fot. Fotolia.com

Opinie

fot. Fotolia.com

Opinie

fot. Fotolia.com

Badania

fot. Fotolia.com

Opinie

fot. Fotolia.com

Opinie

fot. Fotolia.com

Opinie

fot. Specjalni.pl

ICT / TIK

fot. Fundacja Think!

Programowanie

fot. Joanna Świercz

Programowanie

fot. Fotolia.com

ICT / TIK

fot. Fundacja Think!

Programowanie

fot. Levebee s.r.o.

E-learning

fot. Fotolia.com

Poczytaj

fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Szkoły

Czas na zmianę - fot. Fotolia.com

Szkoły

fot. Fotolia.com

Nauczyciele

fot. Fundacja Think!

Szkoły

Ostatnie komentarze

Nadchodzące wydarzenia

Czytaj więcej

Grid List

fot. Fotolia.com

Edytoriale

fot. Fotolia.com

Rady i inspiracje

fot. Witold Kołodziejczyk

Przez życie

fot. Fundacja Think!

Metody i narzędzia

Edu-myśli-my

 
Uczenie się jest skarbem, który możemy zabrać ze sobą wszędzie.
[przysłowie chińskie]

Tablica ogłoszeniowa

  • TIK-owe plakaty edukacyjne do klas lekcyjnych dużego formatu (A2) do pobrania tutaj.
  • W kanale Futuredu/Edunews.pl we Flickr.com dostępnych jest ponad 1000 zdjęć na licencji CC-BY mających kontekst edukacyjny.
  • W sklepie internetowym Edustore.eu można skorzystać z kilkudziesięciu e-zasobów dydaktycznych (ebooki, scenariusze, gry, filmy itp.).

Jesteśmy na facebooku

fb

Cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Potrzeba edukacji technologicznej

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
nowe technologie w edukacjiSzkoły mogą być bogato wyposażone w nowoczesne urządzenia i oprogramowanie, a mimo to ich uczniowie nie będą w stanie radzić sobie w cyfrowym świecie. Powód: nie zostali nauczeni efektywnego korzystania z technologii podczas kilku lat edukacji szkolnej, zaś ich umiejętności ograniczają się do pewnego zestawu prostych czynności.
 
Ktoś powie, że przecież uczniowie świetnie sobie radzą z internetem. Znają go na wylot, potrafią świetnie się w nim poruszać, nawiązują znajomości, komunikują się, znajdują informacje. Niestety, zdaniem ekspertów od nowych technologii jest to prawdziwe w odniesieniu do ułamka uczniów – większość nie potrafi wykorzystać internetu (w tym znajdujących się w nim aplikacji) jako narzędzia służącego nie tylko do rozrywki, ale i do własnej edukacji oraz (przede wszystkim) do pracy zawodowej.
 
Alan November, autor głośnej w Stanach Zjednoczonych publikacji „Empowering Students with Technology“, zwraca uwagę na nieefektywne wykorzystywanie zasobów technologicznych w szkołach. Uważa, że brak powszechnej edukacji technologicznej, dzięki której uczniowie będą wykorzystywać potencjał (coraz to nowszych) urządzeń multimedialnych i oprogramowania, to jedno z największych niebezpieczeństw towarzyszących rozbudowie infrastruktury technologicznej w instytucjach edukacyjnych i zarazem wielkie wyzwanie dla systemu edukacji.
 
„Szkoły często są bogate technologicznie w urządzenia i zarazem słabe w rozwijaniu umiejętności informatycznych“ – mówi November, wskazując na niskie kwalifikacje młodzieży w wyszukiwaniu i przetwarzaniu informacji potrzebnej do realizacji złożonych zadań.
 
Jest też drugi problem. Nawet jeśli uczniowie zdobywają podstawową wiedzę o nowych urządzeniach i programach – jest to wiedza podstawowa, której nie potrafią potem rozwinąć do „wyższych“ celów. Potem pojawiają się kolejne urządzenia i programy, a młodzi wciąż posługują się tylko elementarnymi funkcjami. Problem tkwi w tym, że dzisiejsza szkoła nie jest w stanie przekazywać takiej wiedzy, ponieważ nie nadąża za rozwojem technologicznym i cyfrową rzeczywistością.
 
November podaje przykład zasobów internetowych/mobilnych stworzonych na potrzeby kampanii prezydenckiej Baracka Obamy jako wzór skutecznego wykorzystywania potencjału technologicznego do określonych zadań. Wymienia elementy serwisu informacyjnego dla użytkowników iPhone’ów, który zawierał dokumenty, pliki wideo, serwisy informacyjne, bazy danych dla zainteresowanych wolontariuszy, prezentacje, zestawienia, nagrania – słowem wszystko, co użytkownikom telefonów komórkowych mogło być potrzebne do podjęcia decyzji. November uważa, że analogicznie można budować podobne systemy informacyjne dla edukacji. Współczesne technologie umożliwiają nam swobodne korzystanie z takich zasobów poprzez komputery, które nosimy w kieszeniach (w tym blisko 100% uczniów).
 
Przykład kampanii Obamy pokazuje, że dzięki takim rozwiązaniom można wiele osiągnąć – i przezwyciężyć również ograniczenia systemu edukacji. Do tej pory jednak system szkolny nie podjął na szerszą skalę próby wykorzystania telefonów komórkowych jako urządzeń służących edukacji.
 
To ważna sugestoa również dla Polski. Być może trzeba pomyśleć o rozszerzeniu zakresu (lub zmianie) nauczania informatyki, tak aby nie skupiać się wyłącznie na komputerach stacjonarnych i laptopach, ale myśleć szerzej – o wykorzystaniu w celach edukacyjnych wszelkich urządzeń, które możemy nazwać komputerami.
 
(Źródło: eSchoolNews, Opr. Własne)