Pomysł na omawianie lektur szkolnych

fot. Fotolia.com

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Dominującym sposobem omawiania lektur szkolnych jest metoda, którą można nazwać „lekturą detali”. W skrócie polega na sprawdzaniu, czy uczniowie zapamiętali szczegółowe informacje dotyczące fabuły i bohaterów. Nie cieszy się raczej sympatią wśród uczniów, którzy obecnie coraz mniej czytają, i z coraz większym trudem znoszą książki z tzw. kanonu.

Lektura detali nie sprawdza się w nauczaniu współczesnych uczniów. Jak zauważa Dariusz Żółtowski, nauczyciel języka polskiego w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 330 w Warszawie, jego konsekwencje są zdecydowanie negatywne. Po pierwsze: sprawia ono, że uczniowie sięgają po bryki, które nie tylko zawierają wszystkie istotne szczegóły, lecz także przygotowują do zrozumienia testów lepiej niż normalna lektura. Szczerze mówiąc, uczniowie nie mają czasu, już w tej chwili są przeładowani wiedzą, dodatkowo kuszą ich rozrywki, takie jak: gry komputerowe, portale społecznościowe i życie prywatne. Nie łudźmy się, że będą samodzielnie wynotowywać wszystkie szczegóły, skoro uczynili to za nich autorzy ściąg, nomen omen, nauczyciele języka polskiego. Po drugie: absolwenci szkół coraz rzadziej sięgają po książki, kojarzące im się z traumą testów. Stale malejące wyniki badań czytelnictwa dowodzą niezbicie nieskuteczności obecnych metod lektury. W procesie edukacji zatraciliśmy poczucie, że książka jest przygodą, odkrywaniem nieznanego (…).

Dariusz Żółtowski zastępuje to podejście „lekturą emocji” i „lekturą emocjami”, która pomaga uczniom zrozumieć emocje bohaterów a przez to swoje własne.

Dariusz Żółtowski otrzymał Nagrodę im. prof. Romana Czerneckiego 2020 za artykuł "Czytanie emocji i czytanie emocjami w procesie lektury szkolnej". Rozmowę z nim prowadzi Ula Malko – psycholożka i Członkini Kapituły Nagrody. Z rozmowy dowiecie się też, jakie pytania zadaje uczniom przy omawianiu książek, jak ich wprowadza w świat literatury i jak rozbudza w dzieciach przyjemność z czytania. To źródło wskazówek dla nauczycieli i rodziców, ale również ciekawa rozmowa dla każdego, kto lubi czytać. Zapraszamy do obejrzenia:

Przeczytaj nagrodzony artykuł: „Czytanie emocji i czytanie emocjami w procesie lektury szkolnej” (PDF).

 

(Żródło: Fundacje EFC, opr. red.)

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie