fot. Kopalnia Soli w Bochni

Nauka i zabawa

Niezwykłe miejsce, gwarantowana pogoda i czyste powietrze! Wycieczka do Kopalni Soli w Bochni - jest niezwykłą podróżą przez zadziwiające podziemne miasto, które w swojej ofercie proponuje wiele pobytów i opcji zwiedzania, dostosowanych do potrzeb różnych grup wiekowych uczniów - od przedszkola do szkoły średniej.

fot. Specjalni.pl

Nauka i zabawa

Jak zaktywizować uczniów, aby przez zabawę poznawali i utrwalali cyfry rzymskie? Gry planszowa to jedna z najbardziej skutecznych i lubianych przez uczniów metod nauczania.

fot. Tomasz Kamiński - CN Experyment

Nauka i zabawa

Weź naukę pod lupę, czyli oferta dla szkół i przedszkoli na rok szkolny 2018/2019 przygotowana przez Centrum Nauki EXPERYMENT w Gdyni.

(C) Fundacja Think!

Nauka i zabawa

Majsterkowanie to świetny sposób na naukę poprzez konstruowanie, zwłaszcza jeśli wytwarzane "dzieła" pozostają w związku z programem nauczania w szkole. Rosnąca popularność inicjatyw z zakresu Makerspace stanowi zachętę dla szkół do tworzenia przestrzeni, w której uczniowie będą mogli zrobić coś z niczego. Takie miejsce można zaaranżować też w każdej klasie!

fot. Dorota Dankowska

Nauka i zabawa

Odczytywanie godzin i minut na zegarze tarczowym zwykle sprawia dzieciom wiele trudności. Proponuję zabawę matematyczną związaną z zegarem, a jej podstawowym celem jest odczytywanie liczb na tarczy zegarowej. Do zabawy możemy wykorzystać różne przedmioty, a także materiał przyrodniczy. Wszak matematyka jest wszędzie.

fot. Beata Skrzypiec

Nauka i zabawa

Oto propozycja na ostatnie dni nauki szkolnej. W klasie duszno, a słońce tak pięknie świeci, że zachęca nas do wyjścia na szkolne podwórko. W szafce resztki niewykorzystanej plasteliny, którą dzieci uwielbiają. Czas więc na zabawę!

Aplikacja Pszczółka to nowatorska aplikacja do nauki czytania przeznaczona dla uczniów szkół podstawowych. Ćwiczenia w aplikacji powstały we współpracy ze specjalistami z zakresu czytania i zaburzeń w uczeniu się. Pomaga w zdobywaniu umiejętności czytania, szczególnie dzieciom, u których pojawił się w tym zakresie problem (np. dzieciom z dysleksją). Pszczółka wspiera rozwój techniki czytania, rozumienie czytanego tekstu, pisanie początkowe i umiejętności fonologiczne. Różnorodność ćwiczeń i gier sprawia, że nauka odbywa się w formie zabawy.

fot. Fundacja Młodej Nauki - Jacek Waszkiewicz

E-learning

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wraz z Fundacją Młodej Nauki i partnerami, uruchomiło nową platformę edukacyjną. Polski MOOC ma docelowo być największym w Polsce, wiarygodnym i bezpłatnym źródłem wiedzy dostępnym dla wszystkich zainteresowanych uczeniem się, bez względu na wiek i miejsce zamieszkania.

fot. Superbelfrzy RP

E-learning

Bycie nauczycielem wymaga nieustannego dokształcania się. Z drugiej strony – paradoksalnie – oferta ciekawych i specjalistycznych szkoleń wcale się nie powiększa. Pozostaje na szczęście Internet, a w nim można znaleźć nie tylko wiele ciekawych treści, ale także i innych nauczycieli, którzy dzielą się swoim szkolnym doświadczeniem i inspirują. Nie zawsze mamy czas dojechać na warsztat czy konferencję, ale takie spotkania w Internecie zawsze można w dogodnym czasie odtworzyć.

fot. Fotolia.com

E-learning

„Bądź jak Kolumb, nie bój się podróży w nieznane. To oczywiste, że nie wiesz, co odkryjesz. Na początku podróży nikt nie wie, kim stanie się dzięki niej. Nie bój się popełnić błędu, nie bój się zmieniać celu swojej podróży, nie bój się przeciwności. To stawanie się odkrywcą nadaje sens naszemu życiu.”

fot. Fotolia.com

E-learning

Czy spotkaliście się już z hasłem „cyfrowi obywatele” (ang. Digital Citizenship)? Co to właściwie znaczy być cyfrowym obywatelem? Pod tym pojęciem kryje się sposób przygotowania uczniów, czy w ogóle użytkowników technologii do funkcjonowania we współczesnym społeczeństwie informacyjnym. Obywatelstwo cyfrowe to jednak coś więcej niż tylko narzędzie edukacyjne.

fot. Apple

E-learning

iTunes U to bezpłatna platforma edukacyjna dla nauczycieli i uczniów na różnych etapach edukacyjnych. Dedykowana jest dla urządzeń Apple, a przez to, niestety, mniej znana od konkurencyjnych rozwiązań. Jest jednym z największych bezpłatnym katalogiem materiałów edukacyjnych, prawda, głównie w języku angielskim, ale nie tylko.

fot. domena publiczna - Pixabay.com

ICT / TIK

Wypowiedziana w dawnych czasach przez Konfucjusza prawda: „Powiedz mi a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić a zrozumiem” nabiera w czasach postępu technologicznego szczególnego znaczenia. Nasi uczniowie „obyci”, jak mogłoby się wydawać z nowymi technologiami, potrzebują przewodników, aby z nich mądrze korzystać.

domena publiczna - Pixabay.com

ICT / TIK

Nauczanie moim zdaniem jest sztuką inspirowania uczniów i odkrywania nowych „lądów” do rozwijania twórczego myślenia. Dlatego też chciałbym dzisiaj podzielić się z Wami kilkoma inspiracjami na kreatywne lekcje z wykorzystaniem komiksów i interaktywnych kostek opowieści.

fot. Learnetic SA

ICT / TIK

Praca jak każda inna? Powołanie? Więź z drugim człowiekiem? Poświęcenie? Kiedy zadaliśmy to pytanie logopedom i terapeutom z całej Polski, nie spodziewaliśmy się usłyszeć tak wielu wzruszających, a czasem też zabawnych odpowiedzi, które łączyło jedno – przypominały i uświadomiły, że jest to wymagające, bardzo potrzebne i odpowiedzialne zajęcie.

fot. Fotolia.com

ICT / TIK

Zbliża się Dzień Bezpiecznego Internetu. To zawsze czas, w którym szczególnie bliska powinna być nam ta tematyka. Obserwujemy wzmożoną aktywność nauczycieli, wychowawców, edukatorów i rodziców. Wszystkie te działania mają jeden cel, by uświadamiać uczniów, ale i ich rodziców jak korzystać z Internetu, z nowoczesnych technologii, jak wyposażyć dzieci i młodzież w kompetencje cyfrowe bez narażania ich na niebezpieczeństwa związane z przebywaniem w sieci. Co robić, aby spopularyzować wśród uczniów bezpieczeństwo w sieci?

fot. Fotolia.com

ICT / TIK

Dziesięć lat temu pisałem w tym miejscu o ważnej roli pytań dotyczących nie tylko wizji i misji edukacji, ale przede wszystkim o ich znaczeniu w codziennej szkolnej praktyce, postulując tym samym powrót do źródeł - do spotkania ucznia z mistrzem.

fot. Fotolia.com

ICT / TIK

Coraz częściej sięgamy po narzędzia TIK wspierające proces nauczania, lekcje stają się zarówno atrakcyjniejsze jak i efektywniejsze. Musimy jednak pamiętać, że dydaktyka nie może pomijać aspektów wychowawczych. Profesor Tadeusiewicz podkreśla „w trakcie rozwoju e-nauczania tradycyjne metody formowania wartości wypracowywane dotychczas w kontakcie nauczyciela i ucznia będą traciły na znaczeniu”. Raport „Dzieci w sieci” potwierdza to twierdzenie, wskazuje łatwość w poruszaniu się dzieci i młodzieży w coraz to nowszych technikaliach, ale też pokazuje jak wielka naiwność i wiara w dostępne treści jest wśród dzieci.

fot. Joanna Krzemińska

Innowacje w edukacji

Każda okazja jest dobra, by potraktować temat wielowymiarowo. A, że koniec półrocza, to czas podsumowań (również zachowania), przysłówki stopniowaliśmy dość nietypowo.

fot. Adobe Stock

Innowacje w edukacji

Nasza codzienność to narastający szum informacyjny. W takiej rzeczywistości musimy funkcjonować. Mamy coraz większy problem z selekcjonowaniem i odbiorem wiadomości nam przydatnych. Natłok tego co do nas dociera przytłacza i rozprasza. Media publiczne serwują seanse pogardy i propagandy, obrażające inteligencję odbiorcy. Jak ustrzec młodego człowieka od zafałszowanego obrazu, który choć atrakcyjny w odbiorze, nie pozostaje obojętny dla rozwoju intelektualnego, a i emocjonalnego?

fot. TEB Edukacja w Krakowie

Innowacje w edukacji

Aktualna sytuacja demograficzna kraju, poziom świadomości konsumenckiej oraz ewolucja edukacji w kierunku kształcenia zawodowego zmusza menedżerów placówek oświatowych do poszukiwania przewag konkurencyjnych. Jedną z nich jest wdrożenie nowoczesnych i innowacyjnych narzędzi edukacyjnych.

CC-BY Karolina Żelazowska

Innowacje w edukacji

Rozpoczynając nowy rok szkolny, wracam do wydarzeń, które miały miejsce jeszcze przed wakacjami. Mam nadzieję, że taki "krok w przeszłość" będzie inspiracją do interesujących działań w przyszłości. Przedstawiony zarys aktywności dotyczy zajęć z matematyki, ale uniwersalna konstrukcja umożliwia wykorzystanie mechaniki na dowolnym przedmiocie oraz na zajęciach międzyprzedmiotowych.

fot. Joanna Heftowicz

Innowacje w edukacji

Uczniowski świat to świat przede wszystkim on line. Dzisiejszy uczeń nie rozstaje się wręcz ze swoim urządzeniem mobilnym i ma ciągły dostęp do informacji. Staram się wykorzystać ten fakt na lekcji w miarę możliwości, bo walka z tym zjawiskiem nie ma sensu – byłaby to walka z wiatrakami, wszak mam do czynienia z pokoleniem cyfrowych tubylców. Dobrze wiem, że nie jestem w stanie powstrzymać wszechogarniającej mnie i moich uczniów cyfryzacji. Postanowiłam zatem na lekcji przyłączyć się do cyfrowego świata.

fot. Centrum Edukacji Obywatelskiej

Innowacje w edukacji

Chciałam zaproponować nauczycielom pracę z uczniami wykorzystującą ocenianie kształtujące (OK). Mamy nową propozycję - OK zeszyt. Nie jest to nic nowego, tylko nowe jest połączenie oceniania OK i zeszytu uczniowskiego. Pomysł OK zeszytu ma już 1,5 roku. Zaczęliśmy od akcji na Facebooku, gdzie powstała grupa OKzeszyt. Zaproponowaliśmy nauczycielom wybór elementów oceniania kształtującego i stosowanie ich w zeszytach uczniów. Pomysł okazał się bardzo trafiony. Pospolite ruszenie na Facebooku sięga obecnie kilku tysięcy ochotników.

Ostatnie komentarze

Rola gier komputerowych i edutainment w edukacji

Narzędzia
Typografia

W ostatnich latach coraz większa uwaga jest poświęcana tematyce gier komputerowych i ich wykorzystania w innym niż stricte rozrywkowym celu. Rynek ten bardzo dynamicznie rośnie w siłę, co jest zasługą nie tyle ewolucji w samej branży, co zmiany jego postrzegania przez środowisko biznesowe, a także zainteresowanie się samym tematem przedstawicieli z innych dziedzin.photo: sxc.hu

Wyróżniamy dwa pojęcia, których znaczenie jest dziś szczególnie podkreślane i które definiują określa pewien kierunek dalszego rozwoju gier, są to: edutainment i grywalizacja (gamifikacja). Choć to pierwsze znane jest wszystkim od dawna i nie jest specjalnie odkrywcze, to zjawisko i pojęcie rywalizacji (ang. Gamification) jest czymś nowym. Obydwa te terminy są w jakimś stopniu powiązane i wynikają z siebie nawzajem. 

W obszarze edutainment wśród dziedzin, które mogą czerpać pełnymi garściami z samego istnienia gier komputerowych i korzystać z nich w celu propagowania i przekazywania wiedzy, szczególnie wdzięczne miejsce przypada ekonomii i naukom z nią powiązanym. Choć rola gier komputerowych w ekonomii i przekazywaniu wiedzy na temat inwestowania była niedoceniana w ostatnich czasach, sytuacja znacznie się zmienia, co w znacznej mierze jest zasługą samych graczy.

Fakt pomijania potencjału gier masowych w nauce ekonomii dziwił tym bardziej, że w samej ekonomii stosuje się tzw. teorię gier. Ekonomia sama w sobie jest ściśle związana z czymś, co nazywamy „grą”, obojętnie czy będzie to gra komputerowa, czy jakakolwiek inna, te dwa terminy mają ze sobą wiele wspólnego. Nie powinno dziwić zatem stwierdzenie, że właśnie poprzez gry należałoby uczyć zasad ekonomii, jak również inwestowania i przedsiębiorczości, wchodzących w skład tej szerokiej dziedziny.

Aby umilić lub uprościć proces uczenia się, w różnych dziedzinach stosuje się wszelkiego rodzaju techniki. Jedną z nich jest „edutainment” – swojego czasu bardzo często stosowany termin oznaczający połączenie edukacji, uczenia się („education”) z rozrywką, zabawą („entertainment”). Obecnie w przypadku gier komputerowych liczba tytułów, które skutecznie łączyłyby te dwa aspekty, zapewniając jednocześnie wysoki poziom satysfakcji płynącej z gry oraz wartość edukacyjną, jest stosunkowo niewielka. Pojęcie edurozrywki często bywa nadużywane, stosowane do określenia produkcji, które tak naprawdę cechują się znikomym poziomem faktycznej zabawy, z kolei wartość edukacyjna jest albo zbanalizowana albo zbytnio skomplikowana i nie wkomponowana w rozgrywkę. Odnalezienie balansu pomiędzy stopniem dostarczanej rozrywki ( tzw. „fun’u”), a poziomem oferowanej wartości edukacyjnej to jest częsty problem, z którym spotykają się producenci gier edukacyjnych.. Zachowanie tych obydwu elementów na wysokim poziomie jednocześnie, jest niezwykle trudne. Zazwyczaj trzeba zdecydować się na przewagę jednego z nich, przez co powstałe kombinacje są zazwyczaj dość skrajne, szczególnie w tematyce gier ekonomicznych i finansowych. W grach, w których producenci zdecydowali się na wysoką grywalność, satysfakcję i pozytywne doznania gracza z udziału w rozgrywce, wartość edukacyjna jest jedynie dodatkiem i uzupełnieniem zasad i reguł gry. Z kolei w przypadku dbania o wartość merytoryczną i sposób przekazywania rzetelnej wiedzy, produkty tego typu często nie są już nazywane grami, lecz symulatorami, lub programami edukacyjnymi – co często zniechęca potencjalnych użytkowników do zapoznania się z tytułem.

Ciekawym zjawiskiem jest pewnego rodzaju skłonność graczy do nauki reguł i zasad gry w przypadkach gier odrealnionych, o tematyce fantasy czy science-fiction. W wielu przypadkach gracze nie mają najmniejszych trudności z dokładnym analizowaniem geografii fantastycznego, całkowicie wykreowanego przez twórców świata, studiowania charakterystyki poszczególnych miejsc i poziomów, zapamiętywania niezliczonych ilości danych odnośnie przeciwników, czy zdobywanych przedmiotów i możliwych do wykonania zadań.

Niektóre, bardziej złożone gry wymagają od graczy specjalizacji w konkretnej dziedzinie, czy określonej klasie postaci, którą sterują. Gry oferują bardzo rozbudowane drzewa rozwoju i prowadzenia rozgrywki. Często wymaga to przyswojenia ogromnej ilości informacji i opanowania wiedzy na dany temat. Fani danego gatunku czy tytułu z reguły nie mają problemów z przyswajaniem tych informacji, a co ciekawe, w wielu przypadkach właśnie ten element jest szczególnie zachęcający, jest czynnikiem dającym przewagę nad innymi graczami – większa wiedza na temat gry pozwala osiągnąć lepsze w niej rezultaty.

Dlaczego zatem nie wykorzystać tych samych mechanizmów w przypadku gier o wyższym stopniu realności? Czym się różnią reguły i zasady rozgrywki z gier fantasy czy science-fiction od tych o tematyce bardziej zbliżonej rzeczywistości? W jednym i w drugim przypadku jest to po prostu przyswajanie informacji, poznawanie mechaniki, sposobów prowadzenia rozgrywki. W zasadzie to, jakie są to zasady i jakie są to realia jest nie aż tak istotne, jak mogło by się wydawać. Ważna jest forma przekazu, odpowiednie przedstawienie i zachęcenie gracza do zgłębiania swojej wiedzy na temat gry. Chęć zdobycia przewagi i posiadania większej wiedzy, która pozwoli na uzyskanie lepszego poziomu w grze jest na tyle wysoka, że gracze są skłonni poświęcać długie godziny na poznawanie zasad i reguł. Tutaj właśnie pojawia się to prawdziwe edutainment gier komputerowych. Użytkownik jest zagłębiony w świat gry, a wiedza i informacje z niej płynące przyswaja „mimochodem”. W ten sam sposób należałoby przekazywać wiedzę z innych dziedzin, jednak z reguły, dydaktycy posiadający rzetelną wiedzę np. z dziedziny finansów i ekonomii nie są specjalistami w dziedzinie tworzenia gier. Stąd też pewna trudność w stworzeniu tego złotego środka – gry, która wciągałaby w swój świat, jednocześnie niosąc ze sobą wysoką wartość dodaną, jaką jest wiedza i umiejętności, które można wykorzystać w realnym świecie. Aby to jednak uczynić, należy zrozumieć i poczuć piękno gier, nawet o najbardziej wyabstrahowanej tematyce. Jeśli to nam się uda, wówczas będzie nam o wiele łatwiej stosować techniki grywalizacji w różnych dziedzinach, również w celu przekazywania wiedzy na temat ekonomii i finansów.