Wielkanocna gra ze spinnerem

fot. domena publiczna - Pixabay.com

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Utrwalanie symboli wielkanocnych, poszerzanie słownictwa związanego z nadchodzącymi świętami może być nie tylko skuteczne, ale przede wszystkim kreatywne i atrakcyjne dla uczniów. Jak to zrobić? Warto wykorzystać w tym celu ulubiony gadżet dzieci w młodszych klasach, czyli spinnery.

Jak wykorzystać przygotowaną przez nas kartę pracy do nauki ze spinnerami? Uczniowie (2-3 osoby) losują kolejno 3 wyrazy za pomocą spinnera, które poprawnie muszą nazwać i wypowiedzieć. Jeśli właściwie nazwą symbole, zakreślają je na karcie z obrazkami. Wygrywa ta osoba, która zakreśli najwięcej obrazków. Możemy ustalić, że gramy tak długo, aż nie zakreślimy wszystkich obrazków, lub ustalić czas np. 10 minut.

Inna opcja gry może polegać na tym, że dziecko zakreśla w taki sposób obrazki, aby jako pierwsze zdobyć rząd poziomy lub pionowy. Dla starszych dzieci można pokusić się o konieczność wskazania np. liczby mnogiej wylosowanych obrazków lub podaniu rodzaju rzeczownika. Dodatkowo dzieci mogą mieć za zadanie np. układać zdania z wylosowanymi wyrazami, czy dokonać kategoryzacji.

Kartę ze spinnerem pobierz TUTAJ (pdf)

Planszę do gry pobierz TUTAJ (pdf)

 

 

Notka o autorkach: Zyta Czechowska i Jolanta Majkowska, nauczycielki ZSS w Kowanówku, autorki blogów edukacyjnych www.specjalni.pl, www.tikzklasa.blogspot.com, trenerki, prowadzące szkolenia z zakresu nowoczesnych technologii, członkinie grupy Superbelfrzy RP. Niniejszy artykuł ukazał się w blogu ZamiastKserowki.edu.pl. Licencja CC-BY-SA.

 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie