Wyzwania edukacji drugiej dekady XXI w.

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
badania i analizyNauczyciele są różni i rozmaite też są ich opinie o nowych zadaniach i wyzwaniach edukacji. Ciekawe, czego obecni nauczyciele obawiają się najbardziej, czego się boją, a co uważają za największe wyzwanie polskiej edukacji drugiej dekady XXI wieku? Czy jest nim lęk przed wykorzystywaniem zasobów Internetu i cyfrowych narzędzi edukacyjnych?
 
Podczas prowadzonych szkoleń zbierałem opinie wybranych nauczycieli praktyków oraz doradców i konsultantów na temat największych wyzwań stojących przed polską edukacją w drugiej dekadzie XXI wieku. Wielu jest dziś zwolenników wykorzystywania komputerów, Internetu i innych nowoczesnych technologii w edukacji. Tak bardzo zmienia nasz sposób komunikowania się: poczta e-mail, telefon komórkowy, e-booki itp. Tak szybko i zasadniczo zmienia się świat wokół nas. Zaczęła się pierwsza dekada XXI wieku – epoki cyfrowej.

Zdaniem M. Polaka, przed systemem szkolnej edukacji na obecną dekadę stoją dwa wielkie wyzwania związane z nowymi technologiami edukacyjnymi (zobacz: Nowe technologie w edukacji). Jest to:
1. Przekonanie nauczycieli, że nie da się dalej uczyć przedmiotów szkolnych (no, może poza wf) bez zaangażowania nowych technologii (podniesienie świadomości technologicznej kadry pedagogicznej i ich kompetencji w zakresie czegoś, co można określić mianem pedagogiki cyfrowej);
2. Stworzenie programów nauczania wszystkich przedmiotów, które będą zintegrowane z dostępnymi w szkołach urządzeniami technologii edukacyjnych: komputerami, tablicami interaktywnymi, odtwarzaczami multimedialnymi, projektorami cyfrowymi, kursami e-learning i oprogramowaniem interaktywnym.

Jakie jest największe wyzwanie edukacji II dekady XXI wieku wg nauczycieli?
Zadałem to pytanie ostatnio różnym nauczycielom, doradcom metodycznym i konsultantom. Wielu wskazywało, że odpowiedź na to pytanie nie jest prosta i łatwa, bo dotyczy jutra. Łatwiej jest mówić o tym, co już było – to jest oczywiste. Chodzi jednak o to, żeby przewidywać przyszłe zadania, wyzwania i zagrożenia oraz myśleć o tym, z czym przyjdzie się zmierzyć w przyszłości. Przecież dla każdego z nas ważniejsze jest to, co będzie jutro (co będę jadł czy robił jutro?), niż to, co było wczoraj i już przeszło do historii.

Pytani nauczyciele na ww. pytanie odpowiadali różnie. Spodziewałem się, że większość pytanych wskaże potrzebę wykorzystywania zasobów Internetu i szkolną edukację informacyjną – jako najważniejsze wyznania edukacji najbliższych 10 lat. A tymczasem wyniki są nieco inne.

Jedynie 4 respondentów (na 59) dostrzega potrzebę koncentrowania się edukacji na treściach nauczania. Trochę to wynik skromny, ale pogląd chyba słuszny, bo warto i trzeba rozumieć oraz pytać i poszukiwać odpowiedzi na pytanie: Co w obecnej edukacji jest najważniejsze? oraz mieć świadomość i dostrzegać, że sedno edukacji leży w treści nauczania.
 
Zastanawiające jest, że żaden respondent ww. sondażu nie uznał za największe wyzwanie edukacji II dekady XXI wieku konieczności powszechnego wykorzystywania zasobów Internetu w szkole. To zastanawia. Przecież słusznie, niektórzy uważają, że nie ma dziś skutecznej edukacji bez nowych technologii. Tradycyjne formy nauczania nie są akceptowane przez uczniów, zaś konsekwencje trzymania się ich przez nauczycieli widać po wynikach egzaminów. Istotne jest pytanie, co i jak sprawić, żeby polski system edukacji zaczął efektywniej oraz na szeroką skalę korzystać z technologii informacyjno-komunikacyjnych?

Jakie największe wyzwania edukacji dostrzegają nauczyciele praktycy?
Oto odpowiedzi – najważniejszym wyzwaniem edukacji II dekady XXI wieku jest:
1. Motywowanie uczniów do uczenia się, bo szkolę traktują, jak możność pokazania się – 10;
2. Zbudowanie ciekawej szkoły, uatrakcyjnienie jej dla uczniów, aby nie była nudna – 9; 
3. Przygotowanie młodych do życia, funkcjonowania w warunkach cywilizacji informacji - 6;
4. Realizacja prymatu umiejętności nad wiedzą, akcentowanie wiedzy praktycznej – 6;
5. Wzmocnienie wychowania, pokazanie dobrych wzorców, zmiana wartości – 5;
6. Stawianie nowych wymagań i zadań nauczycielom oraz dobra jakość ich pracy - 5;
7. Opracowanie modelu treści kształcenia i szkoły dopasowanej do XXI wieku oraz potrzeba zmiany treści podstawy programowej, bo ta nowa jest w dużej mierze taką jedynie z nazwy - 5;
8. Poprawa warunków pracy i nowa organizacja działania szkoły - 5;
9. Zbudowanie szkoły myślenia i kreatywności – 3;
10.  Eliminacja (zwalczanie) biurokracji oświatowej - 3;
11. Uporządkowanie obecnej edukacji, prawa oświatowego - 3;

Wśród wskazań respondentów były również takie pojedyncze odpowiedzi, jak:
1. Konieczność rozwijania samodzielności i praktycznej aktywności dzieci;
2. Znalezienie odpowiedzi, ile i jak wiedza jest potrzebna młodym, aby mogli znaleźć się w obecnych, szybko zmieniających się warunkach?
3. Dobre kształcenie (dydaktyka) bez stałego wprowadzania nowych programów i akcji;
4. Potrzeba uczenia współpracy i pracy grupowej;
5. Powszechna edukacja zdrowotna;
6. Potrzeba rozwoju zainteresowań uczniów;
7. Odpolitycznienie polskiej szkoły;
8. Silna potrzeba indywidualizacji kształcenia;
9.  Matematyka na maturze.

To tylko dość surowe wyniki sondażu. Zebrano opinie jedynie 59 nauczycieli – to trochę mało, aby uogólnić wyniki, ale pewien obraz opinii nauczycieli praktyków już jest. Warto chyba badanie kontynuować i nieco szerzej scharakteryzować.

(Notka o autorze: dr Julian Piotr Sawiński, nauczyciel konsultant Centrum Edukacji Nauczycieli w Koszalinie, członek zespołu e-Redakcji Edunews.pl)
 
 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie