Bardzo ważna dla procesu uczenia się jest świadomość, że się uczymy, że robimy postępy. Skąd mamy o tym wiedzieć? Ludzką naturą jest chęć osiągania szybkiego sukcesu. Jeśli np. chcemy schudnąć, to cyklicznie monitorujemy spadek naszej wagi. Cieszy nas nawet minimalny jej spadek. Dlaczego to robimy? Ponieważ śledzenie postępów pomaga budować poczucie kompetencji i osiągnięć, co prowadzi do większej pewności siebie, która następnie daje nam odwagę, do podejmowania wyzwań.

Często mówimy o życzliwości, zarówno w kontekście relacji online, jak i offline. Jednak czy nasi uczniowie i uczennice tak samo rozumieją, czym są życzliwe zachowania? Kiedy zaczynamy się nad tym głębiej zastanawiać okazuje się, że składa się na nie wiele elementów, takich jak pomoc, szacunek, dobro, zrozumienie, empatia czy tolerancja.

Warto zaczynać nauczanie w tym miejscu, gdzie są obecnie uczniowie. Do tego trzeba wiedzieć, co oni już na dany temat wiedzą. Jeśli zaczniemy w odpowiednim miejscu, to uczniowie wykorzystają swoją dotychczasową wiedzę i nie będą się nudzić powtarzaniem treści już znanych. A nauczyciel będzie mógł dostosować nauczanie do wiedzy uczniów, co jest sednem oceniania kształtującego.

Rysowanie na matematyce? Czemu nie, skoro to może pomóc zrozumieć i zakodować informacje przekazywane przez nauczycieli. Do zwizualizowania nadają się zarówno treści matematyczne, jak i schematy rozwiązań różnych zadań czy nawet ich rozwiązania. Plus cała gama prostych grafik, które pomagają nam oznaczyć to, co ważniejsze. Warto spróbować – „obrysować” czy „obmalować” królową nauk możemy na każdym etapie edukacji szkolnej.

Ocena koleżeńska jest wspaniałym narzędziem do oceny. Trzeba zadbać, aby była konstruktywna. Sama krytyka niewiele poprawia, ale podejście typu „Wszystko jest dobrze” również nie. Dlatego trzeba z uczniami ćwiczyć formułowanie informacji zwrotnej koleżeńskiej. Warunkiem niezbędnym jest kierowanie się wcześniej ustalonymi kryteriami sukcesu. Ocena koleżeńska może i musi tylko do nich się odnosić.

Urlop czasem daje możliwość refleksji na temat własnej pracy. Naszło mnie właśnie takie wspomnienie sprzed około dwudziestu lat. Przypomniał mi się obraz uczniów biegających po szkole i poszukujących skarbu (tak, wtedy jeszcze nikt z nas nie bał się tego, że gdyby przydarzyło się coś nieprzewidzianego, musiałby tłumaczyć się przed dyrektorem/ rodzicem/ kuratorem…).

Czy lekcje muzyki w szkole to tylko nauka czytania i pisania nut, słuchanie muzyki, granie na flecie i instrumentach perkusyjnych oraz śpiewanie? Otóż nie! Muzyka może stymulować rozwój nie tylko umiejętności muzycznych. Lekcje muzyki mogą być relaksem nie tylko dla dzieci, ale również i dla nauczyciela.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ale to nie jest żadna nowość i żadne AI, a nawet komputery nie są do tego potrzebne. W czasach "prze...
Autorzy tego badania są zapewne świetnymi znawcami technologii cyfrowych ale raczej kiepskimi prakty...
Z drugiej strony w Polsce istnieje obowiązek szkolny, a przeciętny człowiek chodzi do szkół minimum ...
Ppp napisał/a komentarz do Wspólne testy
Chodziłem do szkół przez szesnaście lat i nie wiedziałem ANI JEDNEGO testu, który by się do czegokol...
Pani Justyno, artykuł jest dobrze napisany, a Pani Jagna zdaje się miała trochę gorszy humor i chcia...
Justyna Gajdziszewska napisał/a komentarz do Nikt nie nauczył mnie, jak zostać wychowawcą, a jednak nim jestem
Jestem zaskoczona powyższym komentarzem. Może już przywykliśmy do polowania na teksty, które powstał...
Ppp napisał/a komentarz do Skup się!
Należałoby zacząć od odpowiedniego rozkładu zajęć. Pamiętam, jak w liceum w w Piątek po południu mie...
To samo jest w szkole jako instytucji. Szkoła ma problem -> odzywają się wezwania do naprawy -> szko...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie