Zmieniać szkołę można bez końca i nie osiągnąć satysfakcjonującego efektu. Możemy przygotować przecudne zajęcia, ale ciągle robić wszystko jak do tej pory. Czyli nadal stać w miejscu. Być może dlatego, że źle się do tej zmiany zabieramy.

Nowy rok szkolny bywa impulsem do myślenia o zmianie przestrzeni szkoły. To dobry moment do zastanowienia się, nie tylko "co?" zmienić w szkole, ale także "jak?" i "z kim?". Szkoła to instytucja społeczna, której gospodarzem bynajmniej nie jest jedynie dyrektor szkoły, ale cała społeczność i dobrze byłoby, aby myślenie o tym miejscu było obecne zarówno wśród nauczycieli, jak i uczniów oraz rodziców. I oczywiście, aby za myśleniem poszły jakieś czyny.

Najważniejszym czynnikiem wspierającym uczenie się wydaje się być osobiste doświadczenie osoby uczącej się. Tymczasem zbyt często szkoły robią wszystko, aby tego doświadczenia nie było. Szczegółowa instrukcja, wykład nauczyciela zastępuje samodzielne odkrywanie. Potem wyniki uczniów są, jakie są – słyszeliśmy drugiego dnia konferencji Pokazać Przekazać 2018.

11 września – inauguracyjna w nowym roku szkolnym „narada” dyrektorów szkół niepublicznych z wizytatorami warszawskiego kuratorium. Użyłem cudzysłowu, bo trudno nazwać naradą zwykłą prezentację kolejnych aktów prawnych, ich projektów oraz zamierzeń nadzoru pedagogicznego. To raczej transmisja nowości prawnych do mas, okraszona możliwością zadania pytań, których zresztą nie było zbyt wiele. Bo o coż tu pytać Bogu ducha winne panie wizytator, bez krztyny entuzjazmu prezentujące powszechnie znane dokumenty, na których kształt nie miały żadnego wpływu, i których modyfikacja pozostaje całkowicie poza ich zasięgiem? Choćby nawet z górą setka uczestników tego spotkania wspólnie uradziła sporządzenie jakichś postulatów… Zdecydowanie, demokracja nie jest monetą obiegową w systemie edukacji.

Leśne przedszkola w Puszczy Augustowskiej i okolicach, czy to możliwe? Jeszcze w wakacje, 29 sierpnia w Sejnach, z inicjatywy SETI, odbyło się kolejne spotkanie Przyjaciół Edukacji, na którym o leśnej pedagogice opowiadał nam dr psychologii Piotr Rycielski.

Minął pierwszy tydzień kolejnego roku szkolnego. Niby nic nowego, rok w rok ten moment przecież następuje. Jednak ten rok jest inny od poprzednich. Po raz pierwszy w mojej szkolnej karierze na moich lekcjach niemieckiego pojawili się uczniowie klas piątych.

W dyskusji o edukacji często używamy pojęć – „głębokie uczenie się”, „pogłębione nauczanie”. Ale co to właściwie znaczy? I przede wszystkim, jak spowodować „głębokie” uczenie się uczniów? Mam kilka pomysłów pomagających w nauczaniu matematyki. Myślę, że mogłyby one również posłużyć nauczycielom innych przedmiotów. Pierwszy z nich: pozwolić uczniom przedyskutować problem.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

  • Written by Piotr
    Polska oświata jest od dawna przykładem "bareizmu". Jako przykład mogę podać to, że nauczyciele bard...
  • Written by Pan Tikczer
    Zastanawiam się co będzie jeśli nie wszyscy wyczują sarkastyczno - humorystyczny wydźwięk tego artyk...
  • Written by Piotr
    Najprostszy sposób na zmianę to uwolnić potencjał każdej szkoły poprzez zezwolenie szkołom na stosow...
  • Written by Kapello
    Świetne święto polecam wszystkim zapalonym kropkowiczom
    Możnam siem bardzom fajnem pobawić
    serio
    przysi...
  • Written by Bożena Gradzińska
    Wspaniała inicjatywa. W naszej szkole obchodzimy ją od 5 lat. W tym roku szkolnym Dzień Kropki obch...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie