Jak wywołać dobrą cyfrową infekcję w szkole?

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Obserwuję moje koleżanki w szkole i podziwiam je. Wciąż chcą się uczyć, odkrywać nowe możliwości, które przyczynią się do własnego rozwoju, a przede wszystkim do rozwoju uczniów. Wiem, że najtrudniej wprowadza się nowości, gdy się zmusza, nakazuje. Nie zmuszajcie, ale pokazujcie!fot: strona internetowa klasowa w SP 13 w Olsztynie

Do wszystkiego trzeba dojrzeć, nowa myśl musi się „uleżeć” w głowie, trzeba zebrać siły, podpatrywać. A zwłaszcza uwierzyć w swoje możliwości. W ten sposób dajemy też przykład naszym uczniom, że się uczymy, rozwijamy, pokonujemy trudności i poszukujemy.

Kiedy postanowiłam założyć swoją pierwszą stronę klasy nie sądziłam, że w takie działania uda mi się bezboleśnie wciągnąć moje koleżanki w szkole, a potem też w Polsce.

Początki mojej przygody z nowoczesnymi technologiami, blogiem i stronami klasowymi wzięły się od podpatrywania partnerów, z którymi realizowałam międzynarodowe projekty eTwinning. Podziwiałam ich kolorowe blogi, na których znajdowałam linki do ciekawych stron, zdjęcia, filmy, publikacje. W szkole angielskiej każda klasa miała swoje miejsce w sieci, a zamieszczane materiały dokumentowały ciekawe działania i szkolne wydarzenia. Zazdrościłam umiejętności i pomysłów.

Takie podpatrywanie trochę trwało zanim odważyłam się spróbować sama. Wcześniej zebrałam od rodziców moich uczniów zgody na publikowanie wizerunku dzieci oraz zdjęć ich prac na stronie klasy. Należy uszanować zdanie rodziców i jeśli takiej zgody nie mamy nie wolno nam zamieszczać zdjęć danego dziecka w sieci.

Wybór padł na jimdo.pl, gdyż obsługa jest bardzo prosta, czytelne ikony podpowiadają kolejne czynności, tutoriale z nagraniami prowadzą niemal za rękę, w każdej chwili otrzymujemy wsparcie od twórców strony.

W wakacje trzy lata temu założyłam stronę, wybrałam szablon, zmieniłam zdjęcie w nagłówku, wybrałam czcionkę, jej kolor i wielkość. Zdecydowałam o miesięcznych zakładkach, gdyż rok szkolny również w naturalny sposób dzieli się na miesiące.

Po jakimś czasie dodałam zakładki z ciekawymi linkami, grami, filmami oraz naszymi międzynarodowymi projektami eTwinning.
Staram się trzymać zasady, by nie rozbudowywać za bardzo menu strony, gdyż staje się ona wtedy nieczytelna i „zagracona”, trudno się po niej poruszać.

Pamiętam też, by strona była estetyczna w kolorystyce, a czcionka miała czytelny krój oraz wielkość sprzyjającą czytaniu bez mrużenia oczu.

Wpisy na stronie dotyczą wydarzeń klasowych, wycieczek, zamieszczam zdjęcia z klasowych urodzin, prezentacje ze zdjęć prac plastycznych, prace wykonane na zajęciach komputerowych, gry edukacyjne dedykowane uczniom powiązane z tematami zajęć, dodatkowe zadania.

Licznik umieszczony na stronie pokazuje, że jest chętnie odwiedzana, co stanowi dodatkową motywację do pracy.

Kiedy moja strona klasowa miała już kilka miesięcy, moje koleżanki postanowiły założyć takie same strony swoim klasom. Bardzo mnie to ucieszyło, bo to świadczyło o tym, iż uważają tę moją aktywność za coś wartościowego. Chętnie im pomogłam. Pierwsze strony założyłam im sama, pokazałam jak się je obsługuje, napisałam krótkie instrukcje. A potem z radością patrzyłam jak z wielkim zaangażowaniem dokumentują działania swoich uczniów, poznają kolejne aplikacje i dzielą się umiejętnościami.

Nasza szkolna strona wzbogaciła się o kolejne strony klasowe, stronę świetlicy i stronę dokumentującą działania ekologiczne. W tym roku szkolnym moje koleżanki poradziły sobie same. Założyły strony, wybrały szablony, czcionki i kolory. Teraz ja się zachwycam, gdy wieczorem zaglądam co ciekawego działo się u nich na lekcjach. I bardzo się cieszę, że połknęły bakcyla.

To ich pierwszy krok do bycia cyfrowym nauczycielem. Teraz tylko moment, by zaczęły poznane narzędzia wykorzystywać z uczniami. Etap oswajania nowoczesnych technologii bez zmuszania, bez przekonywania, że warto mają za sobą.

Oto strony archiwalne i aktualne

Violetta Jarocka
http://mojaklasab.jimdo.com/
http://mojaklasa2b.jimdo.com/
http://mojaklasa3b.jimdo.com/

Anna Kamińska
http://mojaklasa1c.jimdo.com/
http://mojaklasa2c.jimdo.com/

Beata Jarzyńska
http://olsztyn-sp13-klib.jimdo.com/
http://naszaklasa2b.jimdo.com/

Ekologia - Alicja Stankiewicz
http://1eco13.wikispaces.com/

Jolanta Okuniewska
http://myclass3a.jimdo.com/
http://myclass123c.jimdo.com/
http://myclass2c.jimdo.com/
http://sp13klasa3c.jimdo.com/
http://tableciaki.blogspot.com/

Notka o autorce: Jolanta Okuniewska jest nauczycielką w Szkole Podstawowej nr 13 w Olsztynie i ambasadorem programu eTwinning. Jest autorką e-poradnika "Technologie są dla dzieci. Poradnik dla nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej", dostępnego w Edustore.eu. Niniejszy artykuł ukazał się w Blogu SuperBelfrów, zaś niniejszy tekst został zmodyfikowany przez Marcina Polaka; licencja CC-BY-SA.

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie