Wypracowania na cztery ręce

fot. CC-BY-SA Joanna Krzemińska

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Najważniejszą formą wypowiedzi dla licealistów są wypracowania maturalne (rozprawki lub analizy tekstów poetyckich). Ćwiczenie tychże przebiega zwykle według ustalonego schematu. Co się jednak stanie, gdy zaburzymy znany porządek rzeczy?

Na pomysł rotacyjnego pisania wpadłam już jakiś czas temu. Temu założeniu podporządkowany jest projekt Stworzeni z wyobraźni, w którym dziesięć zespołów z całej Polski pracuje nad dziesięcioma powieściami równocześnie (wymieniając się tylko co miesiąc powstałymi fragmentami). Idea wydała się o tyle interesująca, że postanowiłam przenieść ją na grunt licealny.

Na czym polegało ćwiczenie? Uczniowie losowali po jednym utworze literackim (pojawiły się tytuły oznaczone w podstawie programowej gwiazdką, czyli absolutnie obowiązkowe). W związku z nim mieli za zadanie sformułować temat oraz tezę (pierwszy fragment skoncentrowany był na wstępie). Następnie podawali efekty swojej pracy kolejnej osobie, by ta dopisała pierwszy argument. I tak, aż do zakończenia (wymieniając się kartkami po każdym akapicie).

Sami zainteresowani przyznali, że było to ciekawe doświadczenie. Sprawiło kłopot, ponieważ zakładało wyjście z wygodnej szufladki utartego myślenia. Zmuszało do spojrzenia na różne problemy oczyma innych ludzi (co przychodzi niektórym z wielkim trudem). Docenili jednak fakt, że mieli możliwość, za sprawą tego zadania, poszerzyć własne horyzonty, zmierzyć się z niekoniecznie oczywistym dla wszystkich oglądem na rozmaitych zagadnień.

A co na zakończenie? W związku z porządnie wykonaną pracą, wszystkie rozprawki zostaną przeze mnie docenione i sądzę, że uzyskane wyniki będą dla uczniów wielce zadowalające.

Co myślicie o takiej formie ćwiczenia? Warto dawać uczniom szansę na nieszablonowe działanie? Podzielcie się opinią, koniecznie.

PS Gdybyście mieli ochotę pobawić się z nami w pisanie wypracowań na odległość, dajcie znać. Spotkamy się projektowo!

 

Notka o autorce: Joanna Krzemińska jest nauczycielką języka polskiego w Liceum Ogólnokształcącym "Mikron" w Łodzi. Prowadzi własny blog edukacyjny Zakręcony Belfer. Należy do społeczności Superbelfrzy RP. Licencja CC-BY-SA.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Jan napisał/a komentarz do Architektura dojrzewania
No i właśnie tak powinny wyglądać wymiany młodzieży w krajach EU! Szkoła daje pełnoletniemu uczniowi...
Po dłuższym namyśle dochodzę do wniosku że dokładne pamiętanie jest potrzebne, ale nie wszystkiego, ...
Ppp napisał/a komentarz do Architektura dojrzewania
Świetny tekst, tylko jakoś tak dziwnie wiąże się z informacjami o tym, że dwunastolatków trzeba jesz...
A teraz pytanie praktyczne: czy dokładne pamiętanie wszystkiego jest w ogóle potrzebne? Wiele takich...
Ponad 90 procent robionych dzisiaj zdjęć tak naprawdę ogląda się zaledwie trzy razy: tuż po zrobieni...
Czytanie to cały złożony i skomplikowany proces, inny aniżeli zwykłe spostrzeganie obrazów. Często r...
Pamiętam że gdy rozpoczynałem pracę w tej samej szkole, ówczesny dyrektor przyszedł do mnie gdzieś n...
Jan napisał/a komentarz do Efekt IKEA w szkole
Dzisiejsza młodzież jest między innymi również i bardzo bystra, w mgnieniu oka zauważy dydaktyzm nau...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie