Po równo, czy sprawiedliwie?

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Poczucie sprawiedliwości jest dla uczniów bardzo ważne. Jednak często rozumieją je jako – wszystkim po równo, bez względu na możliwości.

Anne Noyes Santi proponuje wykonać z uczniami eksperyment. Poprosić wysokiego ucznia, aby przyniósł linijkę, która jest umieszczona nad tablicą. Uczeń bez trudno wykonuje polecenie. Wtedy nauczycielka prosi niższego ucznia o to samo, ale ten nie może dosięgnąć. Nauczycielka pyta uczniów, czego on potrzebuje, aby sięgnąć po linijkę. Uczniowie proponują np. podstawienie stołka.

Uczniowie podsumowują eksperyment, mówią, że zadania, które są łatwe dla niektórych dzieci, mogą być trudne dla innych. Dla niektórych zadanie może być niewykonalne, mogą potrzebować specjalnej pomocy. Sprawiedliwe nie oznacza, że każdy dostaje to samo, ale że każdy otrzymuje pomoc, której potrzebuje.

Ten eksperyment może być początkiem rozmów na temat specjalnych potrzeb różnych uczniów i niepełnosprawności.

Nauczyciel szkoły podstawowej Jeremiah Kim prosi uczniów o odegranie różnych obrażeń fizycznych — na przykład krwawiącego nosa i złamanej ręki, a potem każdemu uczniowi na jego „ranę” zakłada plaster uzasadniając, że chce być sprawiedliwy. Pyta, czy to jest pomocne. A potem uzasadnia, dlaczego niektórzy uczniowie mogą być traktowani inaczej.

Takie eksperymenty i rozmowy powinny toczyć się cyklicznie, gdyż uczniowie zapominają, co to znaczy sprawiedliwość w szkole. Można odwoływać się do początkowych przedstawień, na przykład jeśli uczeń buntuje się, że nie otrzymał tej samej pomocy co kolega, to nauczyciel może powiedzieć: „To nie był plaster odpowiedni dla Ciebie”.

Można zastanawiać się, czy etyczne jest ujawnianie niepełnosprawności niektórych z uczniów. Myślę, że nie jest to konieczne, ważne jest, aby uczniowie wiedzieli, że nauczyciel zna potrzeby uczniów i oferuje im różną pomoc.

Nauczyciel może też zapytać uczniów, jaka ich zdaniem pomoc może być im potrzebna. Najlepiej odbyć taką rozmowę w cztery oczy, wtedy można się dowiedzieć od ucznia, jakie napotyka trudności i jakie ma ograniczenia.

Szczególnie ważna jest taka rozmowa z uczniem o specjalnych potrzebach. Przed uzgodnieniem specjalnego programu i zakresu pomocy dla takiego ucznia (IPET) warto z nim porozmawiać i dowiedzieć się, co byłoby najbardziej pomocne. Uczeń jest najlepszym ekspertem of własnego uczenia się. Dlatego warto zasięgnąć opinii każdego ucznia.

Można zapytać ucznia:

  • Czy to co proponuję będzie dla ciebie pomocne?
  • Co jeszcze moglibyśmy zaproponować?
  • Czy potrzebujesz tej pomocy stale, czy tylko przy specjalnych okazjach?

Uczeń nie powinien odbierać rozmowy jako specjalnego traktowania ucznia z powodu niepełnosprawności. Jeśli takie rozmowy są przeprowadzane z różnymi uczniami, to robi się z tego zwyczaj.

Można zadać pytania pomocnicze typu:

  • Z czym masz szczególne problemy w uczeniu się?
  • Kiedy się denerwujesz i to przeszkadza ci w uczeniu się?
  • Czy wolisz pracować sam, czy w kimś?
  • Kiedy nauka przychodzi ci łatwiej?

Inna sprawa, to poinformowanie wszystkich nauczycieli uczących danego ucznia o ustaleniach. Na przykład wszyscy powinni wiedzieć, że uczeń potrzebuje przeczytania polecenia na głos i upewnienia się, że polecenie jest dla niego zrozumiałe.

Potrzeby uczniów mogą zmieniać się w trakcie roku szkolnego, dlatego warto od czasu do czasu sprawdzać, jak działają dostosowania i omawiać zmiany.

Dobrą praktyką jest omawianie biografii osób, które mimo niepełnosprawności dobrze sobie radziły w życiu.

Uczniowie niepełnosprawni powinni nauczyć się dbać o swoje potrzeby, mówić o nich i czuć się wysłuchanymi. To ważne dla ich dorosłego życia. Powinno być jasne dla wszystkich, że proszenie o pomoc i wsparcie jest siłą, a nie słabością.

 

Notka o autorce: Danuta Sterna jest byłą nauczycielką matematyki i dyrektorką szkoły, ekspertką oceniania kształtującego. Współpracowała z Centrum Edukacji Obywatelskiej tworząc programy szkoleń i kursów. Jest autorką książek i publikacji dla nauczycieli, propaguje ocenianie kształtujące w polskich szkołach, prowadzi też swoją stronę: OK nauczanie. Inspiracja artykułem Anne Noyes Saini w Edutopia.org.

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie