Polska oświata stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem demograficznym. W ciągu najbliższych 10 lat prawdopodobnie 1500–2500 szkół może zostać zamkniętych lub przekształconych w inne placówki, głównie na obszarach wiejskich i w województwach najbardziej dotkniętych zmianami demograficznymi (świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie, lubelskie, lubuskie). Symptomy niżu widzimy już dziś w przedszkolach, ale jego szczyt przypadnie na lata 2029–2034 – czytamy w ekspertyzie Niż demograficzny w polskiej oświacie. Wyzwania dla państwa, samorządów i szkół, przygotowanej przez Sieć Organizacji Społecznych dla Edukacji.
Dla oświaty oznacza to jedno z największych wyzwań w ostatnich dekadach – w którym stawką jest zapewnienia równego dostępu do dobrej edukacji dla wszystkich dzieci i utrzymania infrastruktury oświatowej w małych miejscowościach.
Kompleksowe rozwiązanie problemu wymaga pilnego podjęcia prac nad strategią dostosowania oferty edukacyjnej, w tym sieci szkół oraz finansowania zadań oświatowych w nadchodzących latach. Prace powinny być prowadzone w modelu partycypacyjnym, z uwzględnieniem głosu środowisk edukacyjnych oraz z udziałem kilku ministerstw, nie tylko resortu edukacji. Konieczne jest stworzenie ramowego planu działań, które należy podjąć zarówno na poziomie krajowym, jak i regionalnie, a przede wszystkim na szczeblu samorządowym.
Bez wieloletniej strategii zamykanie szkół będzie chaotyczne, a koszty społeczne, wysokie. – uważa autorka raportu, Alicja Pacewicz. Ale też przekonuje, że z dobrze zaplanowaną transformacją kryzys demograficzny może stać się szansą na lepszą edukację w Polsce.
W publikacji znajdziesz dane, prognozy, ocenę nowelizacji Prawa oświatowego z marca 2026 r. oraz rekomendacje, od restrukturyzacji sieci szkół po reformę finansowania oświaty.
Powstanie ekspertyzy było możliwe dzięki wsparciu finansowemu Narodowego Instytutu Wolności. Projekt „Obywatelski Think Tank dla edukacji: wspólnie tworzymy przyszłość nauczania”.
(Źródło: SOS dla Edukacji)


