Pokolenie Y - nowe wyzwanie dla liderów w edukacji (1)

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Było to w Polsce i wiem, że wielu nauczycieli byłoby zaszokowanych tą historią, bo nigdy by się tak nie zachowali, a już na pewno nie wtedy, kiedy byliby nie w porządku. Ale taka studentka ma czelność się obruszać, bo wie, że – nawet gdyby ta uczelnia uparła się, aby nie być na bakier z etyką – u konkurencji dostanie zaliczenie w analogicznej sytuacji.

Wygórowane wymagania
Najlepszym świat oferuje niesamowite możliwości. Igreki są tego świadome i chcą zgarnąć cała pulę, ale nie są bardziej zachłanni niż wszyscy inni, kiedy byli w ich wieku. Owszem, mają duże wymagania, ale tylko dlatego, że mogą sobie na to pozwolić. Wcześniejsze pokolenia miały raczej zaniżone poczucie własnej wartości; jest dość prawdopodobne, że przedstawiciele pokolenia Y będą cierpięli na kompleks wyższości.

Dlaczego? Wystarczy włączyć TV. Wszechobecne reklamy wmawiają: "because you’re worth it" – jesteś tego wart(a)! Igreki słyszały to tyle razy, że nie miały innego wyboru, jak tylko w to uwierzyć. Chyba nic w tym dziwnego, że są roszczeniowi już w szkole. Wielu nauczycieli drażni obsesja igreków na punkcie wizerunku, postrzegają to jako objaw próżności. Jednak przede wszystkim jest to objaw potrzeby przynależenia, dopasowania się. Igreki nie chcą się wychylać, to nie jest pokolenie buntowników. Typowy igrek nie miał się przeciwko czemu buntować! Nie było wrogich systemów, rodzice igreków zawsze ich we wszystkim wspierali. Kultura i religia nie narzucały już skostniałych zasad, ostrych ograniczeń. Wcześniejsze pokolenia miały więcej autorytetów i norm kulturowo-społecznych. Często się przeciwko nim buntowały, ale jednocześnie czerpały z nich siłę. Igreki miały jedynie – i aż – wybór i wolność. Tylko pozazdrościć? Tak by mogło się wydawać, ale niektórym młodym ludziom trudno jest się odnaleźć, zrozumieć, o co tak naprawdę w życiu chodzi. Być może dlatego w niejednej rodzinie, nawet żyjącej w dostatku i kochającej, antydepresanty zajmują coraz więcej miejsca w domowej apteczce.

Pokolenie Y potrzebuje i szuka głębszego sensu życia. Igreki są pełni nadziei, że uda im się przyczynić do pozytywnych zmian, że zrobią coś inaczej, lepiej. Jeśli piją herbatę, to tylko z właściwych plantacji. Mają fioła na punkcie recyklingu. Młodzi ludzie chcą pozytywnych zmian, ale zarazem nie chcą tracić czasu na konwencjonalne (i wg nich nieskuteczne) sposoby.
 
Część I artykułu, który ukazał się w Edukacji i Dialogu Nr 3/2009.
 
(Nota o autorze: Zuza Scherer - członek International Federation For Professional Speakers. Marketing szkół wyższych zgłębiała jako Uni Rep w Schools Partnership Office. Współorganizatorka warsztatów dla nauczycieli. Absolwentka Autorskiego LO w Warszawie i University of Auckland w Nowej Zelandii)
 
 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ekrany pogarszają sen, ale stres i późno jedzona kolacja robią to BARDZIEJ. Technologie wypierają ak...
Ppp napisał/a komentarz do Szkoła jako gra w cudzą grę
PEŁNA ZGODA.Pozdrawiam.
Opisane problemy nie dotyczą tylko smartfonów. Można ignorować swoje dziecko, by rozmawiać z koleżan...
Ppp napisał/a komentarz do Jaki jest prawdziwy koszt wyboru szkoły?
PEŁNA ZGODA. Tzw. "dobre szkoły" bazują na tym, że przyjmują bardzo dobrych uczniów, którzy większoś...
PS Dodam jeszcze o "dochodzeniu do czegoś życiu" - nie ma jednej definicji sukcesu, nie każdy musi b...
Pytanie co nazywamy szkołą. Zgadzam się, że szkoła powinna uczyć myślenia i dać przestrzeń do pytań,...
Miło się czytało, ale to tylko teoria. Na stu kilkudziesięciu nauczycieli, których spotkałem, tylko ...
Ppp: To uczenie krytycznego myślenia pod koniec artykułu chyba jest raczej postulatem autorki, która...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie