Lekcja wielointeligentna

Narzędzia
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
debaty edukacyjnePierwszego dnia Festiwalu „Edukacyjne Oblężenie Malborka” odbył się warsztat prowadzony przez dr Wigę Bednarkową, która zgromadzonym nauczycielom opowiadała o tym, w jaki sposób można poprowadzić tzw. lekcję wielointeligentną, czyli zaspokającą potrzeby wszystkich uczniów niezależnie od tego, jakie są ich wrodzone predyspozycje.
 


To, co nauczyciele zwykli nazywać inteligencją okazuje się być jedynie jej dwoma typami – inteligencją lingwistyczną i matematyczno-logiczną. Takie jej postrzeganie jest anachroniczne, gdyż od czasu, gdy amerykański badacz, dr Howard Gardner, opublikował swoją teorię wielorakich inteligencji, wiadomo, że można je podzielić na wiele różnych rodzajów, których nie są w stanie zmierzyć popularne testy IQ. Podstawowy podział inteligencji można zobaczyć na obrazku pochodzącym ze strony transferlearning.pl
 
debaty edukacyjne 
 
Dr Bednarkowa zademonstrowała, jak za pomocą jednego prostego zadania można pokazać różny sposób rozumowania, który doprowadzić może w efekcie do takiego samego wyniku. Ważna jest droga, którą uczeń musi przebyć, żeby rozwiązać problem, a która powinna być jak najbliższa jego naturalnemu sposobowi myślenia. Zadanie można było rozwiązać za pomocą równania z jedną niewiadomą sposobem typowo matematycznym, ale również za pomocą odniesienia się do znaczących przykładów z życia codziennego (zamiast sprowadzania ułamków do wspólnego mianownika – metafora o dzieleniu tortu na równe kawałki). Prowadząca tłumaczyła, że dziecko, żeby móc efektywnie zapamiętywać informacje, musi uczyć się w sposób, który jest najbliższy jego dominującej inteligencji. Według niej, obecnie uczniowie są bardziej umuzykalnieni, w porównaniu do ich kolegów sprzed lat, którzy mieli wówczas w większości lepiej rozwiniętą inteligencję kinestetyczną.

Bednarkowa zwróciła również uwagę na to, jak wielkie znaczenie w procesie nauki ma postawa nauczyciela, który, nawet nieświadomie, może znacznie utrudniać uczenie się dzieciom, posiadającym inteligencje inne niż on sam. Oprócz tego stwierdziła, że nauczyciele rozwijają w sobie różne postawy, nie zawsze pożądane z punktu widzenia skuteczności kształcenia. Część osób pracujących z dziećmi przejawia styl rodzica kontrolującego (typowe zachowanie to wskazywanie błędów i instruowanie jak je naprawiać). Po drugiej stronie jest rodzic wspierający, a przez to nadopiekuńczy, czyli przejmujący nadmierną kontrolę na zachowaniem dziecka, ograniczający go i podpowiadający gotowe rozwiązania. Poza tym, można również przyjmować postawę dziecka dostosowanego (dr Bednarkowa określa je wręcz tresowanym), czyli osoby, której wpojono dany sposób myślenia, często nienaturalny w stosunku do dominującej inteligencji. W opozycji do tego typu jest dziecko naturalne, czyli takie, które nie zostało jeszcze „skażone” procesem edukacji.
 
Oczywiście typy te mogą występować w osobowości każdego człowieka, ale nauczyciel, żeby sprostać swojej roli zawodowej, musi je odrzucić i przyjąć pewną siebie, asertywną, profesjonalną postawę, podchodząc do swojej pracy trochę jak sprzedawca, dostarczający uczniom, czyli tak naprawdę swojemu klientowi, wysokiej jakości produkt. To trudna transformacja nauczyciela, ale może być osiągnięta przez rzetelną i dokładną samodiagnozę oraz lepsze poznanie własnych postaw i wrodzonych preferencji.
 
 
 
[Motyw muzyczny wykorzystywany w podkastach Edunews.pl pochodzi z płyty Nine Inch Nails pt. Ghosts I-IV: utwór 3-Ghosts I, dostępny na licencji Creative Commons BY-NC-SA 3.0 US]  
 
 

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie