Paradygmaty szkolne: wynik czy działanie?

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Wygląda na to, że chcemy dokonać zmian, ale siła inercji dotychczasowego sytemu zbyt silna – tak można skomentować ostatni artykuł Małgorzaty Taraszkiewicz w Edunews.pl. Jak uruchomić proces radykalnych, szybkich i skutecznych zmian? Jest taki pogląd, że u podstaw wszelkich, istotnych zmian stoją zasady, którym podlegają pożądane rezultaty.PHOTO: ISTOCKPHOTO

Dlatego warto przyjrzeć się, jakie są fundamentalne zasady tradycyjnej szkoły. Określiłbym je roboczo tak: paradygmat wyniku, czyli teleturniej-konkurs-ranking. Zapraszamy ciebie, uczniu-człowieku do naszej szkoły. Sprawdzimy ciebie, przetestujemy i ocenimy. Dostaniesz różne, wymyślone przez nas, zadania do wykonania. Będziemy tobie pomagać i mobilizować do ich realizacji. Ciągle będziemy sprawdzać, czy spełniasz nasze oczekiwania. Wytkniemy ci każdy błąd, więc staraj się uczyć jak najlepiej, w nagrodę otrzymasz ocenę, która pokaże twoje miejsce w rankingu. Jeśli twoje oceny będą zbyt niskie, odpadasz z gry. Dlatego bądź bardzo uważny, słuchaj co mówimy, wykonuj nasze polecenia, spełniaj nasze wymagania jak najlepiej. Na zakończenie twojej drogi urządzimy tobie wspaniały sprawdzian - egzamin maturalny. To jest nasz i twój cel generalny i ostateczny. Ty i my musimy wspólnie pracować, aby w tym konkursie wypaść jak najlepiej. Oczekujemy twojego sukcesu, boimy się porażki.

Czy na takim paradygmacie, na takich zasadach fundamentalnych można zbudować szkołę kreatywnego myślenia i twórczego działania?

A gdyby tak zmienić, a może tylko dodać, inny paradygmat edukacji szkolnej? Proponuję robocze określenie: paradygmat działania - czyli sam sprawdzaj, co potrafisz (jak w jodze).

Zapraszamy ciebie, uczniu-człowieku do naszej szkoły. Będziesz mógł sprawdzać, testować i oceniać siebie. Będziemy wspólnie tworzyć różne zadania do wykonania. Będziemy ciebie wspomagać i mobilizować do ich realizacji. Będziemy sprawdzać i analizować twoje i nasze  oczekiwania i możliwości. Będziesz uczył się na swoich sukcesach i błędach, będziesz miał okazję do różnych prób, eksperymentów, testów, poszukiwań, błądzenia, smakowania  różnych możliwości, do dokonywania wyborów. Będziesz otrzymywał od nas informacje zwrotne o tym co zrobiłeś dobrze, a co wymaga poprawy. Nie będziemy skupiać się na twoich błędach, będziemy eksponować twoje osiągnięcia, zalety i talenty. Dlatego bądź bardzo uważny i aktywny, słuchaj co mówimy i zadawaj pytania, mów śmiało o tym czego nie rozumiesz, proś o pomoc, bądź aktywnym uczestnikiem dialogu. Jeśli samodzielnie i dobrowolnie zadeklarujesz swoją wolę i chęć, to na zakończenie twojej drogi, przygotujemy się wspólnie do sprawdzianu generalnego, zwanego maturą. To jest twój wybór, a nasze zobowiązanie. Ty i my możemy wspólnie pracować na twój sukces.

Podsumowując - co mocniej siedzi głowach rodziców, nauczycieli i władz oświatowych:

  • konieczność, wynik, ocenianie ("musisz", "powinieneś", "staraj się", "uważaj")?

czy

  • okazja, możliwość, docenianie ("wybieraj", "próbuj", "smakuj", "poszukuj", "sprawdzaj")?

Notka o autorze: Wiesław Mariański jest byłym nauczycielem. Jak mówi, do szkoły uczęszcza od 48 lat – najpierw jako uczeń, potem jako nauczyciel, teraz jako rodzic. Prowadzi blog Głos rodzica.


Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie