli miejsca, w którym uczniowie zdobywają i pogłębiają wiedzę o otaczającym ich świecie.

 

 

(Notka o autorze: Marcin Polak jest twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizując projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym)

 

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ekrany pogarszają sen, ale stres i późno jedzona kolacja robią to BARDZIEJ. Technologie wypierają ak...
Ppp napisał/a komentarz do Szkoła jako gra w cudzą grę
PEŁNA ZGODA.Pozdrawiam.
Opisane problemy nie dotyczą tylko smartfonów. Można ignorować swoje dziecko, by rozmawiać z koleżan...
Ppp napisał/a komentarz do Jaki jest prawdziwy koszt wyboru szkoły?
PEŁNA ZGODA. Tzw. "dobre szkoły" bazują na tym, że przyjmują bardzo dobrych uczniów, którzy większoś...
PS Dodam jeszcze o "dochodzeniu do czegoś życiu" - nie ma jednej definicji sukcesu, nie każdy musi b...
Pytanie co nazywamy szkołą. Zgadzam się, że szkoła powinna uczyć myślenia i dać przestrzeń do pytań,...
Miło się czytało, ale to tylko teoria. Na stu kilkudziesięciu nauczycieli, których spotkałem, tylko ...
Ppp: To uczenie krytycznego myślenia pod koniec artykułu chyba jest raczej postulatem autorki, która...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie