Jak będzie zmieniać się edukacja? Minęło sześć lat od pojawienia się w sieci raportu pod takim hasłem, który napisałem z Witoldem Kołodziejczykiem. Przygotowaliśmy go z zamysłem, aby sięgnąć w daleką przyszłość (tak w perspektywie 10-20 lat) i spróbować opisać trendy oraz wyzwania, z jakimi przyjdzie się mierzyć polskiej szkole i uczniom w najbliższych dwóch dekadach. Czy przewidzieliśmy tzw. „dobrą zmianę” w edukacji?

Dydaktyka biologii staje przed nowymi wyzwaniami związanymi z dynamicznym rozwojem tego obszaru wiedzy. W podstawie programowej pojawia się co raz więcej treści związanych ze zjawiskami zachodzącymi na poziomie molekularnym i metodami używanymi do ich badania. Podobnie akademicka, specjalistyczna wiedza staje się coraz obszerniejsza i podlega bardzo szybkim zmianom. Nie zawsze są możliwości i czas by zapoznać uczniów i studentów ze wszystkimi aspektami zagadnienia, nie mówiąc już o zajęciach laboratoryjnych i możliwości samodzielnego działania.

Matematyka królową nauk jest jak wiadomo i to nie tylko w szkole. Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Fundacji mBanku, blisko 95 proc. rodziców pomaga dzieciom w nauce, z czego najwięcej czasu (aż 40 proc.) poświęcają na matematykę. Zastanawiające to trochę - czyżby nauczyciele matematyki nie potrafili dość dobrze jej wytłumaczyć?

Już po raz 24. w Polsce odbędzie się Akcja Sprzątanie świata – w tym roku pod hasłem „Nie ma śmieci – są surowce”. Celem tej edycji jest zwrócenie uwagi, na to że przedmioty, które potocznie nazywamy śmieciami, są w rzeczywistości surowcami. Nie mogą one kończyć jako „śmieci” - na składowisku, w lesie czy w rzece, ale poprzez segregację odpadów powinny z powrotem trafiać do wykorzystania, funkcjonując jako zasób w gospodarce o obiegu zamkniętym (GOZ). Albo jako rzeczy „z drugiej ręki” służyć innym.

Zaczął się rok szkolny. W Internecie krąży mnóstwo memów z nieszczęśliwymi dziećmi i skaczącymi do góry z radości rodzicami. Obrazki faktycznie są zabawne, ale poruszają dość smutny problem. Długo myślałam, czy wypowiedzieć się na ten temat. Muszę jednak wylać swoje żale, bo od dawna mnie irytuje podejście rodziców… I tym razem nie mówię jako mama, ale jako nauczycielka…

Zejdźcie z katedry! Zawińcie rękawy i stańcie do wspólnej roboty z uczniami. Zejdźcie na poziom dzieci, aby razem z nimi pracować, bawić się, patrzeć na świat w zasięgu ich wzroku, reagować zgodnie z ich rytmem. W tym nowym układzie stosunków spotkacie się z radością, zaufaniem, odczujecie radość powodzenia – to wezwanie Celestyna Freineta do nauczycieli jest cały czas aktualne i dobrze ujmuje esencję jego myśli pedagogicznej.

I już po wakacjach. Ruszamy kolejny raz w nieznane. Jak zauważył kilka dni temu jeden ze znajomych trenerów prowadzących szkolenia dla nauczycieli, już dawno tak wielu nauczycieli nie było tak zniechęconych do swojego zawodu… Może się mylił. Nieważne. Ważne natomiast, że trzeba spróbować znów z siebie wykrzesać najlepszą energię, aby oddać ją uczniom. I stąd właśnie to pytanie w tytule.

Więcej artykułów…

Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie