Tendencje, fantazje i scenariusze

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
 
Trzeci wymiar: społeczeństwo wiedzy. Wspomniałem wyżej, że szkoła straciła już funkcję transmisji wiedzy, kwestia ta wymaga więc komentarza nieco zmieniającego potoczną optykę rozumienia tytułowej kategorii. Po pierwsze, o wiedzy myśli się tu w ramach społeczeństwa kapitalistycznego, co oznacza że wiedza jest tu ważna jako czynnik zyskotwórczy, jako kapitał, w który się inwestuje gdy jest to opłacalne. To zaś oznacza, że edukacja musi być poddawana logice towarowej – musi być mierzona, porównywana etc. Nie ma to wiele wspólnego z ideami powszechnego oświecenia – oświeceniowa perspektywa przeniosła się dziś raczej do sieci (Wikipedia). Po drugie, z logiki kapitału wiedzy wynika, że  w przypadku szkolnictwa wyższego tworzenie wiedzy poddawanej logice towaru zostaje oderwane od procesu edukacji – wiedza ta jest prywatyzowana i kapitalizowana, więc nie może być przedmiotem masowego nauczania (oznacza to koniec Humboldtowskiej idei uniwersytetu). Po trzecie, edukacja w społeczeństwie wiedzy skupia się na kształtowaniu umiejętności potrzebnych do jej produkowania. Podobnie jak w Marksa rekonstrukcji początków kapitalizmu „fabrycznego”, kapitalizm „kognitywny” powstaje przez równoczesne procesy prywatyzacji wiedzy (ochrona praw autorskich, patenty) i „produkowanie robotników wiedzy”, którzy sami wiedzy nie posiadają, potrafią jednak pracować w przemyśle ją wytwarzającym („kompetencje kluczowe”, na studiach – umiejętność formułowania problemów, zbierania i analizy danych,  prezentacji wyników etc.). Ten proces już zachodzi, jest też już dość dobrze opisany (np. koncepcja „akademickiego kapitalizmu” Slaughter i Leslie). Sądzę, że ulegnie on stabilizacji i może doprowadzić do dalszych zmian programów kształcenia w kierunku nasycenia ich aktywnymi pedagogiami (PBL, silna redukcja systematyczności). Systematyczne studiowanie określonych dyscyplin wiedzy zostanie ograniczone do wybranych, elitarnych programów.

Tendencja ta może być hamowana (ale chyba nie zastopowana) przez aktywne rekonstruowanie wiedzy w domenie publicznej (creative commons, wolne oprogramowanie jako uspołeczniona wartość środków produkcji, etc).
 
Niniejszy materiał powstał w związku z seminarium „Edukacja przyszłości: uczeń – nauczyciel – szkoła 2030“, zorganizowanym przez Instytut Obywatelski oraz Ośrodek Badań nad Przyszłością Collegium Civitas, 16.06.2010 r. w Warszawie. Edunews.pl był patronem medialnym tego wydarzenia. 
 
(Notka o autorze: prof. Tomasz Szkudlarek jest kierownikiem Zakładu Filozofii Wychowania i Studiów Kulturowych przy Instytucie Pedagogiki Uniwersytetu Gdańskiego) 
 
 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...
Pełna zgoda, pozostaje zadanie dla szkół: przestać czynić w oczach uczniów naukę wstrętną i niepotrz...
Podstawowy problem: te egzaminy NIE MAJĄ SENSU. Przez osiem lat podstawówki i cztery lata liceum ucz...
Kowalski napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Jedna z rzeczy która bardzo mnie rozbawiła to: "umożliwienie anonimowej formy kontaktu uczniów szkoł...
Ppp napisał/a komentarz do Wyjaśnij swoje rozumowanie
Ważniejsze by było stosowanie tych zasad na klasówkach - by pojedynczy błąd rachunkowy pod koniec za...
Zawsze odkąd pracuję w szkole, a zwłaszcza w ostatnich latach, najbardziej bolało mnie i boli, po pr...
Danuta napisał/a komentarz do Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów…
Szkoła zaczyna być postrzegana jako pole walki i opresji. A myślałam, że jest to miejsce, gdzie nauc...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie