Jak przekonać (starszych) Polaków do internetu?

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
społeczeństwo informacyjneOrganizacje pozarządowe apelują do rządu o podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie pogłębiającej się luki cyfrowej. Z badań CBOS wynika, że nawet i 13 milionów Polaków nie potrafi korzystać z Internetu, dokonywać e-płatności, komunikować się elektronicznie z innymi osobami i instytucjami, a wręcz nie dostrzega w tym dla siebie żadnych korzyści.
 
Opublikowany ponad miesiąc temu Memoriał (patrz: Cyfrowa luka (cały czas) rośnie), zwraca uwagę na wiele niepokojących trendów, które mogą podkopywać działania władz na rzecz budowania spójności społecznej i wyrównywania szans (zwłaszcza w edukacji), podejmowane przy finansowaniu ze środków budżetowych i unijnych. Jak zauważają sygnatariusze memoriału, mimo sporych nakładów poniesionych w ostatnich latach na rozbudowę infrastruktury informacyjnej kraju nie nastąpiły „...jakościowe zmiany modernizacyjne oraz cywilizacyjne, dokonane dzięki ułatwieniu dostępu mieszkańców do Internetu oraz zapewnieniu teleinformatycznego wsparcia urzędom i instytucjom publicznym, tak rządowym, jak i samorządowym. Polacy nie dostrzegają korzyści i ułatwień wynikających z wdrożeń systemów informatycznych. W działaniach władz publicznych tkwi systemowy błąd, skutkujący niską skutecznością i efektywnością tych inwestycji”.
 
Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że „...ponad 13 milionów dorosłych Polaków to analfabeci cyfrowi – osoby nieposiadające umiejętności korzystania z Internetu oraz komunikowania się elektronicznie. Brak kompetencji cyfrowych jest jedną z głównych przyczyn niskiego poziomu innowacyjności polskiej gospodarki oraz silnie oddziaływującym czynnikiem zapóźnienia cywilizacyjnego sektora publicznego a także systemu edukacji.” 
 
Sześć milionów Polaków nie ma dostępu do internetu i wiele osób dorosłych nie zamierza z sieci korzystać także w przyszłości – co może dla nich, dla społeczeństwa i dla krajowej gospodarki, oznaczać poważne problemy już w niedalekiej przyszłości, przede wszystkim w wymiarze osobistym i finansowym.To oznacza, że tak wielka grupa społeczna będzie funkcjonować w odcięciu od internetowych kont bankowych, płatności elektronicznych dokonywanych przez internet, a realizowana przez rząd informatyzacja administracji, wymiaru sprawiedliwości i służby zdrowia kompletnie nie ułatwi im życia, a wręcz jeszcze skomplikuje.
 
Jak wynika z badania CBOS, tzw. e-analfabeci to głównie osoby starsze (między 55. a 64. rokiem życia z sieci korzysta 25% osób, powyżej 65. roku już tylko 6%), gorzej wykształcone (tylko co trzeci Polak z wykształceniem podstawowym lub zawodowym jest internautą) i mieszkańcy mniejszych miejscowości.
 
Zdaniem sygnatariuszy memoriału: „Polska nie może pozwolić sobie na kontynuację dotychczasowego zakresu i modelu działań na rzecz rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Konieczne są pilne zmiany i nowe inicjatywy, jako że nieskutecznie korzystamy z unikalnej historycznie szansy wsparcia środkami unijnymi transformacji cywilizacyjnej możliwej dzięki wdrożeniom rozwiązań teleinformatycznych w sektorze publicznym oraz upowszechnieniu kompetencji cyfrowych. ”
 
Wśród proponowanych działań wymienia się:
»  pilną modyfikację zapisów programów operacyjnych Narodowej Strategii Spójności, służącą zwiększeniu ich efektywności i zgodności z potrzebami społeczeństwa polskiego w pierwszych dekadach XXI wieku, 
»  opracowanie i wdrożenie w latach 2011-2014 powszechnego programu edukacji cyfrowej dorosłych Polaków, pod hasłem „Polska Cyfrowa Równych Szans”, 
»  stworzenie centralnego, operacyjnego i merytorycznego ośrodka zarządzania publicznymi inwestycjami w projekty teleinformatyczne oraz programami podnoszenia poziomu kompetencji cyfrowych Polaków, 
»  opracowanie i wdrożenie programu zmiany sposobu wykorzystania rozwiązań teleinformatycznych w procesie kształcenia i wprowadzenie polskiej oświaty w XXI wieku. 
 
Przedstawiciele organizacji pozarządowych uważają, że polski rząd zostawia e-analfabetów samym sobie, a strategia informatyzacji kraju skupia się na rozwiązaniach technologicznych, nie zaś na pracy z ludźmi. 
 
Analizując zapisy unijnych programów operacyjnych trudno nie zgodzić się z tą opinią. Jeśli budowa społeczeństwa informacyjnego (albo idąc dalej: społeczeństwa wiedzy) ma opierać się w naszym kraju wyłącznie na budowie „autostrad“ sieci informatycznych, to daleko nie zajedziemy. Potrzebne są zmiany w świadomości społecznej – ustawiczna edukacja i pokazywanie korzyści (w wymiarze finansowym i użytecznościowym), jakie odnoszą ci, którzy używają nowoczesnych narzędzi informatycznych do załatwiania swoich spraw i komunikowania się z otoczeniem. Edukacja to nie tylko budowa infrastruktury, o czym często piszemy w Edunews.pl.
 
(Źródło: PAP Nauka w Polsce, PTI, opr. własne)
 
 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Przerażająca wizja. Z jednej strony trzeba gonić za technologią która rozwija świat, z drugiej stron...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Wykład w czasach postpiśmienności, czyli szukanie drogi we mgle
Tak, najważniejszy jest tok rozumowania, opowieść o wiedzy i dochodzeniu do wniosków, odkryć. To się...
Wykładam matematykę i staram się postępować na przekór pewnego określenia czym jest wykład: to trans...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Wykłady w stylu programów popularnonaukowych?
Zawsze najważniejszym jest mieć coś do powiedzenia. Interesującego, ważnego, wartościowego. Dobrze j...
Jak widzę, odniósł się Pan do mojego komentarza, więc odpowiem.Programy B. Wołoszańskiego były różne...
Pani Anno, to co zamierzam napisać dotyczy zarówno psychologów szkolnych jak i pedagogów. I jedni i...
Drodzy Państwo, czy głupotę można nazywać po imieniu? Czy głupota ministra jest głupotą szkodliwą? C...
Jak się zadaje pytanie całej klasie to nie odpowiadają nieśmiali. Te rady są ok tylko dla tych, któr...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie