Seriale już nie tylko w telewizji

Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

edutainmentFirma TellTale rozpoczęła II część interaktywnego serialu „Sam & Max”, który oglądać można bezpośrednio w Internecie. Do niedawna pojęcie serial kojarzyło nam się z produkcjami telewizyjnymi. Dziś możemy rozszerzyć jego znaczenie. Oto świetna produkcja przemysłu rozrywkowego, która łączy format serialu z grami interaktywnymi i formą komiksu.

 

„Sam & Max” to jedenastoodcinkowy (trzy jeszcze w przygotowaniu) serial o przygodach znanej w Stanach Zjednoczonych pary oryginalnych bohaterów – śmiertelnie poważnego psa Sama i mocno zakręconego, psychotycznego królika Maxa, którzy zajmują się rozwiązaniem najbardziej nieprawdopodobnych i absurdalnych zagadek, np. muszą udać się w przestrzeń kosmiczną, aby odkryć co jest przyczyną oddalania się Księżyca od Ziemi. Ich przygody są parodią wielu znanych serialów detektywistycznych, stąd też zawsze towarzyszyło ich przygodom duże zainteresowanie widzów.

 

Tak jest i teraz, mimo że za wszystkie odcinki serialu trzeba zapłacić ok. 35 USD. TellTale zresztą umiejętnie promowała swoją produkcję, wykorzystując metody podobne do wprowadzania na ekrany kin wielkich dzieł filmowych.

 

Pomysłodawcą przygód Sama i Maxa jest Steve Purcell, który powołał ich do życia w komiksach opublikowanych w 1987 r. W 1993 r. ich przygody zostały przeniesione do gry komputerowej „Sam & Max Hit the Road”, a dziesięć lat później zagościli w Fox TV w formacie serialu animowanego. Tym razem Purcell podjął współpracę z TellTale nad kontynuacją przygód Sama i Maxa w formie serialu interaktywnego w Internecie. Ich przygody dostępne są już na stronie www.telltalegames.com, a serial już został nominowany do Nagrody Eisner’a dla najlepszego komiksu w formacie cyfrowym.

 

Pojawienie się formy serialu internetowego stwarza nowe możliwości dla Edutainment. Warto przypomnieć, że treści edukacyjne przemycane już od połowy lat 70-tych XX wieku w popularnych serialach na różnych kontynentach świata przyczyniły się znacząco do podniesienia poziomu świadomości społecznej w obszarze ochrony zdrowia, zdrowego trybu życia, finansów osobistych. Jeśli seriale internetowe cieszyć się będą równie wielką popularnością jak telewizyjne, twórcy Edutainment nie powinni lekceważyć tej formy komunikacji.

Image

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Smartfon na lekcji. Zło piekielne czy narzędzie edukacyjne? 
Bil Gates powiedział: „Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważa...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Dlaczego nauka przez całe życie i małymi porcjami?
Szkopuł w tym, że tak do końca to nie wiemy co jest na prawdę potrzebne, czyli czego uczyć.
Sebastian Matysiak napisał/a komentarz do Czy rankingi szkół rzeczywiście mierzą jakość edukacji?
To trochę tak, jakby oceniać trenera wyłącznie po wynikach zawodników — bez patrzenia na to, z kim z...
Wspaniałe zrozumienie tematu. Uważam dokładnie tak samo jak Autor artykułu. Pracuje w szkole jako pe...
Wśród mlodzieży ze szkół mieszczących się w wysokich miejscach w rankingach, znajdują się osoby uczą...
Nie liczą się dzieci tylko wyniki i rankingi:(
Państwo posłowie tak ochoczo decydujący o kolejnych „bezkosztowych” funkcjach nauczycieli, powinni z...
Jest Rzecznik Praw Dziecka, szykuje się Rzecznik Praw Uczniowskich a gdzie Rzecznik Praw Nauczyciela...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie