Sposobów, w jaki nauczyciele mogą przewodzić w swoim środowisku jest tyle, ilu samych nauczycieli. Przyjmować mogą szeroki wachlarz ról, by wspierać szkołę i sukcesy uczniów. Bez względu na to, czy role te są przypisywane formalnie, czy też nie, budują całą zdolność szkoły do doskonalenia się.photo: istockphoto.com

Multitasking, błyskawiczne zmiany informacji na pulpitach, internet jumping, równoczesna obsługa kilku urządzeń elektronicznych – to wszystko prowadzi u młodych ludzi do ślizgania się po pamięci – zarówno pamięci płytkiej, jak i tym bardziej - pamięci głębokiej. Nie prowadzi tym samym do asocjacji (skojarzeń), pamięci ciała, ani też do indukcji. Prowadzi do cyfrowej demencji. To względnie nowa jednostka chorobowa opisana przez południowokoreańskich lekarzy.photo: istockphoto.com

Europa zastąpiła wielojęzyczność różnojęzycznością. Zastąpiła normę funkcjonalnością. Należy to powitać z radością. Nikt już nie musi mówić jak rodzimy użytkownik języka. Ma się dogadać. Lingua franca = lingua Europa. Mów, jak umiesz i szanuj rozmówcę. Mówienie jest aktem odwagi i ufności.photo: sxc.hu

Edupunk – termin brzmi groźnie i kojarzy się  z anarchistami i członkami subkultur ubranymi w czarne skóry z ćwiekami. Nic bardziej błędnego! W tym wypadku mamy bowiem do czynienia z narodzinami nowego, postępowego podejścia do zdobywania wiedzy i otwartej edukacji.photo: sxc.hu

Dzisiaj są moje urodziny - mam już pięć lat. Za oknem słońce i pogwizdywanie papugo-podobnych ptaków tui zaprasza na powolne śniadanko w ogrodzie, może w piaskownicy, a może w gałęziach owocującej jabłoni. Ale ja wcinam przy kuchennym blacie płatki ryżowo-czekoladowe o wdzięcznej nazwie “Robale w błocie”, pakuję tort urodzinowy i szoruję do szkoły.photo: sxc.hu

Wiele naszych sporów dotyczących edukacji ma charakter "religijny". Mam wrażenie, że stanowiska i działania w najistotniejszych zagadnieniach oświatowych wynikają z przekonań opartych na wierze. Nie prowadzi to raczej debaty edukacyjnej do jakiś konstruktywnych rozwiązań.(PD)

Zgadzam się z Markiem Konieczniakiem (E-podręcznik – technologiczny zawrót głowy), że przekonywanie eksperckie nie ma sensu. Zgadzam się, że „zmiana cyfrowa” wkroczy do szkoły w sposób naturalny z czasem. Mam tylko jeden problem. Dlaczego szkoła i to w zasadzie prawie wszędzie zmienia się i to niezależnie od zaawansowania w używaniu technologii, niewiele? Moim zdaniem mamy tu do czynienia z teorią „dziedziczenia szkoły”, tzn. bycia nauczycielem takim, jakimi byli moi nauczyciele.photo: istockphoto.com

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie