Jak pomóc dyrektorom szkół niepublicznych?

fot. STO

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

W związku z pandemią dużo mówi się o wyzwaniach, z jakimi mierzą się uczniowie i rodzice, coraz częściej pamięta się w tym kontekście także o nauczycielach. Mniej miejsca poświęca się dyrektorom, tymczasem długa lista ich obowiązków stała się w ostatnich miesiącach jeszcze dłuższa. W odpowiedzi na nowe potrzeby dyrektorów szkół niepublicznych powstały pierwsze w Polsce studia podyplomowe dla obecnych i przyszłych dyrektorów placówek społecznych i prywatnych.

Nowe wyzwania na horyzoncie

W niedawnym badaniu pt. „Barometr Edukacji Niepublicznej” dyrektorzy szkół niepublicznych mieli wskazać kluczowe wyzwania, z jakimi obecnie się mierzą. Dyrektorzy ocenili, że muszą przede wszystkim zadbać o stabilną sytuację kadrową (67,3%), zapewnić uczniom odpowiednie wsparcie psychologiczno-pedagogiczne (54,6%) i reagować na zmiany w prawie, które mają wpływ na pracę szkoły (41,2%). Wielu dyrektorów w gronie trzech najważniejszych zadań umieściło także zadbanie o dobrostan psychofizyczny nauczycieli (35,8%) i skuteczną komunikację z rodzicami uczniów (30,3%).

Powyższa lista robi wrażenie, a to tylko kilka z wielu wyzwań, z którymi codziennie mierzą się dyrektorzy szkół niepublicznych. Trudno było już przed pandemią, bo w zarządzaniu szkołami nie pomagało to, że oświata funkcjonowała w stanie permanentnej reformy i to dyrektorzy musieli dostosowywać pracę szkoły do zmieniających się warunków. Od ponad roku na ich barkach spoczywa dodatkowo podejmowanie niezliczonych decyzji związanych z pandemią, co czyni pracę dyrektora jeszcze trudniejszą.

W poszukiwaniu dobrych praktyk

W kontekście stale powiększającej się liczby zadań nie może dziwić, że zdaniem zdecydowanej większości ankietowanych dyrektorów szkół niepublicznych (75,8%) obecne wyzwania wymagają od nich zdobywania nowych kompetencji.

Zapotrzebowanie na nową wiedzę i umiejętności stale rośnie. Społeczne Towarzystwo Oświatowe (STO) – największa organizacja oświaty niepublicznej – już na początku pandemii zapewniło dyrektorom swoich szkół wsparcie merytoryczne i superwizyjne. – Zorganizowaliśmy wiele webinariów poświęconych sytuacji epidemicznej i związanym z nią zmianom w prawie. Podczas superwizji dyrektorzy mogli z kolei dzielić się codziennymi doświadczeniami i poszukiwać rozwiązań trudnych sytuacji – mówi Zygmunt Puchalski.

Bartosz Tymiński, dyrektor jednej ze szkół STO w Warszawie, który prowadził spotkania superwizyjne, jest przekonany, że takie wydarzenia spełniają swoją rolę. – Nawet menedżer, który dysponuje najlepszym zespołem, na końcu pozostaje sam ze swoimi decyzjami. Wiąże się to z dużą odpowiedzialnością i przysparza stresu. Dlatego spotkania w gronie dyrektorów okazały się tak ważne. Były z jednej strony źródłem wiedzy oraz inspiracji, z drugiej strony dawały tak potrzebne wsparcie i poczucie wspólnoty z ludźmi, którzy stawiają czoła podobnym wyzwaniom – wylicza Bartosz Tymiński.

Skrojone na miarę niepublicznych

Popularność superwizji pokazała, że zwłaszcza w wymagającym czasie pandemii dyrektorzy potrzebują dodatkowego wsparcia. Świadomość tych potrzeb sprawiła, że STO połączyło siły ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie, najlepszą uczelnią ekonomiczną w kraju. Trwa już rekrutacja na pierwsze w Polsce studia podyplomowe dla obecnych i przyszłych dyrektorów placówek niepublicznych.

Studia pt. „Profesjonalny menedżer niepublicznej placówki edukacyjnej” mają stanowić odpowiedź na wyzwania, które czekają na dyrektorów niepublicznych szkół i przedszkoli. W gronie wykładowców znaleźli się zarówno menedżerowie wiodących placówek niepublicznych, jak i eksperci reprezentujący SGH.

Profesor Joanna Żukowska z Instytutu Przedsiębiorstwa SGH – kierownik studiów podyplomowych – zauważa, że zarówno dyrektorzy szkół niepublicznych, jak i osoby, które dopiero przymierzają się do tej roli, potrzebują studiów i szkoleń, które uwzględnią realia szkolnictwa niepublicznego. – W przeciwieństwie do szkół samorządowych i państwowych, placówki niepubliczne funkcjonują w warunkach rynkowych lub zbliżonych do rynkowych. To sprawia, że na liście wyzwań dyrektorów znajdziemy dodatkowe, specyficzne zadania, które czynią ich pracę jeszcze bardziej wymagającą – mówi. – Dotychczas programy studiów i kursów nie uwzględniały tej specyfiki, przez co dyrektorzy byli w wielu sytuacjach zawodowych zdani na siebie. W ramach naszych zajęć połączymy wiedzę uznanych naukowców oraz kompetencje dyrektorów wiodących szkół niepublicznych, dzięki czemu słuchacze dowiedzą się, w jaki sposób zastosować sprawdzoną wiedzę naukową w realiach szkoły niepublicznej – dodaje.

Fot. Większość dyrektorów szkół niepublicznych uważa, że obecne wyzwania wymagają od nich zdobywania nowych kompetencji.

Praktycznie o szkole

Ostatnie miesiące były dla menedżerów placówek niepublicznych szczególnie pracowite i wymagające. Sytuacja epidemiczna i związana z nią nauka zdalna, częste zmiany obowiązujących przepisów, a także systemowe problemy polskiej oświaty sprawiły, że praca dyrektora stała się trudniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Wielu dyrektorów niepublicznych placówek zdało sobie sprawę, że z nową sytuacją wiążą się nowe wymagania – konieczność zarządzania zmianą i komunikacją, potrzeba szczególnej dbałości o społeczność szkoły i szybkiego reagowania na sytuacje trudne stały się w ich pracy codziennością.

Obecni i przyszli dyrektorzy szkół niepublicznych potrzebują w związku z tym sprawdzonej wiedzy i praktycznych wskazówek, uwzględniających realia niepublicznej oświaty. Inicjatywa STO i SGH może być ważnym krokiem na drodze do dostosowania oferty studiów i szkoleń do specyfiki placówek społecznych i prywatnych.

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie