Strona główna
Debaty edukacyjne
Opinie
Fundamenty edukacji
Debaty edukacyjne
Opinie
Fundamenty edukacji | Fundamenty edukacji |
|
|
|
| Redaktor: Małgorzata Taraszkiewicz | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| 10.11.2009. | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Spróbujmy zastanowić się nad fundamentalnymi założeniami edukacji.
Pierwsze, moim zdaniem powinno brzmieć tak: każde dziecko ma prawo być
szczęśliwe, zdrowe i mądre, nawet kiedy chodzi do szkoły. A drugie,
niemniej ważne: w szkole dzieci powinny mieć szanse uczyć się zgodnie z
posiadanym profilem uczenia się (zwłaszcza dzieci małe, wkraczające do
szkoły). Co to oznacza?
Profil uczenia się jest efektem ich neurologicznej konstrukcji i planu rozwojowego, który dla każdego jest nieco inny. Różnice w uczeniu się przejawiają się między innymi w tym, że każdy człowiek ma inne:
Natomiast to, co ewentualnie różnych ludzi łączy to pragmatyczne podejście do zdobywanej wiedzy i umiejętności oraz fakt, że nie ma takiej możliwości, aby wszyscy uczyli się w ten sam sposób, w tym samym tempie, tego samego i jeszcze z jednakowo dobrymi rezultatami! Własne tempo Dzieci powinny mieć szanse uczyć się w swoim tempie. Jest to związane z pojęciem „nauczalności” oraz tzw. skokiem rozwojowym. Dzieci (a w zasadzie dorośli też) przejawiają różne potrzeby w zakresie liczby powtórzeń danego materiału: jednym wystarczy jedno lub dwa powtórzenia, inni potrzebują więcej powtórek lub czasu, aby dojrzeć do określonego poziomu rozumień i wykonań (piękne określenie prof. M. Gogacza). Każdy z nas ma określoną strefę „błyskotliwego uczenia się” i strefy uczenia się nieco opornego (lub odpornego). Ale każdego można nauczyć (niemal) wszystkiego. Rzecz w tym, aby w sytuacji „oporu materii”:
Pomoc niezbędna Dziecko powinno otrzymać właściwą pomoc edukacyjną, odpowiednią do manifestowanych przez dziecko zdolności, talentów, jego profilu uczenia się problemów i tempa rozwoju. Szkoła nie może lansować jako jedynego słusznego tzw. profilu inteligencji szkolnej, jednego profilu sukcesu. To jest wysoce niesprawiedliwe i nieetyczne. Każdy z nas jest indywidualnością i w tylko dla siebie właściwy sposób organizuje procesy intelektualno-poznawcze. Wiedza o świecie budowana jest za pomocą zmysłów: wzroku, słuchu, dotyku i ruchu. To są nasze kanały dostępu do świata. Odbieranie informacji ze świata wymaga uruchomienia w układzie nerwowym wielu związków i koordynacji. Organizm pracuje nad tym niemal od poczęcia. W wyniku rozwoju odruchów niemowlęcych i ich integracji z ogólnym systemem ruchów ciała w mózgum, powstają niezliczone ilości połączeń nerwowych. Będą one stanowiły bazowy schemat, który stanie się podstawą funkcjonowania dziecka na następnym etapie rozwojowym: uczenia się ruchu kontrolowanego niezbędnego w procesie uczenia się szkolnego. W praktyce znaczy to, iż zakłócenia czy zmiana kolejności powstawania i integracji niektórych odruchów we wczesnej fazie rozwoju może spowodować późniejsze, określone problemy w funkcjonowaniu szkolnym i życiowym. Rozpoznanie problemów dziecka i udzielenie właściwej pomocy (dostosowanie metody nauczania lub skierowanie na odpowiednią terapię) umożliwia dziecku osiąganie sukcesów w szkole. Najważniejsze są początki Pierwsze lata szkolne tworzą fundamenty dla celowego uczenia się dziecka i powinny służyć:
Dziecko nie staje się sobą po ukończeniu szkoły. Ono jest sobą od urodzenia, więc na pewno także w trakcie uczęszczania do szkoły. Trudno sobie wyobrazić, aby liryczna poetka - będąc dzieckiem, zachowywała się na lekcji z „kształcenia zintegrowanego” w klasie II tak samo jak gwiazda hip-hopu, pracownik bankowy lub sportowiec. Rodzicielskie wsparcie Rodzice powinni wspierać uczenie się i wychowywać dziecko w pewnej spójności z nauczycielami, uznając ich profesjonalizm i właściwe przygotowanie. Powinni być do tego zachęcani, ale muszą otrzymywać odpowiednie wskazówki, które umożliwiają im aktywną współpracę, w obszarze wspierania rozwoju dziecka, rozwiązywanie problemów związanych z uczeniem się lub z jego zachowaniem. Efektywna szkoła Szkoła powinna modelować efektywne funkcjonowanie w sytuacjach edukacyjnych. Efektywne to znaczy:
Aaaaaaby zrozumieć Szkoła powinna uczyć ze zrozumieniem. A to znaczy iż nauczyciele powinni:
Wkrótce nakładem WSiP ukaże się nowa książka Małgorzaty Taraszkiewicz „Jak uczyć polisensorycznie, wielointeligentnie, obupółkulowo oraz pragmatycznie... Ojej, jak to zrobić?”.
(Notka o autorce: Małgorzata Taraszkiewicz: psycholog edukacyjny,
trener, członek Grupy Edukacyjnej XXI, członek zespołu e-Redakcji
Edunews.pl)
Do ulubionych (51) | Zacytuj | Odsłon: 781
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować materiały . Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|





Spróbujmy zastanowić się nad fundamentalnymi założeniami edukacji.
Pierwsze, moim zdaniem powinno brzmieć tak: każde dziecko ma prawo być
szczęśliwe, zdrowe i mądre, nawet kiedy chodzi do szkoły. A drugie,
niemniej ważne: w szkole dzieci powinny mieć szanse uczyć się zgodnie z
posiadanym profilem uczenia się (zwłaszcza dzieci małe, wkraczające do
szkoły). Co to oznacza?


Skomentuj



