Pytania rodziców w szkole

fot. Fotolia.com

Narzędzia
Typografia

Współpracujący ze szkołą rodzic jest jednym z ważnych czynników na osiąganie przez dziecko sukcesów w nauce. Ale jak to zrobić. Rzeczywistość z mojej obserwacji nadal zbyt często wygląda tak: atakujący roszczeniowy rodzic i obronny nauczyciel. Wtedy nie za bardzo widać miejsce na współpracę. A jak starsze dziecko, to pojawia się jeszcze opcja: rodzic przepraszający za dziecko i za siebie oraz atakujący nauczyciel. Kiedyś, gdy miałam zostać dyrektorem szkoły, jeden z bardzo dobrych dyrektorów udzielił mi rady: „Rodziców trzymaj daleko”. Widać problem jest stary i ma się dobrze w polskiej szkole. Spróbujmy coś zmienić, zacznijmy od… pytań.

Przeczytałam artykuł Luz Santany Pomóc rodzicom w zadawaniu dobrych pytań” w portalu amerykańskiej instytucji dbającej o doskonalenie nauczycieli ASCD. Jak zawsze przestawię tu tylko najważniejsze wątki z niego, te które mnie zainteresowały. Otóż organizacja The Right Question Institute opracowała metodę aktywowania pytań zadawanych szkole przez rodziców. Naukowcy wychodzą z założenia, że rodzice często nie wiedzą, o co pytać i współpraca nie jest przez to nawiązywana lub rozwijana. Instytut proponuje postępować według pewnych etapów.

I – Produkowanie pytań

Zaczynamy od przedstawienia rodzicom krótkiej kwestii. Np.: Szkoła proponuje stosować indywidulany program dla twojego dziecka lub Zmieniają się metody nauczania, aby poprawić nauczanie wszystkich uczniów.

Następnie prosimy rodziców o zadanie jak największej liczby pytań dotyczących tej propozycji, nie oceniamy tych pytań, ani nie próbujemy na nie odpowiedzieć, zapisujemy pytania w formie w jakiej zostały zadane, a proponowane zdania w formie stwierdzeń zamieniamy na pytania.

Często ta część spotyka się z oporem rodziców, gdyż oczekują oni natychmiastowej odpowiedzi, których im nie udzielamy.

II – Rozwijanie pytań

Tłumaczymy rodzicom różnice pomiędzy pytaniami zamkniętymi i otwartymi. Zastanawiamy się wspólnie nad korzyściami i wadami obu rodzajów pytań. Próbujemy zamienić pytania zamknięte na otwarte i na odwrót. Warto zwrócić uwagę na to, że forma pytania narzuca już odpowiedź na nie.

III – Wybór ważnych pytań

Ze zbioru powstałych pytań wybieramy trzy najważniejsze lub te, które warto zadać na początku lub te, którymi warto się zająć dłużej.

IV – Dyskusja nad następnymi krokami

Wokół wybranych pytań budujemy strategię, co można zrobić w zakresie tego tematu. Tworzymy wspólny plan działań.

V – Podsumowanie

Podsumowanie polega na refleksji w jaki sposób można użyć pracy nad pytaniami w innych dziedzinach.

Ta praktyka nazwana jest w artykule QFT i jest stosowana, jak twierdzi autorka, na wszystkich kontynentach.

Lepiej ją zrozumiałam, gdy autorka przedstawiła przykład:

Nauczyciel w rozmowie z mamą ucznia mówi: Pani syn będzie miał trudności z pracą domową.

Teraz nauczyciel prosi matkę, aby zadała jak najwięcej pytań, które jej się nasuwają np.:

1. Czy on się źle zachowuje?
2. Czy ma Pan z nim problemy?
3. Czy nie odrabia prac domowych?
4. Co to znaczy kłopoty?
5. Skąd wiadomo, że będzie miał kłopoty?
6. Kiedy zaczęły się kłopoty?
7. Czy wcześniej odrabiał pracę domową?
8. Czy był karany za brak pracy domowej?
9. Co się z nim stanie?
10. Dlaczego Pan sądzi, że ma kłopoty?
11. Co ja mogę w tej sprawie zrobić?
12. Co się stanie, gdy nie odrobi pracy?
13. Czy on zostanie zostawiony na następny rok w tej samej klasie?

Z tych pytań jako najważniejsze matka wybrała: 10, 11 i 13.

Na postawie tych pytań nauczyciel z mamą opracowali plan działań:

  • Mama będzie sprawdzać każdego wieczora, czy syn ma odrobioną pracę domową,
  • W przypadku, gdy syn nie będzie umiał jej odrobić, nauczyciel mu w tym pomoże.

Na koniec artykułu Luz Santana pokazuje w jaki sposób przejść od nieefektywnych pytań do wykorzystania pytań w sposób efektywny.

  • Zamiast mówienia rodzicom tego, co powinni się dowiedzieć, prowadzić rodziców poprzez proces: czego oni chcą się dowiedzieć.
  • Zamiast pytania rodziców Czy mają Państwo jakieś pytania?, dać im możliwość przejścia kroków opisanych powyżej: wymyślanie pytań, rozwijania pytań, budowania strategii.
  • Zamiast mówienia rodzicom, co mają zrobić - określanie wraz z nimi, co oni chcieliby zrobić.

 

Notka o autorce: Danuta Sterna – matematyczka, pracowniczka naukowo-dydaktyczna Politechniki Warszawskiej (1974-1986), od 1990 roku nauczycielka matematyki w szkołach publicznych i niepublicznych, autorka publikacji dla nauczycieli i materiałów metodycznych, trenerka programu Szkoła Ucząca Się, kierowniczka Akademii SUS prowadzącej szkolenia dla nauczycieli, autorka książki „Ocenianie kształtujące w praktyce”. Niniejszy wpis pochodzi z jej bloga w partnerskiej platformie Edunews.pl – www.osswiata.pl. 

 

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie