Aktywności Janusza Korczaka to działanie „refleksyjnego praktyka” i lidera autorskiej społeczności wychowującej, z poważnym doświadczeniem sprawnego funkcjonowania w warunkach niedoborów, presji społecznych, kryzysów. Poprzez krytyczną lekturę jego pism warto szukać inspiracji, jak budować wspólnotę samo-/praworządną; wzmacniać postawy współuczestnictwa i współodpowiedzialności; edukować ekonomicznie (podstawowe pojęcia czy mechanizmy; sprawy własności, zarządzania finansami i projektami) – nawet najmłodszych – przekonuje Marta Ciesielska z Korczakianum. Zgodnie z Korczakowską zasadą – „nie ma dzieci, są ludzie”.

Każdemu z nas zdarza się odkładać rzeczy na później. Nieraz wynika to z naszych priorytetów, sposobu organizacji pracy czy potrzeb. Kiedy jednak celowo odkładamy na później jakąś czynność wiedząc, że opóźnienie źle wpłynie na poziom wykonania zadania czy nasze samopoczucie, wtedy mówimy o prokrastynacji.

Homeschooling, czyli edukacja domowa, to alternatywna forma kształcenia dzieci i młodzieży, w której rolę nauczyciela przejmują rodzice lub prawni opiekunowie. W Polsce jest jeszcze mało popularna, choć daje dużą dowolność w realizacji materiału. Rodzic może skoncentrować się na indywidualnych potrzebach dziecka, co w przypadku szkoły tradycyjnej nie jest możliwe. Ważną kwestią jest również możliwość dostosowania tempa nauki do potrzeb i zainteresowań dziecka.

Praca domowa to temat szeroko dyskutowany w oświacie i jednocześnie tzw. temat „morze”. Moim zdaniem jest jedna podstawowa zasada. Praca domowa ma służyć procesowi uczenia się uczniów. Łatwo powiedzieć, ale jak to zaplanować i sprawdzić. Podsunę kilka rad.

Najczęstszym pytaniem rodziców skierowanym do dziecka po powrocie do domu ze szkoły jest: Co masz zadane?. Następne pytanie, tylko już niewypowiedziane głośno, ale w myśli: Ile będziemy siedzieć nad lekcjami? Czy będę wiedzieć jak pomóc mojemu dziecku? Czy ma wszystkie materiały do wykonania zadań? Czy wzięło ze szkoły książki? Czy trzeba się będzie wracać do szkoły?

Jednym z największych wyzwań stojących przed nauczycielem oraz niejednokrotnie rodzicem jest zmotywowanie uczniów do pracy na lekcjach i w domu. Intuicyjnie czujemy, że najlepszym sposobem jest chwalić i nagradzać. Sprawa wydaje się prosta, warto jednak przyjrzeć się pewnym pułapkom związanym z chwaleniem i nagradzaniem.

Zawstydzanie dzieci jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych i bardzo często stosowanych metod wychowawczych. Jest metodą przekazywaną z pokolenia na pokolenie i traktowaną jako coś normalnego, zwykłego i powszedniego.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Jan napisał/a komentarz do O wierze, niewierze i denialiźmie
Albert Einstein popełnił jedną błędną konstatację jakoby robienie jednej i tej samej rzeczy więcej a...
Pójście do biblioteki i zawracanie głowy jej pracownikom (sobie też), wertowanie ciężkich i opasłych...
Ten dobry wynik w matematyce dla naszego kraju jest tym bardziej znaczący że dopiero od szesnastu la...
WSZYSTKIE opisane problemy istniały już dawniej, przez wynalezieniem AI. Jak się nie rozumiało, to s...
Jan napisał/a komentarz do „Nie wiem” – buduje zaufanie
Więcej autorytetu u uczniów traci się gdy się pomyliło i się nie miało odwagi przed nimi do tego prz...
Ppp napisał/a komentarz do „Nie wiem” – buduje zaufanie
Problemem jest ocenianie. Błąd jest rzeczną normalną i powinien być akceptowany, a przyznanie się do...
Anna Kuryłek napisał/a komentarz do Zmieniajmy szkołę, a nie nauczycieli!
Bardzo mądre uwagi :)
Gość napisał/a komentarz do Zmieniajmy szkołę, a nie nauczycieli!
Nareszcie padają postulaty aby zmienić, a tak naprawdę poprawić i uczynić dla nauczycieli lżejszymi,...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie