Minął prawie miesiąc. I co, nauczycielu? Jak się masz? Jeszcze chwilę temu były plany. Nowy rok szkolny. Pomysły. Kalendarze. Projekty. Postanowienia, że tym razem czegoś będzie więcej, czegoś mniej, a czegoś już absolutnie robić nie będziemy.
I nagle… minął prawie miesiąc. Pierwszy entuzjazm zdążył spotkać się z rzeczywistością.
Znamy już klasy trochę lepiej. Wiemy, które pomysły rzeczywiście działają, a które świetnie wyglądały tylko w sierpniu. Pojawiły się pierwsze sukcesy, pierwsze trudne rozmowy, dokumenty, zebrania, wiadomości, rzeczy „na wczoraj” i te wszystkie drobiazgi, z których składa się szkolna codzienność.
Dlatego pomyślałam, że to dobry moment nie na kolejne postanowienie, ale na sprawdzenie własnej kondycji. Nie tylko:
- Co już zrobiłam?
Raczej:
- Jak mi jest w tym roku szkolnym?
Czy nadal mam przestrzeń na rzeczy, które uznałam za ważne? Czy nie zaczęłam przypadkiem znowu dokładać sobie zbyt wiele Czy potrafię powiedzieć „nie”, kiedy coś nie ma dla mnie albo dla moich uczniów większego sensu? Czy wśród wszystkich terminów nadal widzę ludzi?
I wreszcie - czy widzę siebie?
Bo bardzo łatwo stać się we własnej pracy trochę jak ten cień ze zdjęcia. Być cały czas obecnym. Przemieszczać się między lekcjami, spotkaniami, projektami i kolejnymi zadaniami. Robić swoje. Odhaczać. Organizować. A jednocześnie trochę stracić siebie z oczu.
W ostatnich miesiącach sporo pisałam tutaj o zwyczajności, konsekwencji, rezygnacji z ciągłego efektu WOW i o tym, że mniej czasami naprawdę znaczy lepiej. Wrzesień jest dobrym sprawdzianem tych deklaracji.
Bo znacznie łatwiej pisać o granicach w wakacje niż pilnować ich w środę o 17.30, kiedy lista rzeczy „koniecznie do zrobienia” nadal jakoś nie chce się skończyć. Więc robię sobie pierwszy przystanek kontrolny. Nie po to, żeby ocenić, czy jestem wystarczająco produktywna. Raczej dlatego, żeby sprawdzić, czy sposób, w jaki pracuję, nadal jest zgodny z tym, jak chcę pracować.
I chyba to pytanie chcę zostawić również tutaj.
Minął prawie miesiąc roku szkolnego. Jak Wasza kondycja?
Nie liczba zrealizowanych projektów.
Nie liczba sprawdzonych prac.
Nie lista sukcesów.
Wy. Jak się macie?
Notka o autorce: Joanna Krzemińska jest nauczycielką języka polskiego, terapeutką pedagogiczna, edukatorką i trenerką. Koordynatorka ds. innowacji w Szkołach MIKRON w Łodzi, opiekunka praktyk pedagogicznych studentów Uniwersytetu Łódzkiego i Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej oraz prezeska Fundacji Mozaika Edukacyjna. Autorka i współautorka publikacji metodycznych, materiałów dydaktycznych i podręczników. Prowadzi szkolenia, warsztaty i webinary dla nauczycieli, popularyzując rozwiązania wypracowane w codziennej praktyce szkolnej. Prowadzi stronę "Zakręcony belfer" na Facebooku i w LinkedIn.


